• HYDE PARK — 500

    Nie samym filmem człowiek żyje i tutaj mogą się udzielać wszystkie osoby, które interesują się filmem, ale niekoniecznie chcą o nim rozmawiać.

      Temat wątku - Moje hobby

    • LakiLou

      Z pewnością każdy z nas ma jakieś hobby. W tym oto temacie możecie się nimi podzielić z innymi. Tylko bez oglądania filmów, bo to oczywistość. Alkoholizm również nie wchodzi w grę, bo podobno jest to choroba ;)

      • -
      • +
      • 0
    • Chemas

      @LakiLou

      Na początku zaznaczę, że już chyba był podobny temat, ale nie ważne. Zawsze warto odświeżyć to niemrawe forum.
      Co do hobby, miałem ich masę, za młodziaka oczywiście znaczki (oryginał, którego nikt nie miał był w cenie, serie, które można było kupić na Poczcie Polskiej, a nawet w kioskach ruchu, to nie było to), widokówki, najlepiej nie kupowane gdzieś na miejscu, tylko dostane ze znaczkiem i pieczątką. Był okres opakowań od papierosów (chociaż się ich oczywiście nie paliło), pudełka od zapałek, wszelkiego rodzaju nalepki. Było tego. Moją wielką pasją zawsze były miniaturowe kolejki. Po wagoniki czy lokomotywy jeździło się do większego miasta do tzw. Składnicy Harcerskiej. Dlaczego o tm piszę, mam trochę materiału i próbuję odbudować tą kolekcję. Piękne hobby.
      Poza tym, na dzisiejszy dzień, moim hobby jest dodawanie treści filmowych. Zapadłem się w tym całkowicie. Dzisiaj właśnie mam 15 tys. punktów, z czego się bardzo cieszę. Jak byłem na FW, nawet nie myślałem, że jest to tak pasjonujące, a jest.
      Podsumowując, mogę powiedzieć, że na dzień dzisiejszy bawienie się uzupełnianiem treści do bazy filmowej najbardziej mnie rajcuje. Poza tym chcę wrócić do kolekcjonowania modeli kolejowych i stworzenia prawdziwej makiety. To by było coś.
      Na koniec tej wyczerpującej wypowiedzi dodam, że osobną pasją zawsze była muzyka. Kolekcjonuję całe dyskografie zespołów z bardzo odmiennych stylów muzycznych. Klasyka i nie tylko. Jest tego wiele. Muzyka to moja kolejna pasja. Nie mógłbym bez niej żyć. Swoją drogą dzisiaj w mojej małej mieścinie Złocieniec jest tzw. Święto Drawy. I co mamy na dzisiaj na deser?
      Nasz własny produkt, zespół Falkenblues (https://www.youtube.com/watch?v=gN8sR3ScCs4) i na koniec Big Cyc, nie odpuszczę tego.
      Pozdrowienia dla wszystkich hobbystów :)

      • -
      • +
      • +1
    • LakiLou

      @Chemas Może i był ale nie zauważyłem :)
      Za dzieciaka też kolekcjonował, ale nieco inne rzeczy, a mianowicie pokemony czy karty z chipsów. Dużo tego miałem, ale chyba już nic z tego nie zostało. Taka kolekcja lokomotyw i wagoników pewnie fajnie się prezentuje :)
      Też od czasu do czasu coś tutaj dodaję, ale raczej takiego bakcyla do tego nie złapałem ;) Trochę czasu chyba to zajmuje?
      Oj tak muzyka :) Większość osób raczej nie potrafiło by bez niej żyć ;) Dzień bez niej można zaliczyć do nieudanych. Jedna z moich pasji jest mocno związana właśnie z muzyką, a konkretnie chodzi o grę na gitarze. Grywam sobie od niej od czasu do czasu. Do jakiegoś bardzo dobrego poziomu jeszcze mi daleko, ale wydaje mi się, że nie wychodzi mi to najgorzej, zresztą można odsłuchać moje popisy :D
      https://youtu.be/SYO-okLk0WA

