Dziewczyny z St. Trinian 2007

St. Trinian's

Przebojowa energetyczna komedia z hitami „Girls Aloud” w tle. St Trinian – legendarna szkoła dla „młodych dam”, którą tak naprawdę należałoby nazwać „szkołą dla wyrzutków”. Tutaj na lekcji chemii próbuje się spirytusu, a w czasie przerwy w oparach papierosowego dymu kwitnie hazard i handel używkami. Nauczyciele nie… zobacz więcej

Reżyseria
,
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,
Rupert Everett
jako Camilla Fritton / Carnaby Fritton
Colin Firth
jako Geoffrey Thwaites
Lena Headey
jako Pani Dickinson
Jodie Whittaker
jako Beverly
Russell Brand
jako Flash
Anna Chancellor
jako Pani Bagstock
Stephen Fry
jako Stephen Fry
Celia Imrie
jako Przełożona
Toby Jones
jako Kwestor
Caterina Murino
jako Pani Maupassant
Fenella Woolgar
jako Pani Cleaver
Talulah Riley
jako Annabelle Fritton

Przebojowa energetyczna komedia z hitami „Girls Aloud” w tle. St Trinian – legendarna szkoła dla „młodych dam”, którą tak naprawdę należałoby nazwać „szkołą dla wyrzutków”. Tutaj na lekcji chemii próbuje się spirytusu, a w czasie przerwy w oparach papierosowego dymu kwitnie hazard i handel używkami. Nauczyciele nie pozostają daleko w tyle za uczennicami. Pod wodzą ekscentrycznej pani dyrektor konsekwentnie realizują zasadę, że w dobie liberalnego wychowania wszystko jest dopuszczalne. Beztroska anarchia nie trwa jednak długo. Nowy minister edukacji postanawia wprowadzić dyscyplinę, a bank upomina się o niespłacone długi i grozi zamknięciem szkoły. Ale od czego spryt, determinacja i brak skrupułów dziewczyn z St Trinian? opis dystrybutora

Gatunek
Komedia
Słowa kluczowe
bankier, przemoc, pogrzeb, anglia zobacz więcej
Zobacz także
Szczegóły dodaj informacje
Premiera
2008-09-05 (kino), 2007-12-10 (świat), 2009-03-18 (dvd)
Dystrybutor
Vivarto
Kraj produkcji
Wielka Brytania
Inne tytuły
Saint Trinian's
Saint Trinians
St. Trinians
Wiek
od 12 lat
Czas trwania
100 minut
Budżet
13 500 000 USD
Wiadomości 1
Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję. Nie mamy jeszcze recenzji użytkowników do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję.
Czy wiesz, że? dodaj informacje
Ciekawostka

Popiersie stojące w holu szkoły oraz obraz w gabinecie panny Fritton przedstawiają Alastaira Sima, który grał pannę Fritton (dyrektorkę) oraz jej brata w oryginalnych filmach. zobacz więcej

Wpadka

W scenie, kiedy Flash zapisuje na tablicy przestępstwa, porwanie jest zapisane przy numerze 4. W kolejnym ujęciu porwania nie ma już na tablicy. zobacz więcej

Pressbook

Możliwe spoilery Biogramy twórców — Rupert Everett Aktor, producent, muzyk, pisarz, ukończył Ampleforth College oraz Central School of Speech and Drama. Stał się rozpoznawalny dzięki roli ucznia w przedstawieniu Juliana Mitchellsa Another Country, następnie powtórzył swój sukces w filmowej adaptacji sztuki w reżyserii Marka Kanievski. Do jego filmowych kreacji należą między innymi role w Taniec z... zobacz więcej

Ścieżka dźwiękowa zobacz więcej
If I Can't Dance
Wykonawcy Sophie Ellis-Bextor
Komentarze do filmu 24
ALVAREZ

FILM TYLKO I WYŁĄCZNIE… – Film tylko i wyłącznie dla wielbicieli kretyńskiego poczucia humoru.Osobiście,bardzo odradzam.Lepiej ten czas spożytkować na inny film.

o1o6

A … – A ja polecam. Bez puszczenia wodza fantazji i nie wiary w to co zobaczymy jest słabe, ale gdy uwierzymy w świat filmowy, który jest ,,przerysowany", obraz sprawia przyjemność.

juskowiak

żenująco kiepski. – Nudny, głupi, nieśmieszny etc.
Nie rozumiem tylko, co robi w nim Colin Firth.

2/10.
Stanowczo odradzam.

