Film „Streets of Laredo” z 1949 r. jest oparty na fabule tego filmu, z niewielką zmianą imion głównych bohaterów. W późniejszym filmie zagrali William Holden i William Bendix jako Rangersi, a MacDonald Carey jako ich wyjęty spod prawa przyjaciel.
Ostatnie sekwencje kopania rowu trwały 10 dni. W swojej autobiografii King Vidor opisuje swoją technikę kręcenia ostatniej sekwencji kopania rowu: „Zrezygnowaliśmy ze wszystkich urządzeń do nagrywania dźwięku i zamiast tego użyliśmy metronomu i bębna basowego. Kostki uderzały w rytm pierwszego i trzeciego taktu, łopaty nabierały ziemię w rytm drugiego taktu i rzucały ją w rytm czterech. Każda scena była odgrywana w ścisłym tempie 4/4, a prędkość metronomu stopniowo wzrastała z każdym cięciem. Gdy zwiększona prędkość metronomu rozbrzmiewająca w bębnie basowym doprowadziła kopaczy do najbardziej gorączkowego tonu, zaczęliśmy stopniowo zmniejszać prędkość kamery, co z kolei jeszcze bardziej zwiększyło tempo pracowników”.