Camizi
Camizi

Camizi

@Camizi weryfikator

Maruda.

Płeć
Mężczyzna
Data urodzenia
1990-01-12 (32 lata)
Lokalizacja
Gorzów Wlkp.
Punkty
66188 za weryfikację 141533 za dodawanie
Poprawność dodawania
Z ostatnich 30 dni: brak danych
Z ostatniego roku: 100,0% (43 treści)
Dołączył
czerwiec 2014 ( ostatnia wizyta)
Ostatnio ocenione Filmy Osoby
Listy

Anime z pełnymi obsadami

  • lista 204 filmów
  • przez Camizi

Kreskówki z dzieciństwa

  • lista 37 filmów
  • przez Camizi

Fajne filmy drogi

  • lista 5 filmów
  • przez Camizi

Głównie o podróży bez określonego celu, poczuciu wolności itp., choć nie tylko.

Beztalencia

Studio Ghibli

  • lista 24 filmów
  • przez Camizi

widzianych: 13/24 śr. ocena: 7,23 ...

Anime z dzieciństwa

  • lista 30 filmów
  • przez Camizi

Do obejrzenia
Rozwiązane quizy
Aktywność
Piątek trzynastego III (1982)

Film na pewno podobał mi się bardziej niż poprzednie części. Momentami w końcu odczuwałem jako takie napięcie. Nareszcie pojawia się też kultowa maska hokejowa. Z bohaterami też jest ciut lepiej, ale gromadka do mordowania wciąż jest mało charakterystyczna. Dosłownie nie odróżniam postaci kobiecych w tym filmie! Na szczęście o postaciach męskich można powiedzieć chociaż "śmieszny grubasek, hipis, lowelas i typek z aparycją Giertycha". Poza tym scena śmierci tego ostatniego poraża idiotyzmem. Nie wiem, czy miało to wprowadzić element komediowy, ale nie wyszło. Mimo wszystko stwierdzam, że trzeci Piątek całkiem mi się podobał.

Piątek trzynastego II (1981)

Trochę powtórka z rozrywki, ale część druga jest wyraźnie lepsza od jedynki, choć wciąż nie nazwałbym tego dobrym filmem. Całość jest kiepsko wyważona – w pierwszej połowie nie dzieje się nic specjalnego, a w drugiej połowie wszystko nagle przyspiesza, jakby twórcy się skapnęli, że "Ej, powoli zbliżamy się do końca, a tu większość jeszcze żyje!". Ponownie postaci są tak interesujące, że nie zapadnie mi w pamięć absolutnie nikt. Ponownie film marnuje czas widza zbędną golizną. Ponownie głupota goni głupotę, powodując wywracanie oczami. Ale mimo wszystko jest progres względem poprzedniczki – brnę w to dalej.

Piątek trzynastego (1980)

Jakoś się tak złożyło, że dopiero dziś nadrobiłem ten klasyczny slasher… i o matko, dziś ten film jest po prostu zły. Nie wiem, jak odebrałbym go w dniu premiery, ale o ile np. Krzyk czy Koszmar z ulicy Wiązów wciąż się bardzo dobrze trzymają, tak pierwsza część Piątku Trzynastego bardzo ciężko traktować nawet poważnie. Końcowa latanina jednej z bohaterek ze sprawcą całego zamieszania była zapewne natchnieniem dla wielu list typu "top 10 głupot w horrorach". Postaci niejakie; ot grupka migdalących się po kątach nastolatków. Jak to w tego typu filmach bywa, co jakiś czas jeden zostaje zabity, tyle że same sceny śmierci wypadają miernie, a najgorsze jest to, że wydarzenia pomiędzy mordami są kompletnie nieinteresujące i pozbawione napięcia. Wspominanego często klimatu również nie uświadczyłem. Film ratuje krótka scena w samej końcówce, która zapowiada chyba, że dalsze części będą lepsze.

Proszę czekać…