Obyczajowy 2016

Przeszukaj katalog

Przedstawiamy listę 63 najlepszych i najpopularniejszych filmów z gatunku Obyczajowy z 2016 roku. Zobacz zwiastuny, oceny, oraz dowiedz się kto reżyserował i jacy aktorzy występowali w tych filmach.

Wujek jest zobowiązany do opieki nad nastoletnim bratankiem po śmierci ojca chłopca.

Jej twarz

6,0
Wren (Charlize Theron), kierowniczka międzynarodowej agencji pomocy Afryce spotyka się z hiszpańskim lekarzem Miguelem Leon (Javier Bardem) w Liberii. Panuje tutaj trudna sytuacja polityczna. Razem muszą stawić czoła trudnym wyborom humanitarnym w czasie narastających niepokojów społecznych. Między nimi wybucha namiętny romans.
Siedmiu mężczyzn i tyle samo historii, które się przeplatają ze sobą oraz siedem spojrzeń na facetów, ich związki a także relacje.


Krzysiek kończy trwający pięć lat związek z pierwszą dziewczyną i przeprowadza się do mieszkania najlepszego kumpla, Michała. Obaj rzucają się w wir nocnego życia, od kameralnych „domówek” przez imprezy klubowe i plenerowe festiwale. Nie przejmują się niczym, nie ustając w pogoni za znalezieniem swojego miejsca w życiu. Ze szczerych rozmów, całonocnych zabaw i wędrówek wyłania się obraz marzeń, ale także lęków i frustracji. Nagłe pojawienie się w ich życiu byłej dziewczyny Michała - tajemniczej Evy, wystawi ich przyjaźń na próbę. Pulsująca w rytmie uczuć i muzyki historia opowiedziana zostaje z perspektywy przyjaciół uwikłanych w miłosny trójkąt.

Julieta

6,4
Trzymająca w napięciu historia matki poszukującej córki, która wiele lat temu zniknęła bez śladu. Opowieść o skrajnych uczuciach, jakie odczuwamy wobec najbliższych, i tajemnicach, które przed nimi skrywamy.
Śmiertelnie chory pisarz, powraca do domu po długiej nieobecności, powiedzieć rodzinie, że umiera.
Umarł król, niech żyje Jean-Pierre Léaud! Krytycy po canneńskich projekcjach Śmierci Ludwika XIV pisali, że to życiowa (sic!) rola kultowego aktora francuskiej Nowej Fali, który w Cannes odebrał nagrodę za całokształt twórczości. Jego twarz, dojrzewająca wraz z kolejnymi filmami Truffauta, Godarda, Eustache’a, Tsai Ming-lianga, u Serry zastyga w bezruchu, blednie i ginie w złocie i purpurze tkanin, owinięta absurdalnym kożuchem peruki. Serra stroni od naturalizmu, skupia się na kontraście pomiędzy unieruchomieniem chorego a postępującą nieuchronnie chorobą, pomiędzy ciałem trawionym rozkładem a próbującym utrzymać się w granicach rytuału królewskim gestem. Tworzy sceny inspirowane XVII-wiecznym malarstwem, wypełnione szeptem sług i ciepłym światłem świec. Scenariusz oparty na raportach medycznych i pamiętnikach Saint-Simona zdaje relację z ostatnich dni Króla Słońce, umierającego z powodu gangreny w obecności bezradnych medyków. Jak zwykle u Serry, czołowego neomodernisty europejskiego kina, kontekst historyczny jest zaledwie pretekstem do opowiedzenia w duchu Bressonowskiego „kina czystego” o uniwersalnych aspektach ludzkiego życia.
Rodzina Jardine'ów, Kathy (Jennifer Ehle) i Brian (Greg Kinnear) dziedziczy dom na Manhattanie, którego parter jest zajmowany przez Leonor (Paulina García), krawcową z Ameryki Łacińskiej, prowadzącą sklep z sukniami. Na początku relacje są bardzo serdeczne, dzięki beztroskiej przyjaźni, która rozwija się między Tonym (Michael Barbieri) i Jakem (Theo Taplitz), dziećmi obu rodzin. Ale czynsz sklepu okazuje się znacznie poniżej potrzeb przybyszów. Dyskusje dorosłych wkrótce zakłócą relacje między przyjaciółmi.
Odnoszący sukcesy w branży reklamowej nowojorczyk (w tej roli Smith) przeżywa ogromną osobistą tragedię i całkowicie wycofuje się z życia. Jego koledzy z pracy obmyślają nieoczekiwany plan, który ma na celu zmusić go do stawienia czoła rozpaczy w zaskakujący i niezwykle ludzki sposób.
Czy sprawy wiary można rozstrzygać przed sądem? Pasjonująca opowieść o próbie odpowiedzi na najważniejsze pytania wyłącznie przy pomocy argumentów prawnych. Druga część filmu, który poruszył serca i sumienia ponad 140 tysięcy polskich widzów. Czy osoba wierząca może lub wręcz powinna ukrywać swoją wiarę w obliczu niewierzących? Czy wiara może kogoś obrażać lub szkodzić młodym umysłom? Na takie pytania musi odpowiedzieć przed sądem nauczycielka liceum, którą oskarżono o to, że złamała przepis o świeckości instytucji państwowych, gdy podczas lekcji historii wspomniała o działalności Jezusa. Sądowy spór, który miał być lekcją pokory dla ludzi wierzących przeradza się w niezwykłą dysputę o wolności sumienia, istnieniu Boga i potrzebie poszukiwaniu w życiu czegoś więcej niż dobra doczesne.
Słowa kluczowe

Proszę czekać…