      • -
      • +
      • 0
    • Chemas

      @LakiLou

      Całkiem całkiem brzmienie, podoba mi się. Serio. Poza tym fajna pasja :)
      Dopiero co wróciłem z koncertu, bylem pod samą sceną i jeszcze mi w uszach szumi. Ale było super. Niezależnie od tego, czy się komuś podoba taka muzyka i przekaz tekstowy, trzeba im oddać honory, że potrafią zrobić popis sceniczny. Oczywiście mam na myśli Big Cyc. Gardło zdarłem, żeby na koniec zaśpiewali Makumbe, dołożyli jeszcze do tego Balladę o smutnym skinie, chyba mieli to przygotowane na koniec:
      https://www.youtube.com/watch?v=5GjXX7bUt5k
      I tak cała wiara śpiewała całość, aż w szoku byłem.
      Swoją drogą ten nasz miejscowy Falkenblues wypadł super. Tyle, że to same covery.
      Generalnie impreza super.
      Co do dodawania treści na FDB, wciągnąłem się strasznie :)

      • -
      • +
      • +1
    • free_dom

      @LakiLou Moim hobby(myślę,że tak to można nazwać) od pewnego czasu jest ogrodnictwo,czyli sianie w doniczkach z nasion ziół i kwiatów. Myślę,aby w przyszłym roku lub na jesień spróbować zasiać warzywa. Różnie bywa z wyrastianiem,bo rośliny są kapryśne i często wymagające,ale coś za coś. Od zawsze moją pasją jest muzyka. Trudno byłoby mi bez niej żyć. Słucham jej nawet na MP3 na słuchawkach w czasie jazdy autobusowej.

      • -
      • +
      • +1
    • LakiLou

      @Chemas Cieszę się, że podobało się :) Zgadza się fajna, ale wymagająca trochę cierpliwości. Gdy już coś zaczyna wychodzić to potrafi człowieka wciągnąć niemiłosiernie ;) No i na początku trochę bolesne, bo palce niemiłosiernie bolą od przyciskania strun, ale można do tego przywyknąć.
      To widzę, że czas miło spędzony :) Ja jakoś wielkim fanem tego zespołu nie jestem, ale nie mówię, że jest zły. Porządna kapela, ale w moim serduszku specjalnie miejsce zajmują inne ;)
      No i git, bo stronka fajna i dobrze, że ktoś przyczynia się do jej rozwoju przy okazji dobrze się przy tym bawiąc :)

      @free_dom No, no całkiem fajne hobby :) A jakie kwiaty masz? :) Mnie to za bardzo ogrodnictwo nie rajcuje, ale mam w domu parę kwiatów, głównie storczyki no bo jednak fajniej wtedy w domu jest :) Muzyka to najlepsza pasja pod słońcem ;) Też lubiłem sobie posłuchać muzyki w autobusie do tego jeszcze jakaś dobra książka i jazda zawsze była przyjemniejsza ;) A jakie gatunki muzyczne najbardziej lubisz słuchać?

      • -
      • +
      • 0
    • free_dom

      @LakiLou Aktualnie mam na oknie w pokoju suchołuske,wilca purpurowego oraz nasturcje pnącą. Na dworzu słoneczniki kolorowe z tym,że jeszcze nie wypuściły płatków. Zasiałam też niezapominajke alpejską,ale raczej nic z tego. Ogólnie mam za sobą dużo prób. Niestety, tak to jest,że rośliny są kapryśne i często nie rosną. Zdarzało mi się też,że wyrosło parę i zdechło. Nachodzisz się wokół tego,nakupujesz doniczek, ziemii i nasion i wszystko na marne. Jednak jak zasiejesz to chcesz,aby ładnie wyrosło. Żal wtedy jest pieniędzy i poświęconego czasu. Nie można dopuścić do wysuszenia ziemii ani do gnicia po przez zbyt częste podlewanie. Muszą mieć również dużo słońca. Na urodziny w prezencie dostałam od rodziców szklarnie, w której od przyszłego roku mogę też wysiewać warzywa i owoce! :) mam za zadanie do wiosny zagłębić się w temat poszczególnych upraw. Naprawdę się cieszę,że otrzymałam taką możliwość!! ;)

      Słucham wszystkiego po trochę. Właściwie to co wpadnie w ucho. Najczęściej techna i klasyki. MP3 muszę mieć zawsze w torebce,aby słuchać w autobusie i na przystanku. Ojj,przyznam się szczerze,że książkę ostatni raz czytałam w 2017 roku. Coś się zebrać nie mogę do czytania. Za to w wakacje zrobiłam sobie maraton filmowy :). Odświeżyłam też sobie mój jeden z ulubionych seriali komediowych Co ludzie powiedzą. Jest powtarzany na Comedy Central Family. A ty jakich gatunków słuchasz?

