Ta historia stoi na własnych nogach, a w tych wszystkich kosmicznych wojażach i wyjątkowych obrazach przewija się jedna myśl - że zawsze warto mieć kogoś, kogo możemy przytulić.
przeczytaj recenzję
Nie sprawdza się ani jako moralitet, ani teledysk z życia na krawędzi. To kino reklamowane jako rodzima odpowiedź na amerykański hit sprzed 13 lat, a w rzeczywistości przypominające nasze filmy społeczne z przełomu wieków.
przeczytaj recenzję
Dostajemy ładne widokówki z Japonii oraz świetnego Frasera, który chciałby przytulić cały świat. Niestety, "Rodziny do wynajęcia" nie ratuje nawet jego dobry uśmiech.
przeczytaj recenzję
Niemal dwugodzinny seans pozostawia spory niedosyt. Pierwsza godzina jest świetna. Szkoda, że druga połowa filmu okazuje się znacznie słabsza.
przeczytaj recenzję