Młody pisarz, Patrick Harris, przybywa do małego portu rybackiego. Czy ucieka przed rzeczywistością, czy przed swoimi fantazjami? Tak czy inaczej, Patrick wędruje, popijając whisky za whisky, w poszukiwaniu klucza, który otwiera drzwi do nierzeczywistości, pozwalając mu spotykać się z Edgarem Allanem Poe i wieloma innymi duchami, dowolnie przekształcać przypadkowe spotkania, zaspokajać potrzebę szaleństwa bez ryzyka, a nawet więcej: mordować bez popełniania morderstwa. Gdy drzwi się zamkną, wystarczy, że odłoży skradziony element układanki na miejsce, by czas zniknął, a pozostanie tylko pijacki koszmar. W Saint Helier, małym porcie rybackim, młody pisarz o imieniu Patrick Harris mógł nigdy nie postawić stopy.