Hellsing

7,6
Organizacja Hellsing oficjalnie nie istnieje. Lecz bez niej kraj już dawno zostałby zalany falą wampiryzmu. To właśnie specjalnie szkoleni agenci tej organizacji, prawie każdego dnia ryzykują i poświęcają życie, chroniąc kraj przed krwiożerczymi wampirami, ghulami i innymi stworzeniami z piekła rodem. Jest między nimi ktoś wyjątkowy - ich "tajna broń", bez której nie daliby sobie rady - wiekowy wampir Alucard - to właśnie on jest naszą ostatnią linią obrony przed nadciągającym z otchłani ciemności zagrożeniem. Mała wioska na brytyjskiej prowincji. Elitarny oddział policji w niewyjaśnionych okolicznościach zostaje wybity do nogi. Przeżywa tylko jeden agent, jedyna kobieta w zespole - Victoria Seras. Dziewczyna ku swojemu przerażeniu odkrywa, iż znajduje się w samym środku gniazda wampirów i za chwilę czeka ją niechybna śmierć lub zamiana w bezwolnego ghula. W tej dramatycznej chwili zjawia się tajemnicza postać w czerwieni - Alucard. Od tego momentu życie dziewczyny zmienia się diametralnie - u boku potężnego wampira, rozpoczyna nową służbę w organizacji Hellsing, już nie jako człowiek, lecz jako... wampir.
Devil in the midnight mass.

Hellsing - czyli wampiry na usługach Kościoła Anglikańskiego. 9

Anglia w czasach nam współczesnych. Na straży spokoju obywateli stoi Zakon Rycerzy Kościoła Anglikańskiego zajmujący się likwidacją najgorszych wrogów Królestwa Brytyjskiego - wampirów.

W 2001 roku anime zatytułowane Hellsing ujrzało światło dzienne. Wydało je japońskie studio Gonzo Animations znane w Polsce z erotycznego anime pt. Vandread emitowanego na Canal+. Hellsing został szybko doceniony przez wszystkich miłośników horroru i zyskał sobie rzesze fanów na całym świecie.

Scenariusz jest luźnym nawiązaniem do komiksu Kohty Hirano pod tym samy tytułem. Jednakże Ci, co znali twórczość pana Hirano i spodziewali się w anime tej samej radosnej masakry znanej z komiksu, mocno się przeliczyli. Animowany Hellsing miał zupełnie inny klimat, niż jego papierowy odpowiednik. Okrutną, bezpardonową rzeźnię przyprawioną głupawym humorem zamieniono na ponury patos. Czy filmowi wyszło to na dobre? Odpowiedź brzmi: TAK! Twórcy anime nie starali się całkowicie przenieść komiksu na ekran, jedynie pierwsze siedem odcinków ukazuje wydarzenia znane z kart komiksu. W sumie stworzono coś prawie całkowicie różnego od papierowej wersji, jednak wcale nie gorszego.

Oprócz niebanalnej i wciągającej fabuły anime oferuje nam także świetną, klimatyczną muzykę oscylującą na granicach jazzu i rocka. Muzyka jest istotnie jednym z najmocniejszych atutów tejże produkcji. Również animacja stoi na bardzo wysokim poziomie. Ponadto Hellsing kipi od rozmaitych smaczków, które tylko dodają tej produkcji tzw. pikanterii (np. instytucja watykańska biorąca swoją nazwę od imienia Judasza).

Podsumowując, anime Hellsing jest według mnie produktem godnym polecenia każdemu fanowi horrorów.

8 z 10 osób uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
Komentarze do filmu 2
JgBartek 8

Exegi munumentum – Świetne anime.Mimo iż nawiązanie do jego doskonałego, paperowego pierwowzoru jest niewielki to i tak muszę stwierdzić, że serial jest świetny.

Asmodeusz JgBartek 8

bardzo dobra animka, doskonały mroczny klimat plus stopniowo coraz potęrzniejsi przeciwnicy i coraz większe możliwości Alucarda,nie można się oprzec obejrzeniu nastepnego odcinka

Więcej informacji

Ogólne

Czy wiesz, że?

  • Ciekawostki
  • Wpadki
  • Pressbooki
  • Powiązane
  • Ścieżka dźwiękowa

Fabuła

Multimedia

Pozostałe

Proszę czekać…