WALL·E 2008

Ziemia została tak bardzo zanieczyszczona, że ludzkość postanawia z niej uciec i zamieszkać na wielkim statku w kosmosie. Na planecie zostawiają jedynie przyjaznego robota zwanego Wall-E, którego zadaniem jest sprzątać śmieci po ludziach. Po 700 latach swojej samotnej egzystencji, Wall-E spotyka super-nowoczesną EWĘ, która… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 8 zwiastunów

Zdjęcia Zobacz wszystkie 44 zdjęcia

Obsada Zobacz pełną obsadę

Fred Willard
jako Shelby Forthright
Jeff Garlin
jako Kapitan
Ben Burtt
jako M-O
Paul Eiding
jako Różne postacie
Kim Kopf
jako Matka
Garrett Palmer
jako Syn
Cezary Żak
jako Kapitan
Danuta Stenka
jako Komputer
Anna Dymna
jako Marysia
Andrzej Blumenfeld
jako Janusz

Fabuła

Ziemia została tak bardzo zanieczyszczona, że ludzkość postanawia z niej uciec i zamieszkać na wielkim statku w kosmosie. Na planecie zostawiają jedynie przyjaznego robota zwanego Wall-E, którego zadaniem jest sprzątać śmieci po ludziach. Po 700 latach swojej samotnej egzystencji, Wall-E spotyka super-nowoczesną EWĘ, która przyleciała na Ziemię z pewną misją. Tak zaczyna się wielka przygoda małego robota i tak rozwija się wielka miłość. Devastator

Gatunek
Animowany, Sci-Fi, Komedia, Familijny, Romans, Przygodowy
Słowa kluczowe
robot, człowiek kontra komputer, kosmos, miłość zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2008-07-18 (kino), 2008-06-23 (świat), 2008-11-28 (dvd)
Dystrybutor
Forum Film Poland
Wytwórnia
Pixar Animation Studios
Walt Disney Pictures
Kraj produkcji
USA
Inne tytuły
WALL-E (USA) (alternatywna pisownia)
Wall-E
WALL.E (alternatywna pisownia)
Wiek
od 7 lat
Czas trwania
98 minut
Budżet
180 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 11 wiadomości

Recenzje

Nostalgiczny portret planety 8
  • 2009-08-27
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

WALL·E to film naprawdę urzekający swoją formą. Mały, pordzewiały robocik, sprzątający naszą Ziemię. Poprawka, już nie naszą, ponieważ zaśmieciliśmy ją do tego stopnia, że odlecieliśmy szukać swojego miejsca na innej planecie. A Wall-E sprząta po nas już dobre 700 lat, jest przy tym wytrwały i cierpliwy. Jego jedyne przyjemności to oglądanie wciąż tego samego musicalu, na starym zapisie, oraz kolekcjonowanie różnych, błahych przedmiotów, takich jak kostka Rubika. Ale pewnego dnia życie robota zmieni się diametralnie. Na Ziemię przyleci, posiadająca bardzo opływowe kształty, sonda badawcza, Ewa. Wall-E zakocha się w niej. Jeśli współczesna sztuka ma do zaoferowania coś na miarę fresku w Kaplicy Sykstyńskiej, to są to efekty cyfrowe - powiedział kiedyś znany i podziwiany człowiek od tych właśnie efektów, Lev Manovich. Kiedy obejrzałem tę animację Pixara, która w prawie w całości składa się z takich efektów, teza ta zyskuje na wartości. Wspaniała komputerowa scenografia, genialne efekty wizualne, wszystko to składa się na wspaniałe widowisko, które na długo zapada w pamięć. I możemy do niego wciąż wracać i wracać.

Mamy w tej animacji naprawdę wszystkie wątki: humor, romans, akcja, i jak już wspominałem, genialną scenografię. Sukces więc ta produkcja miała zapewniony na długo przed wypuszczeniem premierą. Rodzice tłumnie walili do kin ze swoimi pociechami, jednak podaję w wątpliwość to, że WALL·E to film dla dzieci. Nasze pociechy mogą nie rozumieć niektórych wątków, a jedyną dla nich rozrywką jest relacja WALL·E-Ewa. Dorośli zaś mogą nacieszyć oko wspaniałymi efektami cyfrowymi i widokiem zaśmieconej Ziemi. Może wtedy pomyślą sobie, że jednak warto czasami posegregować śmieci. I nie wyrzucać ich na ulicę. Film jest niemal pozbawiony dialogów, co jednak wychodzi mu tylko na dobre. Wytwórnia wpakowała grube miliony w więcej niż odważny projekt. No bo czyż w filmach animowanych ostatnich kilku lat najważniejszej roli nie grały właśnie dialogi? A tutaj tłumacze nie mieli za dużo roboty. Nawet tytuł pozostał bez zmian. Mogli to nasi geniusze przecież przetłumaczyć jako "Ściana-E". Niezłe, co? Jednak WALL·, oprócz scenariusza i efektów, musi mieć coś jeszcze. Ale w pewnym momencie zmienia się cała akcja - kiedy dzielny, zakochany robocik wyrusza w kosmos razem ze swoją miłością. To trochę nieudany zabieg twórców, którzy zepsuli nostalgiczną atmosferę osamotnienia i odizolowania. Widzowie dostają awanturniczą rzeczywistość z wielką, kosmiczną przygodą w tle. Szkoda, że twórcom nie udało się utrzymać genialnej atmosfery aż do końca filmu, bo wtedy byłby on prawdziwym arcydziełem. Niemniej jednak polecam.

1 z 4 osoby uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Na półkach WALL-E'go znajduje się kilka figurek krasnali, zaprojektowanych przez holenderskiego artystę Riena Poortvlieta. zobacz więcej

Pressbook

Seksowna i elegancka — Druga najważniejsza postać filmu, EWA, składa się tylko z czterech ruchomych części i elektronicznych połyskujących oczu. Miała mieć wygląd pełen prostoty, elegancji i wdzięku. Stanton podkreślał, że w świecie robotów trudno dociec płci, ale wygląd postaci EWY miał świadczyć o „żeńskim fluidzie, kobiecej atrakcyjności”. MacLane mówił: Kluczową sprawą było... zobacz więcej

Komentarze 37

Avatar square 200x200

Papa28 2010-04-04 9

Mój syn był zachwycony, ja też :) Świetna bajka – polecamy 9.10

Karina85 2009-09-09 10

Cudna bajka:) – Wally jest przecudny,przezabawny i przekochany,polecam wszystkim niezaleznie od wieku!Najbardziej podoba mi się scena jak Ewa wciąga roslinkę i się wyłancza a on się nią opiekuje jest to zabawne i wzruszające,świetna bajka:)

Edith 2009-07-21 9

9/10 – Świetna animacja. Sympatyczny główny bohater, filmik śmieszny a do tego z morałem – jeśli wszyscy będziemy bezwzględnie niszczyć Ziemię i myśleć tylko o własnych przyjemnościach wkrótce czeka nas [ludzkość] zagłada.
Polecam jak najbardziej nie tyko dzieciom ale i ich rodzicom:)

majak01 2008-10-16 8

8/10 – Bardzo fajna bajka, którą ogląda się z zainteresowaniem. Jej główną zaletą jest to, że nie próbuje być na siłę śmieszna- humor jest stonowany, chodzi tu bowiem najbardziej o prawdy moralne i dość wyraźnie pokazane przesłanie.

Czechu 2008-10-03 9

Super bajka – świetna grafika, bardzo dobry humor. Bajka która ma w sobie morał. 9/10

Współtworzą