Lęk 2004/I

Creep

Młoda dziewczyna przekonuje się, że metro nocą kryje wiele przerażających tajemnic.

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 2 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 9 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Franka Potente
jako Kate
Vas Blackwood
jako George
Ken Campbell
jako Arthur
Paul Rattray
jako Jimmy
Kelly Scott
jako Mandy
Sean Harris
jako Craig
Kathryn Gilfeather
jako Dziewczyna
Debora Weston
jako Mya
Emily Gilchrist
jako Karen
Joe Anderson
jako Model

Fabuła

Miejsce akcji: Londyn o północy. Miasto przeżywa właśnie najgorszą od stu lat ulewę. Kate, dwudziestokilkulatka pracująca w branży medialnej, wybiera się na kolejne przyjęcie. Nie mogąc złapać taksówki, idzie na stację metra. Aby uniknąć stania w kolejce kasy w tłumie innych imprezowiczów, Kate kupuje bilet od bezdomnej dziewczyny i schodzi na peron, gdzie w oczekiwaniu na metro wkrótce zasypia. Po przebudzeniu stwierdza, że jest zupełnie sama, peron został zamknięty, a jej komórka nie ma zasięgu. Kate wpada w panikę, jednak już po chwili na stację wjeżdża ostatni pociąg. Dziewczyna wsiada do wagonu. Nie dziwi ją fakt, że jest jedyną pasażerką; cieszy się, gdy pociąg wreszcie rusza. Jednak w połowie tunelu kolejka gwałtownie się zatrzymuje. Gasną światła i wszystko pogrąża się w ciemności... Anonimowy

Gatunek
Horror
Słowa kluczowe
kanibal, metro, ofiara, uwięzienie

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2005-10-28 (kino), 2004-08-10 (świat), 2006-01-30 (dvd)
Dystrybutor
Kino Świat
Kraj produkcji
Wielka Brytania, Niemcy
Wiek
od 15 lat
Czas trwania
85 minut

Recenzje

Masakra w metrze - kpiny z widza 3
  • 2007-12-02
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

To miał być dobry horror. Może nie jakoś wyjątkowo nowatorski, ale z ciekawą fabułą, "klaustrofobicznym" klimatem i pokaźną dawką strachu. Tyle przynajmniej sobie po nim obiecywałem, tym bardziej, że pozytywne wrażenie wywarł na mnie zwiastun. Jednak jak się okazało, oczekiwałem zbyt wiele...

Christopher Smith (scenariusz i reżyseria) akcję "Lęku" umieścił w londyńskim metrze. Pomysł ciekawy (choć nie nowy), gdyż podziemne tunele budzą lekkie uczucie niepewności i tajemniczości. A gdy jeszcze pojawi się w nich żądne krwi "coś", mamy uzasadnione prawo obawiać się o nasz los. W takiej właśnie sytuacji znalazła się Kate (Franka Potente). Dziewczyna spieszy się na drugą tego wieczoru imprezę. Początkowo chce wziąć taksówkę, ale gdy to się nie udaje, wybiera metro. Niestety w oczekiwaniu na pociąg zasypia. Po przebudzenia spostrzega, że jest zupełnie sama na stacji. Na (nie)szczęście po chwili przyjeżdża ostatnia, całkowicie pusta kolejka, do której Kate oczywiście wsiada. Podróż nie trwa jednak długo – pociąg zatrzymuje się w ciemnym tunelu. Rozpoczyna się gra o życie...

