7 krasnoludków - Historia prawdziwa 2004

7 Zwerge

Za górami, za lasami, siedmiu krasnoludków schroniło się w lesie. Szczycik, Dołek, Knedel, Loczek, Prezes, Czak i Młotek wybrali własne towarzystwo nie zakłócane odgłosami łamanych serc. I żyliby sobie dalej tak spokojnie, gdyby nie nagłe pojawienie się Królewny Śnieżki, która wywróciła do góry nogami ich uporządkowane życie.… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 2 zwiastuny

Obsada Zobacz pełną obsadę

Joanna Jabłczyńska
jako Królewna Śnieżka
Otto Waalkes
jako Bubi
Katarzyna Figura
jako Zła Królowa
Heinz Hoenig
jako Brummboss
Krzysztof Rutkowski
jako Wielki Łowczy
Mirco Nontschew
jako Tschakko
Marcin Troński
jako Ślisk, pomocnik Królowej
Boris Aljinovic
jako Cloudy
Kuba Wojewódzki
jako Błazen królewski
Markus Majowski
jako Cookie
Bohdan Smoleń
jako Bogdan, stary mędrzec
Martin Schneider
jako Speedy

Fabuła

Za górami, za lasami, siedmiu krasnoludków schroniło się w lesie. Szczycik, Dołek, Knedel, Loczek, Prezes, Czak i Młotek wybrali własne towarzystwo nie zakłócane odgłosami łamanych serc. I żyliby sobie dalej tak spokojnie, gdyby nie nagłe pojawienie się Królewny Śnieżki, która wywróciła do góry nogami ich uporządkowane życie. Ta sytuacja może jednak nie potrwać długo, gdyż na poszukiwanie Śnieżki wyruszył właśnie Wielki Łowczy wysłany przez Złą Królową. Ale na zamku – poza Złą Królową – czeka na Śnieżkę również wielka miłość w osobie Królewskiego Błazna. opis dystrybutora

Gatunek
Komedia, Familijny

Szczegóły

Premiera
2006-08-25 (kino), 2004-10-28 (świat), 2006-11-27 (dvd)
Dystrybutor
Kino Świat
Kraj produkcji
Niemcy
Inne tytuły
7 Dwarves
7 Zwerge - Männer allein im Wald
Seven Dwarfs
Czas trwania
95 minut

Recenzje

Głupota, głupota, głupota - śmiejmy się. Upss, coś nie wyszło chyba i wygląda kretyńsko. 4
  • 2006-08-29
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Film jest ten trudny do określenia, dla kogo to on właściwie? Dla dorosłych? Raczej nie, bo mało kogo starszego bawi walenie się deską po głowie, głupi śmiech czy nawet obrzucanie się końskim łajnem. Dla dzieci też niektóre teksty, w szczególności podteksty erotyczne nie są wskazane.

Pozostawię kwestię wieku dla tych, którzy obejrzeli i niech sami ocenią, czy ten film był dla nich, czy może są za starzy, czy za młodzi na tego typu produkcje. Przejdę od razu do konkretu. Film w oryginalnej wersji musiał być naprawdę koszmarny. Sztuczna sceneria, bezczelne bluebox’y, ale być może budżet ograniczał droższe zagrywki, więc to się da jeszcze wytłumaczyć. Jeżeli sobie wyobrażę niemiecki humor, którego nigdy nie mogłem strawić, do tego dziwną historię, masa głupoty to musiało boleć po seansie. Jednak muszę polecić jedną scenę, mianowicie przedstawienie o 3 świnkach i wilku, to im się udało!

Za to polska wersja jest ogromnym plusem. Pierwszy raz oglądałem film, w którym jest dubbing i nie szpeci on gry aktorskiej (która i tak była marna). Świetnie dobrane głosy, nawet pana Rutkowskiego. Jak dla mnie najlepszy był głos Błazna, czyli Wojewódzki. Jego beznadziejne kawały, w jego wykonaniu rozbawiły mnie do łez, oryginalny aktor idealnie pasował wyglądem do jego głosu i jego charakteru, który prezentuje w swoim show. „Pierwszy trup M jak Miłość”, czyli jak to Morawskiego określił w wywiadzie Wojewódzki też sprawdzał się w swojej roli bardzo dobrze, a także rozwalił mnie paroma tekstami Makłowicz.