      • -
      • +
      • 0
    • basjustyna

      Ja kupuję [url=http://destylownia.pl/wedliniarstwo/akcesoria-do-wedzarni.html]akcesoria wędliniarskie[/url] i w domowym zaciszu tworzę domowej roboty wędliny. Hobby niecodzienne.

      • -
      • +
      • 0
    • LakiLou

      @free_dom No to muszę przyznać, że całkiem fajne kwiatuszki masz :) No kwiatki mają to do siebie, że trochę czasu trzeba im poświęcić, a nawet mimo to nie zawsze wszystko pójdzie po myśli i tylko człowiek się wkurza, że nic z niego nie ma. To życzę wytrwałości przy nich i oby wszystko wypaliło z tymi warzywami i owocami :)
      Ja to tak samo, wszystko po trochu. No może oprócz disco polo :D Za tym gatunkiem akurat nie przepadam :D Najbardziej jednak lubię i tym samym najczęściej słucham rocka. Gunsi, Nirvana czy Whitesnake to jest to :) Ja czasami też nie mogę się zebrać do czytanie i tak z 2-3 miesiące potrafię nie mieć ani jednej w ręce :D Ostatnio jednak mnie naszła ochota i sobie czytam "Nawiedzenia. Historie prawdziwe" Jest to zbiór historii o nawiedzeniach, które są związane z cmentarzami. A parę dni temu po raz pierwszy skończyłem Milczenie owiec i była rewelacyjna. Film bardzo dobrze oddał książkę :) Ja akurat wczoraj miałem maraton filmowy, a konkretniej rzecz ujmując zobaczyłem sobie dwie najnowsze części Avengers :) Następny to pewnie jakiś horrorowy sobie zrobię :D

      • -
      • +
      • 0
    • Chemas

      @LakiLou

      A propos grania na gitarze akustycznie:

      https://www.youtube.com/watch?v=9jBhSWINsqo

      • -
      • +
      • 0
    • free_dom

      @basjustyna No to rzeczywiście masz niecodzienne hobby. Jednak domowe rzeczy są według mnie najlepsze. Największa radocha jest właśnie wtedy jak coś jest twoje własne.

      @LakiLou Jeśli chodzi o wilca to ostatnio był podlany nawozem naturalnym i tak wystrzelił w górę,że hej! :) Ma takie fajne liście w kształcie serca. Zapomniałam jeszcze,że na zewnątrz też mam zasiane bratki ogrodowe i goździki brodate. Słoneczniki są coraz większe. Zaczynają wyglądać jak giganty,ale problem polega na tym,że nadal nie wypuściły swoich kwiatów. Dziwi mnie to,bo zasiane zostały 28 maja, a już jest początek sierpnia. Dzisiaj w Kauflandzie zakupiłam nawóz do truskawek na przyszły rok na zapas. On ma termin ważności do marca 2023, więc zdążę zużyć przez niecałe 4 lata. Szklarnia niebawem zostanie postawiona na podwórku przez tatę. Widziałam dzisiaj,że praca jest w toku. W ubiegłym tygodniu w jednej doniczce na zewnątrz wsypałam do ziemii nasiona szczawiu i dzisiaj ujrzałam,że zaczęły kiełkować po niespełna tygodniu. Z kolei mniejsze doniczki coś słabiutko rokują. Rośliny są bardzo kapryśne,bo większość chce stać stać na słonecznym miejscu, a niektóre wolą półcień i dogódz tutaj!

      Ojj,disco polo to ja też nie lubię . Kojarzy mi się z weselami :).Wiem,być może to dziwne skojarzenie. Pamiętam,że w latach 2001-2002(być może jeszcze w 2003,ale nie dam głowy) zespołu Ich troje,a w późniejszych latach Mandaryny. Hehe,stare dzieje. Myślę sobie teraz z perspektywy kilkunastu lat:"kiedy to było?". Na czytanie książek muszę mieć wenę. Stoją u mnie w pokoju jeszcze nieprzeczytane pozycję. Dzięki temu,że są moje własne,a nie wypożyczone z biblioteki to mogę czytać kiedy zechce i nie muszę się martwic,że upłynął mi termin oddania i muszę zapłacić karę. Dzisiaj wieczorem odświeżę sobie,jeśli nic nie stanie na przeszkodzie Forresterowie Gumpa. Mam postanowienie, aby pooglądać stare filmy(w sensie oglądane kilka/kilkanaście lat temu) w celu przypomnienia sobie. Wciąż trwają wakacje, a w telewizji i tak dla mnie nic ciekawego nie leci.

