"True Detective" spotyka "Z archiwum X" – z jednej strony żmudne śledztwo z dobrze poprowadzonymi wiarygodnymi bohaterami którzy na poważnie dyskutują o istocie z legend, z drugiej strony skrywający się na dalekim planie przeciwnik z interesującymi możliwościami, który generalnie niewiele robi bo większość czasu zjadają wątki pozostałych bohaterów. Niby nie jest zły, jest dobrze zagrany, ale wlecze się zaś powyższe dwa wątki bardziej sobie przeszkadzają niż się uzupełniają. Proponowałbym raczej "Mr Mercedesa".
Było dobrze, a nawet powiem, że bardzo dobrze. Twórcy dość wiernie trzymali się materiału źródłowego, chociaż oczywiście parę zmian się znalazło, ale czy to przeszkadzało? Nic a nic jeśli mam być szczery tutaj. Dużo roboty robi tutaj naprawdę niezły i mroczny klimat, do tego aktorstwo które stało na wysokim poziomie a także praca kamery. Końcówka mimo, że dobra to jednak odstawała poziomem od całej reszty. Mimo to i tak mocna 9 ode mnie.
Ogólne
Czy wiesz, że?
Pozostałe
Proszę czekać…
Ode mnie 7, całkiem niezły serial. Książki Kinga nie czytałam, ale myślę, że charakterystyczny dla niego klimat został utrzymany: mamy wiarygodnych bohaterów, wątki osobiste, psychologiczne. Mamy akcję, która pomału się rozkręca, ale z odcinka na odcinek atmosfera jest coraz "gęstsza". Mamy w końcu tajemniczego przeciwnika, który mimo iż nieprawdopodobny to jesteśmy skłonni w niego uwierzyć. Czyli to co znamy z powieści. Byłaby ocena wyższa, minus za ostatnie dwa odcinki, które nie do końca wytrzymały tempo.