Kilkanaście lat temu sześciu mnichów kończy swój trening i za nakazem mistrza udaje się nauczać kung-fu zwykłych ludzi. Niestety po obecnie wszyscy ledwo wiążą koniec z końcem, a o nauczaniu już dawno zapomnieli. Pewnego dnia jeden z nich Sing wykorzystuje swoje umiejętności, w grze w piłkę nożną. Zauważa go była gwiazda Chińskiej piłki i postanawia zachęcić do zawodowej gry. Sing podejmuje się tego i wraz z pozostałymi uczniami zakłada nową drożynę, która o dziwo zaczyna wygrywać wszystkie mecze. Na ich drodze do tytułu stają jednak obecni mistrzowie wspomagani sterydami.
"Ile? Sześćdziesiąt do zera"? :-) Niesamowita komedia, niesamowity w ogóle pomysł! Rozbawił mnie ten film dzisiaj niemiłosiernie. W sam raz na kaca po Sylwestrze.
Fabularny Tsubasa ;) – Haha, Tsubasa na filmowo ;) TYLKO dla fanow legendarnej kreskowki (ktos to jeszcze pamieta?) albo fanow azjatyckich filmow kung-fu. Momentami nawet smieszne.
Ciekawa komedia z fajnymi efektami specjalnymi, początek trochę nudnawy, ale 2 połowę super się oglądało :D