W polskiej wersji językowej na końcu tej kreskówki możemy usłyszeć słowa: „I to by było na tyle”. Jest to fraza, którą wymyślił Jan Tadeusz Stanisławski; używał jej na zakończenie swoich satyrycznych monologów. Pod względem językowym konstrukcja ta jest niepoprawna; używać jej można wyłącznie żartobliwie.