      To widzę,że lubisz horrory. Ja już dawno nie oglądałam żadnego. Ponoć teraz produkują takie,że trudno się bać podczas oglądania,ale nie mam pojęcia czy to prawda czy mit. Widzę też,że preferujesz tematykę o zjawiskach nadprzyrodzonych i paranormalnych. Ojj,nie chciałabym mieszkać obok lub naprzeciwko cmentarza :).

      • -
      • +
      • 0
    • LakiLou

      @Chemas Niezłe, chciałbym tak umieć, ale chyba bardziej takie cuda wolałbym wyczyniać na moim elektryku :D
      https://www.youtube.com/watch?v=e5CMmVckATc

      @free_dom No fakt, raczej zdążysz do je zużyć ;) Swoją drogą uwielbiam truskawki :D Czyli już niedługo będziesz mogła zacząć uprawę w tej szklarni ;) No raczej nie da się dogodzić.
      https://secureservercdn.net/184.168.47.225/f73.7de.myftpupload.com/wp-content/uploads/2018/10/Lawns.jpg
      Taki ogród fajnie byłoby mieć ;) W każdym razie mój piesio byłby zadowolony :D

      Wcale nie dziwne, a jak najbardziej trafne ;) Wesele bez disco polo to nie wesele. Na każdym zawsze musi grać ;) Mnie się czasem wydaje, że wczoraj to było. Czas niestety leci nieubłaganie. Też mam na półce jeszcze nie przeczytane i zanosi się, że w niedługim czasie jeszcze takich przybędzie, bo już mam na oku parę, które z chęcią sobie zakupię :) Świetny film i wart wracania do niego :) Nie bez przyczyny ma u mnie 10 :) Ja w tv oglądam jedynie programy przyrodnicze jak coś fajnego jest, a tak to nic. Filmy to oglądam np. z HBO go czy innych źródeł ;) Znacznie wygodniejsze to niż oglądanie ich na tv i usypanie na 20 minutowych reklamach :D

      Horrory to mój ulubiony gatunek :) Najbardziej lubię jednak te stare z lat 80. Wtedy robili naprawdę świetnie, obecnie już nieco gorzej jest, ale wciąż można trafić na całkiem ciekawy. Ciężko stwierdzić czy prawda to jest. Wszystko zależy od konkretnej osoby. Jedna będzie się bała, a inna nie. Na przykład taka Obecność, która jest nowszym filmem z pewnością jest w stanie wystraszyć parę osób. Mnie natomiast żaden już specjalnie nie jest w stanie przestraszyć. Ostatni raz bałem się gdzieś w 2000-2002 kiedy to oglądałem takie filmy jak Laleczka Chucky, Egzorcysta i Szczęki :D Lubię taką tematykę, ale bardziej preferuję jednak o wampirach i wilkołakach. Do dziś nawet pamiętam, że tak mi się poszczęściło i ustną maturę z polskiego zdawałem o wampirach :D Też bym nie chciał :) Nawet gdyby mi jeszcze zapłacili to nie zamieszkałbym w takim miejscu :)

      • -
      • +
      • 0
    • free_dom

      @LakiLou Za parę miesięcy będę próbowała zasiać. Kwiatów już nie sądzę,bo jest za późno. Szkoda pieniędzy na nasiona,bo i tak nic z tego nie wyrośnie. Generalnie rośliny lepiej rosną w słonecznych miejscach. Trzeba uważać też z podlewaniem. Nie może być ani za sucho ani za mokro. Należy wypośrodkować tak,żeby było dobrze. Ja też uwielbiam truskawki. Kiedy są w sprzedaży w sezonie to człowiek chce się ich najeść,bo następne będą dopiero za rok. W tym roku trochę więcej ich zjadłam,bo w ciągu poprzednich 2 lat nie najadłam się nimi,bo były dziadosko drogie! Kilogram potrafił kosztować nawet 10 zł. Teraz czekam na winogrona. Wręcz je uwielbiam. Kiedy zaczynam je konsumować to wręcz nie mogę przestać :).

