Pozwól mi wejść 2010/I

Let Me In

Nastoletni Owen (Kodi Smit-McPhee) od czasu rozwodu rodziców przechodzi trudne chwile. Nielubiany w szkole staje się coraz częstszym obiektem kpin kolegów. Czas spędza samotnie oddając się marzeniom o zemście na swych prześladowcach. Pewnego dnia w sąsiedztwie pojawia się tajemnicza Abby (Chloë Grace Moretz). Owen zaprzyjaźnia… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 5 zwiastunów

Zdjęcia Zobacz wszystkie 84 zdjęcia

Obsada Zobacz pełną obsadę

Sasha Barrese
jako Virginia
Richard Jenkins
jako Ojciec
Elias Koteas
jako Policjant
Cara Buono
jako Matka Owena
Dylan Minnette
jako Kenny
Chris Browning
jako Jack
Seth Adkins
jako Dan
Taylor Warden
jako Nurek
Rowbie Orsatti
jako Scottie Tate

Fabuła

Nastoletni Owen (Kodi Smit-McPhee) od czasu rozwodu rodziców przechodzi trudne chwile. Nielubiany w szkole staje się coraz częstszym obiektem kpin kolegów. Czas spędza samotnie oddając się marzeniom o zemście na swych prześladowcach. Pewnego dnia w sąsiedztwie pojawia się tajemnicza Abby (Chloë Grace Moretz). Owen zaprzyjaźnia się z dziewczyną nie zwracając początkowo uwagi na jej nietypowe zachowania: Abby wychodzi na dwór tylko po zmroku i podobnie jak Owen nie ma żadnych przyjaciół. Wkrótce okazuje się, że dziewczyna skrywa pewien mroczny sekret. W miasteczku dochodzi do brutalnych morderstw, a mieszkańcy zaczynają podejrzewać właśnie ją. Gdy Owen odkrywa sekret przyjaciółki, rozumie, że właśnie wkroczył w nowy niebezpieczny, ale niezwykle pociągający świat przyjaźni z wampirem. opis dystrybutora

Gatunek
Horror, Dramat
Słowa kluczowe
wampir, na podstawie powieści, nauczyciel, młody chłopak zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2010-10-22 (kino), 2010-09-13 (świat), 2011-04-13 (dvd)
Dystrybutor
Monolith Films
Wytwórnia
Overture Films
Exclusive Media Group
Hammer Film Productions zobacz więcej
Kraj produkcji
Wielka Brytania, USA
Inne tytuły
Fish Head (USA) (fałszywy tytuł roboczy)
Wiek
od 18 lat
Czas trwania
115 minut
Budżet
20 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 16 wiadomości

Recenzje

Ogląda się go dobrze, klimat podsyca znakomicie dopasowania muzyka, ale ciężko go polecić z czystym sumieniem. 6

Szwedzka wersja z 2008 roku była oparta na książce Johna Ajvide Lindqvista. W pierwotnym założeniu wersja amerykańska miała być "nową ekranizacją" tej powieści, ale oglądając efekt końcowy, należy jasno i bez żadnych zastrzeżeń sklasyfikować go jako remake.

Na wstępie trzeba podkreślić jeden, ale to bardzo istotny fakt - Pozwól mi wejść nie jest horrorem. To jest dramat o dzieciach, poruszający ważne i uniwersalne kwestie, który osadzony jest w klimacie fantasy. Tym elementem jest główna bohaterka produkcji - Abby, która jest wampirem.

Historia opowiada o 12-latku, który jest gnębiony w szkole przez starsze dzieci. Z dnia na dzień sytuacja się pogarsza, przemoc się nasila. Chłopak poznaje tajemniczą dziewczynkę, która mieszka po sąsiedzku i się z nią zaprzyjaźnia. Tutaj poznajemy wątek pierwszego zauroczenia, który przeobraża się w większe uczucie.

Sama nadprzyrodzona kwestia Abby jest tylko oryginalnym nakreśleniem sytuacji, gdy bohaterowie pochodzą z dwóch różnych światów. Jest to także świeży i mile widziany dodatek, dzięki któremu typowa historia nabiera niezwykłego wymiaru.

Problemem amerykańskiego Pozwól mi wejść jest osoba reżysera. Matt Reeves nie pokusił się o żadne oryginalne podejście do historii, prezentując dosłownie kalkę wersji szwedzkiej, w której dokonał zaledwie kilku zmian. Czy tak powinno robić się remake, nie wkładając od siebie nawet minimum własnej inwencji? Skoro już producenci chcieli zrobić anglojęzyczną wersję dla nielubiących czytać Amerykanów, to nie taniej byłoby zrobić dubbing?

Pomimo kalki, Reevesowi udało się stworzyć specyficzny klimat napięcia. Największą zaletą tej wersji jest jego wizualna sfera - kolorystyka, realizacja niektórych scen (np. wypadek samochodowy) i inne stricte techniczne aspekty wypadają trochę lepiej niż w oryginale.

