Pan życia i śmierci 2005

Lord of War

Jurij Orłow (Nicolas Cage) ma wiele twarzy i wiele fałszywych tożsamości. Na pewno jednak urodził się na Ukrainie, a dzięki podrobionym papierom o żydowskim pochodzeniu może cieszyć się urokami amerykańskiej demokracji. Jurij postanawia zostać handlarzem bronią. Żyje jednak w wiecznym stresie, starając się zawsze o krok… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 18 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Nicolas Cage
jako Yuri Orlov
Bridget Moynahan
jako Ava Cordova
Jared Leto
jako Brat Yuri
Ethan Hawke
jako Valentine
Jean-Pierre Nshanian
jako Anatoly Orlov
Jasper Lenz
jako Gregor
Shake Tukhmanyan
jako Irina Orlov
Ian Holm
jako Simeon Weisz
Tanya Finch
jako Ingrid
Lize Jooste
jako Natasha
Donald Sutherland
jako Pułkownik Oliver Southern

Fabuła

Jurij Orłow (Nicolas Cage) ma wiele twarzy i wiele fałszywych tożsamości. Na pewno jednak urodził się na Ukrainie, a dzięki podrobionym papierom o żydowskim pochodzeniu może cieszyć się urokami amerykańskiej demokracji. Jurij postanawia zostać handlarzem bronią. Żyje jednak w wiecznym stresie, starając się zawsze o krok wyprzedzać zarówno konkurencję z branży, jak i zawziętego agenta Interpolu, Jacka Valentine’a (Ethan Hawke). Rok 1991 przynosi rozpad Związku Radzieckiego. Orłow natychmiast jedzie na Ukrainę, gdzie czekają na niego arsenały niepilnowanej przez nikogo broni oraz wujek Dimitrij, generał ukraińskiej armii. Jurij osiąga bogactwo, o jakim nigdy nie marzył. Nie wie jeszcze, że przyjdzie mu się zmierzyć z zupełnie nieoczekiwanym przeciwnikiem – własnym sumieniem. opis dystrybutora

Gatunek
Dramat, Kryminał, Akcja
Słowa kluczowe
helikopter, dyktator, rosyjska mafia, strzał w głowę zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2005-11-04 (kino), 2005-09-16 (świat), 2006-04-26 (dvd)
Dystrybutor
Monolith Films
Wytwórnia
Entertainment Manufacturing Company
VIP 3 Medienfonds
Ascendant Pictures zobacz więcej
Kraj produkcji
USA, Francja
Wiek
od 15 lat
Czas trwania
122 minut
Budżet
50 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 1 wiadomość

Recenzje

Gra aktorska i szablonowy scenariusz rozbijają jak pocisk dobrze zapowiadający się film 6
  • 2006-10-12
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Głównym czynnikiem, dla którego sięgnęłam po ten film był Nicholas Cage, którego uważam za jednego z najlepszych aktorów Hollywood. Znany z pamiętnych ról – skorumpowanego detektywa wydziału zabójstw, Ricka Santoro w „Oczach węża”, niebiańskiej istoty kochającej się w ziemiance w „Mieście Aniołów”, czy wreszcie najlepszego złodzieja samochodów w thrillerze „60 sekund”. Te kreacje oraz Oscar dla najlepszego aktora mówią same za siebie – każdy film z aktorem o takiej renomie powinien stać na wysokim poziomie. Ale to niestety tylko teoria. Teoria, która w tym przypadku nie w pełni się spełniła. I to właśnie głównie za sprawą Cage’a.

Film od pierwszych chwil zachwycił mnie cudownymi zdjęciami, w których pełno plastyczności i niesztampowości. I to właściwie jego największy, żeby nie powiedzieć jedyny, atut. Tu największe pokłony należą się operatorowi - Amirowi Mokri, którego kunszt można już było poznać w filmie „Jezioro Salton” oraz reżyserowi - Andrew Niccoli, który jak do tej pory dobrze sprawdzał się w filmach sci-fi („Gattaca – Szok przyszłości” oraz „Simone”). Ten sam twórca jednak nie może się już tak bardzo poszczycić umiejętnością pisania scenariuszy. A przynajmniej tego scenariusza.

No właśnie, scenariusz. Niby temat nowy, bo nie kojarzę, by ktoś wcześniej poruszał temat nielegalnego handlu bronią (przynajmniej nie w takim zakresie), a mimo swej nowości niezwykle mocno przewidywalny. Niemalże można z kilkuminutowym wyprzedzeniem powiedzieć, co wydarzy się w następnej scenie. Mam wrażenie, że został on stworzony pod komercyjne gusta amerykańskich odbiorców. I chyba osiągnął swój zamierzony sukces, ale mnie to nie poruszyło, ani nie wciągnęło.

I wracając jeszcze do aktorstwa, nie tylko Nicholas Cage nie zachwyca w tym obrazie. Tyczy się to prawie wszystkich aktorów, którzy zagrali sztucznie i marionetkowo. Choć moją uwagę przykuła drugoplanowa postać – Simeon Weisz grany przez Iana Holma.

Reasumując, film szablonowy z kiepską grą aktorską i cudownymi wręcz zdjęciami zgrabnie zmontowanymi. Średnia ważona = 6. Tą ocenę może potwierdzić fakt, że jak do tej pory film nie zdobył żadnej nagrody. I szczerze wątpię, by to się w przyszłości zmieniło.

3 z 13 osób uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Pressbook

Możliwe spoilery Świat "Pana życia i śmierci" — Zarówno rozmach jak i bogactwo źródeł, z których Andrew Niccol czerpał inspirację do Pana życia i śmierci, uniemożliwiają prostą klasyfikację filmu. „Jurij jest działającym na skalę światową handlarzem bronią, nasz film należy zatem do gatunku kina drogi. Odwiedzamy 13 krajów, a całość spajają dramatyczne zdjęcia Amira Mokri oraz pomysłowa scenografia Jean Vincenta... zobacz więcej

Komentarze 17

Avatar square 200x200

bodek75 2014-01-25 7

Calkiem dobry – Podany w sposób lekki film o dość smutnej prawdzie. Tacy jesteśmy. Niestety.

7/10

Soodack 2012-03-17 5

Sorry nie rozumiem zachwytow nad tym filmem… – cage jak zwykle bezbarwny, ze wszystkich rol do ktorych nie pasowal w czasie swojej kariery, do tej nie pasowal najbardziej. Obejrzalem ze wzgledu na entuzjastyczne recenzje tutaj, niestety nie trafil do mnie.
Zgadzam sie ze sciezka dzwiekowa, jest swietna, poza tym totalnie cos w tym filmie nie dzialalo; 5/10

rast26 2010-10-21 8

Bardzo dobry – Krótko; ciekawy, szybka dobra akcja ,zaskakujący wiec polecam

dziubek_1 2010-10-16 9

Trochę dziegciu – Jak dla mnie zasłużył "tylko" na 9

fang 2010-03-27 8

DOBRY INTERES+* – CHOĆ NIE PRZEDAM ZA CAGEM TO TEN FILM ZROBIŁ NA MNIE WRAŻENIE.

Współtworzą