      Rzeczywiście,bardzo ładny ogród. Sądzę,że większość ludzi chciałoby mieć taki u siebie na własność. Z domowymi książkami to jest tak,że przede wszystkim trzeba mieć miejsce w domu na przechowywanie ich. Poza tym obiektywnie mówiąc nie są zbyt tanie,więc teoretycznie bardziej opłaca się wypożyczać z biblioteki. Tylko trzeba pilnować terminu zwrotu,żeby później kary nie zapłacić za przetrzymywanie. W kwestii książkowej Biedronka bardzo często ma w swoim asortymencie książki. Nieraz zdarzają się nawet i za niespełna 10 zł. Ostatnio nawet myślałam czy sobie nie zakupić,ale zaraz po tym pomyślałam,że przecież stoją na półce jeszcze kilka nieprzeczytanych. Ostatecznie odpuściłam.

      Ojj tak,czas bardzo szybko płynie. Przecież dopiero co był Sylwester i początek wakacji,a już jest początek sierpnia. Dla mnie generalnie wakacje od 7 lat praktycznie nie istnieją. Mature zdałam,liceum skończyłam i nie odczuwam ani nie czekam na przerwę letnią. Dzięki niej jak wspomniałam wyżej zrobiłam sobie maraton filmowy i odświeżyliśmy pewne filmy. Dzisiaj nareszcie obejrzałam V część Harry’ego Pottera. 3 pierwsze części do dzisiaj są moimi ulubionymi filmami. Na początku lat 2 tysięcznych potrafiłam je oglądać po kilka razy. To były czasy,ehh… Przypomniałam sobie również po latach Forresta Gumpa. Możesz się śmiać,ale do dzisiaj lubię też obydwie części Kevina. Mimo że znam go prawie na pamięć to wciąż mnie bawi. Nie przeszkadza mi to,że leci na Polsacie w każde święta. Jedynie uważam za przesadę wyemitowanie go przez stację w tym roku 1 i 3 maja.

      Moja babcia mieszka dosłownie naprzeciwko kościoła. Wystarczy,że zejdzie na dół z 3 piętą schodami kamienicy. Następnie przejdzie przez ulicę i już jest na miejscu.

      • -
      • +
      • 0
    • LakiLou

      @free_dom Strasznie dużo roboty z nimi. Zdecydowanie nie dla mnie to zajęcia :D Podziwiam za wytrwałość z tymi kwiatkami ;) A ja akurat w tym roku trochę mniej się ich najadłem. Tak w sumie jakoś wyszło samo. Winogrona też dobre :) Ja akurat dzisiaj sobie brzoskwinie sprawiłem, również je bardzo lubię :)

      No trzeba mieć miejsce na książki. Ja póki co na to nie narzekam, bo jeszcze dużo miejsca mam na mojej półeczce :) No nie powiedziałbym, że takie drogie te książki są. Na miesiąc spokojnie sobie można pozwolić na 2-3 książki spokojnie. Nie jest to według mnie zbyt wielki wydatek. Już drożej wychodzi np. kolekcjonowanie winyli ;) Wypożyczanie to jednak nie to samo. Lepiej posiadać swoje własne, bo fajnie się prezentuje, zresztą proszę ;)
      https://i.ibb.co/dkNQJ5k/20190808-111847.jpg
      Chciałbym tak umieć odpuścić, ale nie umiem niestety albo stety :D

      Ja tam zawsze czekam na tą przerwę letnia, bo wtedy można fajnie sobie wyjść na dwór i posiedzieć na słońcu. Uwielbiam to :) Też kiedyś uwielbiałem oglądać te pierwsze Harry Pottery. Na dwóch chyba nawet w kinie byłem :) Do piątki kiedyś widziałem i dopiero w zeszłym roku nadrobiłem resztę. Ostatnie dwie niestety najgorsze były moim zdaniem. No raczej nie będę się śmiać, bo również uwielbiam Kevina, ale już nie oglądam go tak często jak dawniej :) Wolę bardziej wracać do innych filmów takich jak np. Szczęki, Park jurajski.

