Telewizyjna adaptacja najsłynniejszej powieści Władysława Stanisława Reymonta, realistycznie ukazująca obraz wsi polskiej z przełomu XIX i XX wieku i ginącego już barwnego folkloru. Na szerokim tle obyczajowym życia społeczności wiejskiej, nierozerwalnie związanym z rytmem przyrody – w ciągu czterech pór roku – rozgrywają się powikłane, nierzadko dramatyczne dzieje rodziny Borynów. Maciej Boryna, despotyczny wdowiec, terroryzuje domowników i służbę. Chociaż niemłody, ale „pierwszy gospodarz we wsi”, postanawia ożenić się. Cała wieś bierze udział w weselu Macieja i pięknej Jagny, która zawróciła w głowie i synowi Boryny. Rodzina Macieja próbuje dochodzić swoich praw majątkowych. Rozwścieczony senior wypędza z domu syna z żoną i dziećmi. Jagna krytykowana jest za romans z Antkiem, wójtem i grzeszne uczucia do młodego kleryka, syna organisty. Narasta konflikt mieszkańców Lipiec z dziedzicem. Dochodzi do bójki, a ranny Boryna wkrótce umiera na polu, symbolicznie żegnając się z ukochaną ziemią. Mieszkańcy wsi dotkliwie mszczą się na Jagnie.
Maciej Boryna, blisko 60-letni wdowiec, terroryzuje swoim despotycznym zachowaniem pozostałych domowników: syna Antoniego i jego żonę Hankę, córkę Józefę, małego wychowanka Witka i starego sługę Kubę. Sąsiadka Dominikowa namawia Borynę, aby wyszukał sobie młodą żonę. Na wsi są dorodne panny, które wydadzą się chętnie za najbogatszego gospodarza. Nie bez znaczenia jest fakt, że Dominikowa sama ma urodziwą, chociaż niebogatą córkę Jagnę...
Cała wieś świętuje niedzielę. Odświętnie przystrojeni gospodarze, kobiety i dzieci wolno i uroczyście podążają do kościoła. Drugim miejscem spotkań jest karczma. Tutaj chodzi się na tańce, pijatykę i tutaj prowadzi się dysputy polityczne. Tymczasem w domu Borynów w trakcie niedzielnego obiadu dochodzi do ostrej sprzeczki między ojcem a synem Antkiem, który nie może już wytrzymać stałego wypominania mu, że żyje na łasce ojca.
Maciej Boryna postanawia starać się o rękę pięknej, młodej Jagny i zgodnie ze zwyczajem wysyła swatów do domu Dominikowej. Tymczasem przyszła żona Macieja zawróciła również w głowie jej synowi Antkowi i spotyka się z nim wieczorami. Rodzina Boryny zaniepokojona przybyciem dodatkowej osoby do podziału majątku zaczyna domagać się swoich praw. Rozwścieczony Boryna wypędza z domu Antka wraz z żoną i dziećmi.
Trwają przygotowania do ślubu Boryny i Jagny. Podczas hucznego święta, w stajni umiera stary sługa Boryny, Kuba, który został ranny podczas kłusowniczego wypadu do lasu. Bojąc się iść do szpitala, Kuba próbuje odciąć sobie nogę, w którą został ranny; to przyspiesza jego śmierć.
Nadchodzi zima. Rodzina Antka cierpi biedę. Mężczyzna idzie pracować do młyna, jednak nie na długo. Zły na jednego z robotników, chwalących się randkami z Jagną, wdaje się z nim w bojkę. We wsi trwają przygotowania do Bożego Narodzenia.
Antek jest gotów pogodzić się z Mateuszem, który odwołuje swoje przechwałki odnośnie Jagny. W karczmie chłopi radzą, co zrobić, by uniemożliwić dziedzicowi sprzedaż lasu. Tymczasem w drugiej izbie Antek tańczy z Jagną tak ogniście, że cała wieś znowu „bierze ich na języki”. Jagna już o to nie dba, regularnie wymyka się z chałupy na spotkania z Antkiem. Boryna domyśla się, że żona go zdradza, ale nie ma na to dowodu. We wsi pojawia się agitator Roch, który podburza gospodarzy przeciw panom. Maciej Boryna przyłapuje Jagnę z Antkiem w stogu siana. Oszalały z zazdrości podpala stóg. Kochankowie ratują się, ale wybucha pożar.
