Zatoka delfinów —
„Zatokę delfinów” ogląda się niemal jak hollywoodzką superprodukcję pokroju „Ocean's Eleven”. Autorzy celowo ukazują problem w efektownym opakowaniu.
przeczytaj recenzję
Nocna randka —
Do kina warto zawitać choćby dla brawurowej ucieczki nowojorskimi ulicami dwóch samochodów przyczepionych do siebie zderzakami czy „erotycznych” pląsów przy rurze w wykonaniu Phila i Clary.
przeczytaj recenzję
Dubel —
„Dubel” Johana Grimonpreza to brawurowy eksperyment formalny, popkulturowy kolaż złożony z fragmentów filmów Alfreda Hitchcocka i dziesiątek materiałów archiwalnych.
przeczytaj recenzję
Dorwać byłą —
„Dorwać byłą” to błaha historyjka bez choćby jednej pełnokrwistej postaci. Bohaterowie filmu są nijacy, pozbawieni charakteru, puści.
przeczytaj recenzję
Jak wytresować smoka —
Autorzy filmu wykorzystują proste i sprawdzone motywy fabularne. Nie sprowadza to jednak historii do zbioru banalnych klisz.
przeczytaj recenzję
Twój na zawsze —
„Twój na zawsze” jest świeżą, szczerą, sprawnie i oryginalnie opowiedzianą historią, pełną emocji i wzruszeń. Miłe zaskoczenie.
przeczytaj recenzję
Trick —
„Trick” ogląda się nieźle - śmieszą skrzące się humorem dialogi, akcja nie zwalnia niepotrzebnie tempa, aktorzy nie rozczarowują.
przeczytaj recenzję
Słyszeliście o Morganach? —
Komedia Lawrence'a ma bardzo słabe tempo i niewiele świeżego humoru, a Grant jest taki jak zawsze - nieporadny i błyskotliwy zarazem.
przeczytaj recenzję
Amelia Earhart —
Postaci wielkich kobiet nie mają ostatnio szczęścia, jeśli przypomnimy sobie, w jaki sposób Anne Fontaine zmarnowała filmowy potencjał zawarty w życiorysie Coco Chanel.
przeczytaj recenzję