      Gdybym tylko usłyszał jakieś skrzypienie czy inne dziwne dźwięki to zaraz bym się wynosił z takiego domu :D

      • -
      • +
      • 0
    • Szczerosc

      @LakiLou

      Pływanie. Uwielbiam od dziecka. Aktywny relaks i te sprawy.

      Muzyka, a jakże! Muzyka to hobby, zainteresowanie, pasja… jak zwał, tak zwał. Jestem miłośnikiem, sam nie tworzę. Również nie wyobrażam sobie bez niej życia. Jak dobrze, że żyje się w dobie internetu, gdzie dostęp do muzyki jest tak ogromny. Swoją drogą, jaki ten świat jest dziwny! Spośród tylu minusów, jakie wiążą się z internetem, wyłania się tak duży plus. Muzyka obok gier komputerowych zajmuje najwięcej mojego czasu wolnego. Muszę przyznać, że gry chciałbym ograniczyć i zwolniony czas przeznaczyć na zwiedzanie świata, naukę o świecie, aktywizm społeczny, czy też – co wiąże się z tymi dostojnymi rzeczami – literaturę, to czasu spędzonego na słuchanie muzyki wcale nie żałuję. Z filmami już tak nie mam.

      Walka z chamstwem i łamaniem przyjętych zasad zachowania w necie. Dla niektórych to może być nietypowe hobby, więc trochę rozwinę wypowiedź. Muszę przyznać, że czuję do tego powołanie i traktuję to trochę jak formę aktywizmu społecznego. Ale nie wiem, czy na miano aktywizmu społecznego taka aktywność zasługuje, więc zaliczam to do swoich hobby. W tym roku skutecznie zgłosiłem do usunięcia co najmniej 2500 wpisów z jednej strony. Te wpisy miały charakter: nienawistny, rasistowski, LGBT-fobiczny, wulgarny, obsceniczny itd. Krótko mówiąc, były nieprzyzwoite lub obraźliwe. Świadomość, że twoje hobby wiąże się z dobrą uczynnością, daje niezłą satysfakcję.

      • -
      • +
      • 0
    • free_dom

      @LakiLou Kwiaty zostawiam na przyszły rok. Wspomniałeś,że masz psa. Jakiej rasy? Ja miałam przez 13 lat kota perskiego płci żeńskiej. 22 października minie 6 lat odkąd została uśpiona. Dostałam ją w 2000 roku,gdy miała 4 miesiące.

      Jeśli chodzi o ceny książek to zależy co kto uważa. Jeśli ktoś kupuje ich sporo,a każda kosztuje powiedzmy 40 zł to trochę się wykosztuje. U mnie jest to ograniczenie,że już nie mam miejsca na półce na kolejne. Parę egzemplarzy leży na stojących książkach w rzędzie,bo nie dałam rady już ich upchnąć. Wcześniej znajdowały się na kartkach za moim łóżkiem,ale zaczęły mi tam przeszkadzać,więc postanowiłam zmienić im miejsce. Faktycznie fajnie się prezentują. Ładnie wygląda taka domowa biblioteczka. Od razu cieplej robi się na sercu. Pierwsze dwie części Harry’ego Pottera przeczytałam kilka razy. Tak mi się podobały. Również nieraz czytałam 13 tomów o Serii niefortunnych zdarzeń. Nie wiem czy znasz te książki. Są skierowane bardziej do dzieci i młodzieży,ale dorośli też mogą poczytać. Lata temu wyłapałam w bibliotece miejskiej 3 części powieści fantastycznej podobnej do przygód Pottera. Chłopiec nazywa się Johnny Dixon. Z sentymentu kupiłam je sobie parę miesięcy temu na allegro.pl

      Jeśli nic nie stanie na przeszkodzie to wieczorem obejrzę sobie Park Jurajski. Wczoraj obejrzałam K-pax,a przedwczoraj V część HP. Jeszcze mi został Książę półkrwi i Insygnia śmierci. Według mnie najgorsza jest Czara Ognia. Na prowadzeniu wciąż są u mnie 3 pierwsze części. Kevina od dziecka uwielbiam wręcz! Te jego pułapki i teksty :D. Jednak patrząc obiektywnie i trzeźwym okiem to tak naprawdę w prawdziwym życiu chłopak zabiłby tych złodziejaszków. Nie przeżyliby tych tortur jakie im Kevin zafundował,czyli np.porażenie prądem i upadki z wysokości To tak pisze jako wtrącenie. Takie moje wnioski z punktu widzenia osoby dorosłej.

