Józef i Maryja 2016

Joseph and Mary

Józef i Maryja to dramat biblijny oparty na losach Eliasza, pobożnego rabina, który po śmierci przyjaciela opiekuje się jego rodziną. Podczas rzezi niewiniątek giną dzieci, nad którymi obiecał sprawować opiekę i od tej chwili pomszczenie ich śmierci staje się jego życiową misją. Przebywanie z Maryją, Józefem i młodym Jezusem,… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 10 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Kevin Sorbo
jako Józef
Lucius Hoyos
jako Jezus (lat 12)
Sean Bell
jako Tyberiusz
Steven McCarthy
jako Eliasz
Katie Boland
jako Rebeka
Lawrence Bayne
jako Król Herod
Joseph Mesiano
jako Jezus (lat 30)
Steven Love
jako Król Antypast
Michael Therriault
jako Starszy rabin
Cassie Owoc
jako Nazaretanka

Fabuła

Józef i Maryja to dramat biblijny oparty na losach Eliasza, pobożnego rabina, który po śmierci przyjaciela opiekuje się jego rodziną. Podczas rzezi niewiniątek giną dzieci, nad którymi obiecał sprawować opiekę i od tej chwili pomszczenie ich śmierci staje się jego życiową misją. Przebywanie z Maryją, Józefem i młodym Jezusem, sprawia, że Eliasz zaczyna zastanawiać się nad motywami zemsty. Dostrzega też w Jezusie kogoś więcej niż tylko syna przyjaciół. Czy Jezus może być Synem Bożym? Czy może być wypełnieniem przepowiedni sprzed dwóch tysięcy lat? Józef i Maria to historia o inspiracji i nadziei oraz o miłosierdziu jako przeciwieństwie zemsty. Ukazuje piękno codziennego życia i wzajemną bliskość członków Świętej Rodziny. Akcja filmu rozgrywa się w czasie dzieciństwa Jezusa, zanim objawił się jako Syn Boży i ostatecznie zmienił bieg ludzkości. opis dystrybutora

Gatunek
Dramat

Szczegóły

Premiera
2017-01-06 (kino), 2016-07-05 (świat)
Dystrybutor
Kondrat-Media
Wytwórnia
Leif Films
Sugar Shack North Bay Productions
Kraj produkcji
Kanada
Czas trwania
82 minut
Budżet
2 750 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 1 wiadomość

Recenzje

Józef i Maryja jest filmem, który ociera się o śmieszność swoimi scenariuszowym i wizualnym niedopracowaniem. 2
  • 2017-01-04
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Kino religijne nieustannie boryka się z tymi samymi problemami – nachalna ideologizacja postaw i bolesne ocieranie się o śmieszność natchnionych bohaterów. Twórcy klękają z nabożnością przed biblijnym materiałem, zapominając o dystansie i twórczej powinności. Nie inaczej jest z Rogerem Christianem, który chciał opowiedzieć o losach rabina Eliasza (Steven McCarthy) u boku Józefa (Kevin Sorbo) i Maryi (Lara Jean Chorostecki). Właśnie... Chciał, ale jego film stał się podniosłym zbiorem scen o walce z przeciwnościami.

Lubimy te historie, które już znamy. Twórcy Józefa i Maryi wyszli z tego założenia i postanowili nie zagłębiać się w fabularne zawiłości. Przecież i tak każdy wie, skąd i dokąd idą małżonkowie, co się z nimi stanie i jaki będzie finał tej historii. Takie podejście zwalnia z fabularnej dokładności, wypełniania luk i prowadzenia logicznej narracji. Przeniesienie ciężaru opowieści na Eliasza, pobożnego rabina, który będzie się zmagał z życiowymi wyborami, rozumieniem zemsty i zazdrością wobec Świętej Rodziny, mogło stanowić ciekawe i inne spojrzenie na wydarzenia z Betlejem i Nazaret. Niestety brak konsekwencji, bezrefleksyjne powielanie klisz i marne aktorstwo zaprzepaściły te szanse.

Eliasz bezwiednie snuje się po ekranie, biernie przygląda wydarzeniom aż powoli składa sobie fakty oraz zbierane informacje w spójną całość, że oto jego przyjacielowi Józefowi urodził się syn będący długo oczekiwanym Mesjaszem. Z niezwykłą emfazą doznaje objawienia i choć targają nim sprzeczne emocje, ponieważ w rzezi niewiniątek, z rozkazu Heroda, zostały zamordowane dzieci jego ukochanej Rebeki (Katie Boland), musi uznać wyższość boskiej woli. Mężczyzna jest pełen zazdrości i złości, a idąc za podszeptami zrozpaczonej kobiety, pragnie pomścić doznane krzywdy. Jezus, jak i Józef, stanie się jego duchowym przewodnikiem po niechowaniu urazy i potrzebie wybaczania.

Szkoda, że Józef i Maryja nie wykracza bezpieczny sposób nijakiego opowiadania. Nie podważa postaw czy faktów, nie przyjmuje innej optyki niż ta dotychczas znana z kina religijnego. I o ile można zaakceptować wierne podążanie za biblijny przekazem, trudniej przychodzi przymknięcie oka na artystyczną niedbałość. Surowe zdjęcia, luki logiczne, niespójności w prowadzeniu opowiadania i przebrani aktorzy, którzy tylko zaznaczają swoją obecność na planie. Dziecko dorasta, rodzice się nie starzeją, a Herod jest łysym hegemonem o karykaturalnych gestach.

Józef i Maryja jest filmem, który ociera się o śmieszność swoimi scenariuszowym i wizualnym niedopracowaniem. Trzej królowie przybywają znikąd do betlejemskiej stajenki, zostawiają swoje dary i znikają. Nikt o nich nie pamięta i może byłoby najlepiej, gdyby z taką łatwością udało się zapomnieć o tej kanadyjskiej produkcji.

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 0

Avatar square 200x200

Współtworzą