Ojciec Mateusz zostaje poproszony przez biskupa, by towarzyszył mu podczas koncertu znanego wokalisty. Koncert ma się odbyć w Baranowie. Mateusz zwraca się do Natalii, by również im towarzyszyła. Występ Witolda Lachmana był od dawna oczekiwany w miasteczku. Na koncercie pojawia się także Możejko. W trakcie imprezy niespodziewanie zostaje wyłączony playback. Lachman jest skompromitowany. Wybiega z sali, a po chwili publiczność słyszy strzał. W garderobie zostaje znaleziony martwy Witold Lachman. Wszystko wskazuje na samobójstwo. Możejko próbuje wyjaśnić tę tajemniczą sprawę. opis dystrybutora
Ogólne
Czy wiesz, że?
Pozostałe
No i ksiądz Jacek skręcił nogę. Natalia boi się opuścić plebanię i zostawić babcię i Emilkę same. Natalia zła jak osa. Pluskwa się zaprzyjaźnił z księdzem Jackiem. Więcej w tym odcinku elementów obyczajowo komediowych niż samej intrygi kryminalnej. Ujdzie.
P.S. Jak się tylko ktoś z Sandomierza ruszy poza miasto zaraz zbrodnia, nawet w takim biednym Opatowie. Swoją drogą fajne miasteczko. Pozdrawiam. :)