Przyznać trzeba, że brzmi to całkiem ciekawie i zachęcająco. Nic bardziej mylnego! Film bowiem od tego momentu przedstawia zabawę w kotka i myszkę, całkowicie pozbawioną sensu. Dobrze przynajmniej, że na ekranie pojawiło się kilka kolejnych osób, bo gdyby istotnie w metrze została tylko Kate, wątpię czy dotrwałbym do końca. A dzięki temu morderca może spokojnie polować sobie na kolejne ofiary. I tutaj powstaje chyba największa wada scenariusza. Nie poznajemy żadnych motywów, żadnych intencji, które kierują mordercą. No bo to, że miał konkretnie poprzestawiane w głowie, jest chyba kiepskim uzasadnieniem. W pewnym momencie mamy wrażenie, że dowiemy się czegoś więcej o nim samym i jego przeszłości. Tutaj czeka nas jednak kolejne rozczarowanie. Wątek ten urywa się bardzo szybko i w zasadzie niczego konkretnego nie wnosi. Możemy jedynie domyślać się, że Craig (całkiem sympatyczne imię jak na takiego zwyrodnialca) jest ofiarą eksperymentów medycznych, którym został poddany będąc dzieckiem (lub nawet przed narodzinami) i które przemieniły go w prymitywną kreaturę. Jakim jednak cudem uchował się tak długo nie budząc niczyich podejrzeń – tego naprawdę nie wiadomo.

Wydawać by się mogło, że umieszczenie akcji horroru w tak nieprzyjaznym otoczeniu jakim jest metro (a w zasadzie jego tunele), musi wywołać ciarki na plecach widzów. Cóż jednak znaczy żenująco słaby scenariusz! Sprawia on, że zamiast się bać, ironicznie się uśmiechamy. A gdy dochodzimy do sceny "aborcji" (najlepszej w całym filmie, podkreślonej sugestywną muzyką) zadajemy sobie pytanie, dlaczego nie można było całego filmu utrzymać w podobnym klimacie. No ale na to mógłby odpowiedzieć tylko reżyser...

Na koniec kilka słów o odtwórczyni głównej roli. Frankę Potente lubię i cenię (świetna rola w "Księżniczce i Wojowniku"), ale tutaj tylko mnie irytowała. Z pewnością duży wpływ miała na to głupota jej bohaterki, ale jakoś nie przypadły mi do gustu te jej grymasy twarzy. Horror to chyba nie jest gatunek dla niej...

Czy jest w tym obrazie w ogóle coś przemawiającego za jego obejrzeniem? Moim zdaniem nie (jedna świetna scena to trochę za mało). Jeśli więc zastanawiacie się, czy "Lęk" oglądać, ja osobiście odradzam. Pozostawia on tylko irytację, że poświęciliśmy czas takiej słabiźnie. A jeśli Christopher Smith chciał sprawić, że po projekcji widzowie z obawą wsiądą do metra, to mu się zupełnie nie udało. Ja wciąż bez najmniejszych oporów korzystam z tego środka transportu. Nawet późną porą...

4 z 7 osób uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 7

Avatar square 200x200

Maciek_Przybyszewski 2010-11-05 4

Czwarta gwiazdka za charakteryzację – Gdyby nie charakteryzacja Craig’a to dałbym naciągane 3 gwiazdki, ale dzięki niej dałem aż 4. Film mocno przeciętny, choć początek obiecujący. Momentami miałem wrażenie, że oglądam Biegnij Lola biegnij 2, Franka Potente biega aż miło, ale nie daleko jej biegowi do Loli.

master602 2010-04-10 7

7/10 – dobry horrorek polecam

pablo75 master602 2010-05-13 7

Nie jest to jakiś rewelacyjny film,ale ma swój klimat i na pewno warto go obejrzeć od czasu,do czasu. 7/10.

justangel 2009-07-28 6

nic specjalnego – Niestety na tym filmie się dość mocno zawiodłam. Sam temat metra, i tego co może się czaić w mroku, za oknem budzi we mnie lęk. A tu niestety, mimo dobrego tematu, i nie najgorszego początku cały strach został sprawdzony to jakiś pokrak, które bóg wie skąd się wzięły. Można, ale nie trzeba.

Solarie justangel 2010-05-13 4

Również oczekiwałam czegoś lepszego. Tym bardziej, że byłam kiedyś w tym metrze…

Tomassh 2007-03-10 8

Lęk – SUPER FILM!!!!

plomas 2006-05-16 5

Średniacha.. – Film całkiem interesująco się zaczyna ale wraz z biegiem akcji robi się z niego horror klasy B. Szkoda bo pomysł z metrem mógłby być lepiej wykorzystany…

Współtworzą