Rewolucjonista dr Hari Seldon przepowiada zbliżający się upadek Imperium Galaktycznego. Zbiera on grupę lojalnych zwolenników i wyrusza w najdalsze zakątki galaktyki, aby zbudować Fundację, dzięki której zachowane zostaną resztki cywilizacji i możliwa będzie jakaś przyszłość. Nie podoba się to rządzącym Imperium, którzy obawiają się, iż ich władza słabnie, a stworzone dziedzictwo może zostać utracone na zawsze.