Antkowi nie układa się romans z Jagną, młody Boryna pije na umór. Hanka udaje się do jego ojca po pomoc. Antek urządza potworną awanturę, żona grozi mu siekierą. Zaczyna się wyrąb lasu. Wójt proponuje wniesienie skargi na dziedzica. Roch tłumaczy chłopom, że serwituty z lasu należą się także najbiedniejszym. Chłopi boją się jednak, że zanim legalnie dojdą sprawiedliwości, będzie już po lesie. Cała wieś z Maciejem Boryną na czele rusza przeciw drwalom. Wywiązuje się walka, drwalom pomaga służba dworska. Zaczajony za drzewami Antek chce zastrzelić ojca, ale zmienia zamiar. Kiedy Maciej osuwa się na ziemię ugodzony przez borowego, Antek dopada napastnika i zabija.
Niemal wszyscy mężczyźni, biorący udział w bójce z drwalami, włącznie z oskarżonym o zabójstwo Antkiem, siedzą w kryminale. Boryna rzadko i tylko na chwilę odzyskuje przytomność. Opiekuje się nim rodzina. Maciej zdradza Hance, gdzie ukrył pieniądze i nakazuje jej wykupić za nie Antka.
Na Wielkanoc Hanka przenosi się do domu Boryny. Większość kobiet z Lipiec jedzie do miasta, by spotkać się ze swymi uwięzionymi mężczyznami. Hanka także wiezie świąteczne jedzenie Antkowi. Boryna z dnia na dzień czuje się gorzej. Jagna zaczyna flirt z Jasiem, synem organisty, spotyka się też z wójtem. Dziedzic odmawia księdzu, a potem wójtowi, wstawienia się za uwięzionymi. W odwecie ktoś podpala las...
U Borynów wciąż wybuchają awantury między Hanką a Jagną, która nie chce pracować w polu, natomiast coraz częściej wraca do domu po nocy pijana. Z więzienia wychodzi większość chłopów, ale Antek nadal jest za kratkami. Ludzie z Lipiec znajdują w lesie wójta śpiącego obok Jagny. Ksiądz gromi ich za to w kazaniu. Tymczasem Jasio wyjeżdża do seminarium uczyć się „na księdza”. Szymek, brat Jagny, chce się żenić z Nastką Gołębianką. Dominikowa sprzeciwia się planom syna, dochodzi do bójki. Szymek zabiera pieniądze, ale matka odmawia mu ziemi. Boryna ostatnie dni spędza w łożu ustawionym w sadzie...
Całą wieś bierze udział w pogrzebie Boryny. Nasilają się kłótnie o schedę; Hanka decyduje, że z podziałem należy poczekać na Antka. Trwa proces jego uwalniania po wpłaceniu kaucji. Jagna spotyka się z różnymi mężczyznami i wyzywa na Hankę. W końcu zostaje wypędzona z domu zmarłego męża.
Ostatni chłopi zostają zwolnieni z więzienia, do wsi wraca także Antek. Znowu zaczyna romansować z Jagną, choć ma do niej pretensje, że nie odmawiała swych wdzięków innym. Hoża wdowa zdobywszy wreszcie Antka, odtrąca wójta. Żandarmi poszukują Rocha, siejącego we wsi ferment, ale chłopi skutecznie go ukrywają. Z wojska wraca mąż Tereski, żołnierki. Dowiaduje się o jej związku z Mateuszem, ale wybacza żonie zdradę.
Żandarmi wciąż szukają Rocha, któremu udaje się uciec z Lipiec. Jagna kusi młodego kleryka, który w końcu jej ulega i zaczyna się z nią spotykać. Kiedy odkrywa to jego matka, zaczyna podburzać wszystkich przeciwko Jagnie. Zapada decyzja o wygnaniu Jagny ze wsi.