Obsada nowego Pozwól mi wejść jest dobrze dobrana - Kodi Smit-McPhee i Chloë Grace Moretz z dzieci oraz Richard Jenkins i Elias Koteas z dorosłych radzą sobie wyśmienicie.

Amerykańskie Pozwól mi wejść nie jest filmem złym. Najwięcej traci jak ogląda się go, znając wersję szwedzką. Wówczas można bez wahania stwierdzić, że jest to film kompletnie niepotrzebny, który został podany w delikatnie ładniejszym opakowaniu. Ogląda się go dobrze, klimat podsyca znakomicie dopasowania muzyka Michaela Giacchino, ale ciężko go polecić z czystym sumieniem. Zagłębiając się w zawartość opakowania, ma ono kilka wyraźnych błędów, których nie dostrzegam w wersji szwedzkiej. Tutaj przesłanie opowieści wydaje się ukryte przez większy naciska na wątek fantastyczny. W wersji szwedzkiej trafiało ono o wiele lepiej do widza.

0 z 1 osoba uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Pressbook

Hammer Films — Hammer Films, założone w roku 1934, to legendarne brytyjskie studio filmowe specjalizujące się w horrorach, które wyprodukowało całą serię niezwykle popularnych filmów, jak Drakula, Przekleństwo Frankensteina czy Zemsta kosmosu. Zakupiona przez Exclusive Media Group, ta uwielbiana i kultowa brytyjska marka filmowa powraca w roku 2010 obrazem Pozwól mi wejść,... zobacz więcej

Komentarze 12

rolnik_postepowy 2016-12-24 6

Horror, to raczej nie jest, ale tak ogólnie, to całkiem niezły film z innym spojrzeniem na wampiry. 6/10

Justyna007 2013-08-19 6

[6/10] Może być – Scenariusz jakich wiele.

Quagmire 2011-04-09 8

8? – Mam lekki problem z oceną tego filmu. Z jednej strony to bardzo dobry obraz nie ustępujący pierwowzorowi, ale z drugiej strony, mimo paru fajnych, nowych pomysłów (np szpital zamiast morderczych kotów, napad w samochodzie) to po prostu ładniej nakręcony oryginał. Tak więc widz który pamięta szwedzką wersję może miejscami śmiertelnie się nudzić, wydaje mi się, że już nawet twórcy wyszydzanej "Kwarantanny" wykazali się większą inwencją.

Plusem jest na pewno świetne aktorstwo zarówno młodej jak i starszej (Jenkins i Koteas) części obsady, nienachalny, ale wyczuwalny klimat lat 80-tych, a także parę naprawdę świetnych technicznie scen jak np dachowanie samochodu. Na pewno wielką korzyścią w trakcie seansu filmu Reevesa jest nieznajomość oryginału, wtedy być może tak jak Stephen King uzna się "Pozwól mi wejść" za jeden z najlepszych filmów 2010 roku.

i_darek1x 2011-01-06 3

Kiepski! – Nic ciekawego ?Przynudza ! Powtórka jak to powtórka …

Zobacz wszystkie 4 odpowiedzi Ukryj odpowiedzi
micamic i_darek1x 2011-02-14 8

Nie oglądałem oryginału, może dlatego bardzo mi się podobało.

Hessus666 i_darek1x 2011-02-25 5

Dla mnie typowy średniak i trochę zbyt długi. 5/10

ToxicBreath i_darek1x 2011-03-26

Bzdury gadacie, mi się bardzo podobał. Ciekawa koncepcja na film w wytartej już tematyce :) 9/10

Hessus666 i_darek1x 2011-03-26 5

ToxicBreath – film, filmem to akurat kwestia gustu, upodobań. Razi mnie jednak Twoja rozbieżność pomiędzy oceną filmu a oceną wystawioną w tym temacie. W temacie piszesz, że zasługuje 9/10 ale ocenę filmu dajesz już 10/10. Nie wiem czym dla Ciebie ten film zasłużył na 10 -czyli ideał bo według mnie tylko niewielkie grono filmów w całej kinematografii zasługuje na to by nazwać je idealnymi. Może mi to wytłumaczysz bo co innego piszesz a jeszcze inaczej oceniasz?

nathalie 2010-12-11 4

nie najlepszy – Jako horror w ogóle nie straszny. Podobał mi się jednak wątek znęcania się nad chłopcem w szkole przez starszych kolegów, wyjątkowo dobrze to było ujęte i pewnie bardziej by mi się spodobał ten film jako dramat. Przewidywalny i mało straszny. Jakoś specjalnie to nie polecam.

micamic nathalie 2011-02-14 8

Historia owszem, banalna ale opowiedziana w rewelacyjny sposób. Doskonałe zdjęcia, czasem nawet aż dziwne, że tak dobre ujęcia znalazły się w takim filmie. Świetne role głównych bohaterów i dobrze się to ogląda jeśli człowiek nie wie o czym będzie film i w jakim kierunku się rozwinie.

Współtworzą