W dubbingu nie zabrakło i upolitycznienia, co się stało trendem w podkładaniu głosu. W filmie było nawiązanie do moherowych beretów („Czerwony kapturek, zwany jest tak ze względu na swój czerwony kapturek, w niektórych kręgach moherowym beretem”), słynnego tekstu pana Kaczyńskiego tylko w „lajtowej” wersji, czyli „Spadaj dziadu”, które w filmie wystąpiło kilkakrotnie. Jednak jeden żal mam do Polaków, mianowicie chodzi o wstawkę tzw. „K jak Krasnal”, to już po prostu mnie zdenerwowało, bo nie dość, że wszędzie na ulicy słyszę o „M jak Miłość”, to jeszcze tutaj zostało to pokazane, słaba aluzja, nawet nie zabawna. Nie spodobało mi się również (to wina dystrybutora) nawiązanie tytułu do poprzedniego hitu, który wyłapywał tekst między wierszami dawnym bajek, czyli „Czerwony kapturek – prawdziwa historia”

Dlaczego film mógł być katorgą w oryginalnej wersji? W życiu nie widziałem w filmie tylu oklepanych motywów, tyle głupoty, która początkowo wydawała się zabawna, ale później już się robiło to żenujące. Oklepani na pewno byli trębacze, którzy grają, a później coś im nie wychodzi lub jeden nie da rady już grać, za dużo filmów już podobne akcje zawierało i mnie to już nie rozbawiło. Głupotą totalną było powtarzanie wielu akcji jak np. bicie Loczka, wspominanie o „owej nocy” i wiele innych. Aktorzy owszem byli znakomicie dobrani do roli totalnych idiotów, „pokrzywdzonych” przez kobiety. Jednak twórcom nie wyszło nawet naśmiewanie się z Arniego, bo to już się w kilku produkcjach przewijało i podobnie mnie nie rozbawiło (być może uraz po „13 posterunku”)

Muszę przyznać, że gdyby nie polski dubbing nie zaśmiałbym się z samych zachowań krasnoludków, ani razu. Sztuczne brody, w czasie podniecenia stające czapki, przerośnięci krasnale, masa pseudo-absurdu nie bawi mnie, być może dlatego, że jestem przyzwyczajony do mistrzowskiego absurdu Monty Pythona. Podsumowanie: bardziej bawiła mnie seria „Straszny film”, jedynym ratunkiem był znakomity polski dubbing, w którym jednak, mimo wszystko brakowało jeszcze kilku ciekawszych tekstów, które być może stałyby się kultowymi tekstami.

5 z 9 osób uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 9

Avatar square 200x200

Tomassh 2007-08-20 1

Masakra :/ – Co za tęopta :/ nie wiem z czego tam można było się śmiać? Miałem "przyjemność" oglądać ten film gdy jechałem autokarem, wytrwałem 15 minut i dzięki niemu przespałem całą długą drogę… ;)

Jankes Tomassh 2009-07-26 1

Popieram przedmówcę, szmira jakich mało. Nie ma tam zupełnie nic fajnego. Nie polecam nikomu. SYF.

marek22 2007-03-11 9

źle ! – 2 plakaty nie są z tej części filmu. Pierwsza część nosi tytuł Manner alleine im Wald natomiast druga Der Wald ist nicht genug a taki właśnie napis widnieje na jednym z plakatów. A na następnym Herbst 2006 a przecież pierwsza część przygód krasnoludków wyszła w 2004

kil98 2007-02-20

Fajny film – 7 Krasnoludków to fajny film jest dużo śmieszny i dają dubbing dużo dobrych polskich aktorów. Film więc zasługuje na ocenę 10/10

paleczka1993 kil98 2010-02-02

Nie bylabym taka pewna, ale ogólnie kapitalny ;p.

Lucas_B 2007-01-26 4

Trafna recenzja – Film jest mało śmieszny, ale dubbing polski całkiem fajny. Zachowania krasnoludków nie są śmieszne, są poprostu głupie. Ogólnie film zasługuje na 4/10.

roksel 2006-08-31 3

Byłem w kinie… zdziwiłem się małą ilością ludzi na sali… – … teraz już wiem – BEZNADZIEJNY! DNO! KICZ! Nie polecam – ale to moje zdanie…

marek22 roksel 2007-03-15 9

myślę, że małą ilość ludzi możesz podczepić pod to, że film wyszedł bardzo późno w Polsce wiec każdy kto go chciał widzieć to już go widział albo z napisami albo w oryginalnej wersji językowej. Nie każdy pójdzie również do kina w 2006 roku na film który jest już 2 lata stary bo większość ludzi idąc do kina chce widzieć nowy, świeży film a nie jakąś staroć. Mi się film podobał, dubbing genialny, ocena 8,5/10

Współtworzą