Słabizna, która nie ma startu do nawet najgorszych filmów pierwszej fazy. Nie przeszkadza mi "kobieca siła", i to że mamy "kolorowo" w obsadzie, gdyby tylko było to dobrze napisane i zagrane. Niestety poza poprawnością, która jest nam wpychana na siłę, ostatnie produkcje Marvela nie mają nic do zaoferowania.
Pozostałe
Jakoś przebrnołem przez ten film ale to najsłabsze co wydał Marvel i niestety z kolejnymi produkcjami jest coraz gorzej. Iman Vellani i Zawe Ashton totalnie nie nadają się do aktorstwa