To kino dla cierpliwych, dla tych, którzy umieją docenić piękno w powolności i głębię w milczeniu. Jeśli potrafi się wybaczyć reżyserowi jego estetyczne maniery, dostaje się drugą najlepszą (po "Wielkim Pięknie") produkcję w karierze Sorrentino.
przeczytaj recenzję