W świecie zdominowanym przez żyjące w harmonii małpy ludzie zostali zepchnięci na margines. Gdy nowy przywódca małp buduje swoje imperium, młody samiec wyrusza w niezwykle trudną podróż, która zmieni jego dotychczasowe wyobrażenie o przeszłości, a nowe decyzje wpłyną na przyszłość zarówno małp, jak i ludzi.
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)

Najnowsza odsłona serii "Planeta małp" jak najbardziej zachowuje ducha i klimat poprzednich trzech części. To film, który po prostu może się podobać! 7

Bez Cezara na pierwszym planie oraz bez Matta Reevesa za kamerą. Pomimo tego najnowsza odsłona serii "Planeta małp" jak najbardziej zachowuje ducha i klimat poprzednich trzech części, które zostały zapoczątkowane przez Genezę planety małp w 2011 roku.

Królestwo planety małp (2024) - Freya Allan (II)

Historia przedstawiona w filmie Królestwo planety małp została osadzona kilka pokoleń po wydarzeniach, które znamy z trylogii o Cezarze. Jego potomkowie są obecnie na samym szczycie piramidy i to właśnie inteligentne małpy zdają się rządzić światem tworząc małe społeczności zwane klanami. I to właśnie opowieść o jednym z takich klanów, w którym Noa przygotowuje się do wejścia tak naprawdę w dorosłość. Porządek w jego stadzie zostaje jednak zachwiany, kiedy wrogi klan rządzony przez samozwańczego króla Proximusa Cezara napada wioskę, w której mieszka Noa. Część mieszkańców zostaje wyrżnięta, część zostaje wzięta do niewoli. Noa, któremu ledwo przeżywa wyrusza w podróż mającą na celu wyzwolenie członków jego klanu spod bicza Proximusa.

Oczywiście historia planety małp nie miałaby miejsca, gdyby w tle nie było wątku ludzkiego. I tak też jest w tym filmie - śladami naszego bohatera rusza młoda dziewczyna, która ewidentnie ma jakiś tajemniczy plan, którego oczywiście Wam nie zdradzę. Lepiej abyście sami odkryli tę zagadkę i wybrali się do kina, ponieważ fani serii będą na pewno ukontentowani tym co zobaczą.

Królestwo planety małp (2024) - Freya Allan (II)

Królestwo planety małp jest dosyć wyjątkowym filmem akcji, ponieważ jest ona w tym - bądź co bądź - widowisku całkiem oszczędna. Wes Ball oraz jego scenarzyści bardzo mocno skupiają się na prezentacji nam relacji, które zachodzą pomiędzy głównymi bohaterami. W drugim akcie filmu niestety siada nieco tempo przez ten zabieg, ale nie można nie odmówić twórcom, że są skrupulatni w tym co sobie zaplanowali. Oglądając "Królestwo" miałem nieco skojarzeń z filmami z serii Avatar - tutaj także dostajemy sporo sekwencji, gdzie poznajemy jak funkcjonuje społeczeństwo małp, jakie są ich zwyczaje oraz tradycje, mamy różne klany, które mają całkiem inne podejście do życia. I jest to naprawdę fajne i odświeżająca, ale nieco przeciągnięte. Brakuje w tym filmie akcji trochę większego balansu pomiędzy dynamicznymi sekwencjami, a dramatem i budowaniem historii oraz postaci.

Królestwo planety małp to również bardzo dobra kontynuacja sagi o Cezarze, będąca jednocześnie filmem, który można absolutnie oglądać bez znajomości trylogii. Jasne - osoby, które nie znają poprzednich filmów będą miały nieco luk, ale nie powinno to wpłynąć na finałowy odbiór samej historii, która broni się sama w sobie. W filmie Balla duch Cezara unosi się i czuć w tym wszystkim, że była to kluczowa postać dla wszystkich żyjących w świecie przedstawionym małp. Szczególnie w kontekście głównego złego, czyli Proximusa, który sam siebie zwie Cezarem. A w całej tej historii jest bardzo fajny myk polegający na inspirowaniu się czasami Starożytnego Rzymu.

Królestwo planety małp (2024) - Freya Allan (II)

Jak na konkretną hollywoodzką produkcję strona audiowizualna potrafi zachwycić. Widać, ze pieniądze nie zostały wyrzucone w błoto - komputerowo wygenerowane małpy nadal robią wrażenie i wielkie brawa dla osób, które za tym stoją, ponieważ podjęły się kolejnego trudnego zadania - jest bowiem kilka sekwencji, w których małpy są mokre, a jak widomo tego typu rzeczy nie należą do najłatwiejszych. To w połączeniu z dobrą historią, która w bardzo przystępny sposób rozwija ten świat oraz nie najgorszym aktorstwem sprawia, że Królestwo planety małp jest blockusterem wartym pójścia do kina. To film, który po prostu może się podobać!

2 z 2 osoby uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
Komentarze do filmu 2
MARTIN007 7

Dobre kino rozrywkowe, efekty na dobrym poziomie, jedynie troszkę mogli parę scen, dialogów dopracować. Dobre otwarcie na nową serię.

sernik6

Nareszcie dobry film z tej serii.

Więcej informacji

Proszę czekać…