Większość z 4000 oryginalnych rysunków na papierze ryżowym przepadła.
McCay nie przywiązywał do nich wagi po sfilmowaniu, a papier ryżowy był niezwykle delikatny. To, co przetrwało, znajduje się dziś w prywatnych kolekcjach i jest warte fortunę na aukcjach sztuki.