Beznickowy juskowiak 7

A miałem to oglądać, ale tak przypuszczałem, że będzie jakiś nudny :D

Odi juskowiak 2

Zgadzam się z juskowiakiem, film nigdy nie powinien trafić do kin! Strata pieniędzy, fabuła i klimat filmu klasy B. Byłem pewien, że takich filmów się już nie kręci, a tu taka niespodzianka. Przynosi wstyd Polskim dystrybutorom, bo nawet nie widzą co wciskają do naszych kin.

Hsi_Nao juskowiak 8

Film nie jest aż taki zły – "film nigdy nie powinien trafić do kin!".

Jest głopkowaty, momentami wtórny, jest po prostu tandetną komedyjką z przymrużeniem oka, która ma służyć tylko i wyłącznie rozywce [dla mnie to była rozrywka].
Jest taką samą tandetna komedyjką jak "Wpadka" "Borat", czy "Eurotrip" [etc] z tym, że mieści się na poziomie pewnej 'poprawności' – nie opiera się tylko na podtekstach seksualnych, nie pokazuje luzaków, którzy ciągle chodzą na chaju, nie wyśmiewa żydów, mniejszości seksualnych i nie robi żadnych przytyków na tle streotypów narodowych. Dlatego pewnie dla większości jest ten film nudny.

Ale wolałbym, że moje dziecko poszło do kina na taką tandetę, niż np. "Eurotrip".

P.S. Poza tym, wy faceci, nigdy nie zrozumiecie solidarności jajników ;-P

Defenders of anarchy.

Beznickowy juskowiak 7

Ale czytałem to w polskiej prasie, że zbierają pozytywne recenzje.

W Kinomaniaku dostał 2/10 :)

Beznickowy juskowiak 7

> Ronaldinho o 2008-09-07 18:27 napisał:
> W Kinomaniaku dostał 2/10 :)

W FILMIE 4/6, w dzienniku też 3 lub 4/6.

Odi juskowiak 2

Zaraz, ale ja jestem fanem filmów, które kręci się tylko dla rozrywki, jednak w tym filmie jest jej bardzo mało. Nie jest wcale zabawny, raczej właśni nudny. Zdecydowanie dla młodszych widzów. Co do Borata również uważam, że nigdy nie powinien trafić do kin. Wpadka to jest zupełnie inna liga, po za podtekstem seksualnym są jeszcze śmieszne związane nie tylko z seksem. Nie wiem co może śmieszyć w St. Trinian? Mnie nic. 2/10 to i tak dobra ocena.

Beznickowy juskowiak 7

> Odi o 2008-09-07 19:30 napisał:
> Zaraz, ale ja jestem fanem filmów, które kręci się tylko dla rozrywki.

To może o nie-rozrywkę tu chodziło :)

Odi juskowiak 2

Wiec o co? Sugerujesz, że jest tu jakieś głębokie przesłanie. Weź mi powiedz jakie, bo widocznie za głupi jestem, żeby docenić ambitne kino.

Beznickowy juskowiak 7

> Odi o 2008-09-07 19:48 napisał:
> Wiec o co? Sugerujesz, że jest tu jakieś głębokie przesłanie. Weź mi powiedz
> jakie, bo widocznie za głupi jestem, żeby docenić ambitne kino.

Żartuję sobie. Przecież widać, że to film dla nastolatków. Mnie dziwią te pozytywne recenzje w polskiej prasie. Sam filmu nie oglądałem, ale chyba jednak rzucę na niego okiem, skoro słyszę odmienne zdania i wtedy będę mógł się wypowiedzieć.

Hsi_Nao juskowiak 8

> Odi o 2008-09-07 19:30 napisał:
> Zaraz, ale ja jestem fanem filmów, które kręci się tylko dla rozrywki, jednak w
> tym filmie jest jej bardzo mało. Nie jest wcale zabawny, raczej właśni nudny.
> Zdecydowanie dla młodszych widzów. Co do Borata również uważam, że nigdy nie
> powinien trafić do kin. Wpadka to jest zupełnie inna liga, po za podtekstem
> seksualnym są jeszcze śmieszne związane nie tylko z seksem. Nie wiem co może
> śmieszyć w St. Trinian? Mnie nic. 2/10 to i tak dobra ocena.

I tu pada pytanie co jest rozrywką.

[UWAGA: spoiler.]

Dla mnie ujarani kolesie, którzy spędzają całe dnie na pierdzeniu sobie na poduszki i poszukiwani cycków w filmach, i dziewczyna, która "wpada" przez idiotę wzbudzają tylko litość i współczucie.

Z kolei Rupert Everett w roli Carnaby Fritton, dyrektorki szkoły, wzbudzał we mnie salwy śmiechu. Podobie jak i 2 bliźniaczki – spece od materiałów wybuchowych i pędzenia wódki, czy dziewczęca drużyna hokeja na trawie, która parodiuje "brutalny męski sport".

I tak, to jest film dla nastolatków. Albo tych, którzy chcą sobie przypomniec zwariowane lata liceum ;-P

Beznickowy juskowiak 7

Hsi Nao jeszcze bardziej mnie podpuszcza do obejrzenia :D

Odi juskowiak 2

Rozrywka to zabawa. Każdego śmieszną inne rzeczy, mnie śmieszą i ambitne żarty i mniej ambitne, ale w tym filmie nie widzę takiego ani jednego. Nie śmiałem się z tych bliźniaczek, ani z tego brutalnego sportu, nie śmiałem się nawet z Camili dyrektorki szkoły, to są mało zabawne pomysły. Zresztą, pomysł faceta przebranego za dyrektorkę szkoły jest oklepany i nie dodawał plusów raczej ujmował mu, bo jak na nią/niego patrzyłem zastanawiałem się co za debil coś takiego zrealizował, bo to nie jest ani nowatorski ani zabawny pomysł. Pamiętam jak w podstawówce na bal przebierańców połowa chłopaków przebierało się za dziewczyny, tak dla zabawy, wtedy było to nawet śmieszne, tylko WTEDY, ale świadczy to negatywnie o poziomie filmu.

juskowiak juskowiak

Ten film jest takcienki, że szkoda waszego czasu na te polemiki.

Hsi_Nao juskowiak 8

> Beznickowy o 2008-09-07 20:41 napisał:
> Hsi Nao jeszcze bardziej mnie podpuszcza do obejrzenia :D

Obejrzyj, obejrzyj :D
choć jestem niemalże pewna, że będziesz się skłaniał do opinii dwóch panów powyżej. Ale to tylko potwierdzi moją teorię – ten film podoba się tylko dziewczynom ;-)

średnia ocena na imdb:

female: 7,0
male: 5,3

z głosów, które znam:

females: 3xTAK
males: 2xNIE

Odi juskowiak 2

No patrz a ja myślałem, że nie ma znaczenia czy mężczyzna czy kobieta jak film jest kiepski, to każdy to widzi. No ale cóż, mogę się zgodzić ja lubię Szklane Pułapki.

Hsi_Nao juskowiak 8

"Jest głopkowaty, momentami wtórny, jest po prostu tandetną komedyjką z przymrużeniem oka"

Ta wypowiedź chyba nien świadczy o tym, że uważam ten film za kino ambitne. Ale jako komedia, czysta rozrywka, w moim przypadku, zdał egzamin.

Kobiety sa z Wenus, a mężczyźni z Marsa – na to wychodzi ;-)

Trikster juskowiak 6

Hsi Nao – nie rozpędzaj się :) Ja, uwierz, nie mam jajników, a film obejrzałem i również się uśmiałem. Zamiast oglądać "Dziewczyny z drużyny 56" obejrzałem sobie film dla rozrywki. Nie zawiodłem się i dlatego daję 6/10. W zalewie tych American Piesów i tym podobnych – ten się odznacza, w sumie, co angol to angol :)

Barbarka88Rz juskowiak 6

wczoraj oglądałam i mi się podoba:P i daje zasłużone 6/10

mam_bzika juskowiak 2

zgadzam się, żenując kiepski!

Beznickowy juskowiak 7

Też mi się spodobał. To, co pisała Hsi_Nao, się zgadza. Miło obejrzeć komedię, która nie polega na ciągłych seksualno-idiotycznych kawałach. Coś lekkiego i nie nudnego.

Ta strona powstała dzięki ludziom takim jak Ty. Każdy zarejestrowany użytkownik ma możliwość uzupełniania informacji o filmie.
Poniżej przedstawiamy listę autorów dla tego filmu:

1
Sweet_Foxy
202 pkt.
2
arksi
170 pkt.
3
Beznickowy
161 pkt.
4
Czechu
77 pkt.
5
Hsi_Nao
72 pkt.
6
Barbarka88Rz
55 pkt.
7
Anonimowy
14 pkt.
8
X5_452
8 pkt.
Więcej informacji

Proszę czekać…