      Jeszcze lubię jeździć na rowerze. Nie będę ściemniać,że jazda rowerowa jest moją pasją i hobby,ale póki jest ładna pogoda to staram się pojeździć chociaż półtorej godziny dziennie. Dzisiaj też się wybiorę pod warunkiem,że nie będzie padało. Mam swoją wybrana trasę. Przy okazji podziwiam piękne widoki. Napatrzeć się nie mogę na nie! Dzisiaj kupiłam w Lidlu bezprzewodowy licznik rowerowy. Uznałam go za przydatne urządzenie za niewielkie pieniądze. Można dzięki niemu zobaczyć m.in.ile przejechało się kilkometrów.

      Do dzisiaj boję się ciemności. W głowie mam różne scenariusze,więc na pewno bym nie zamieszkała koło cmentarza. Chyba,że nie miałabym innego wyjścia.

      • -
      • +
      • 0
    • LakiLou

      @Szczerosc Najlepsza pora na pływanie to lato, fajnie wtedy można się schłodzić ;)

      No i kolejna osoba z muzyczną pasją ;) No fakt internet daję przeogromny dostęp do muzyki i nic tylko cieszyć się z tego powodu. Chociaż moim zdaniem lepiej jej słucha się na winylu. A na żywo to już nawet nie wspomnę. Też kiedyś dużo czasu poświęcałem na gry, ale ostatnimi czasy troszkę to się zmieniło. Częściej zdarza mi się sięgnąć po jakiś ciekawy film bądź książkę zamiast w coś zagrać.

      Fakt deczko nietypowe, ale co kto lubi :)

      @free_dom Owczarek niemiecki, długowłosy. 9 miesięcy ma moja bestyjka mała :) Też miałem kiedyś kota, ale mimo wszystko wolę jednak psiaki :) Jedyna ich wadą jest to, że krótko żyją, no ale mimo wszystko nie wyobrażam sobie, żeby jakiegoś nie posiadać. Jakoś tak ze zwierzątkiem raźniej jest :)

      Zawsze można ograniczyć ich kupowanie i po problemie z kosztem. Zawsze można zrobić sobie jakąś półkę, albo kupić w sklepie i się wtedy znajdzie jakieś miejsce oczywiście jeśli wszystko dobrze się rozplanuje ;) Zgadza się, robi się cieplej :) Ja Harry’ego jeszcze nie przeczytałem :D Są to jedne z tych pozycji, które czekają na swoją kolej. Kojarzę, ale tylko i wyłącznie ze słyszenia.

      K-paxa to muszę sobie kiedyś odświeżyć, bo dawno go już nie oglądałem, a chyba był nawet fajny. Oby się udało, bo to będzie udany seans ;) Czara Ognia zostanie najgorszą częścią do momentu kiedy nie zobaczysz dwóch ostatnich czyli Insygnia śmierci ;) Wtedy one zasłużą sobie na to miano ;) Też właśnie uwielbiam Kevina od dzieciaka. Chociaż w tamtych czasach najbardziej lubiłem Godzille oglądać :D Wypożyczalnie non stop były odwiedzane z powodu tej jaszczurki :D W prawdziwym życiu to większość rzeczy, które robią w filmach są niemożliwe. Gdyby starali się jak najdogodniej oddać rzeczywistość to filmy byłby najzwyczajniej w świecie nudne i nieciekawe ;)

      Kiedyś to często jeździłem na rowerze, teraz to prawie w ogóle. Wolę sobie na spacery chodzić albo pobiegać, a jak gdzieś dalej wybrać się to autem podjechać :) W sumie to teraz nawet nie mam roweru :D

      Mi strach przed ciemnością przeszedł i teraz ją lubię. Nie ma nic lepszego niż puścić sobie w nocy dobry horror i to jeszcze na słuchawkach :D Niezapomniane przeżycia gwarantowane ;D

      • -
      • +
      • 0
    • Akira_Kurosawa

      @LakiLou Owczarek niemiecki, długowłosy…piękne psy. Sam mam psa i kota. Jest raźniej ze zwierzakami. Nie ma nudy.

      Moim hobby oprócz oglądania filmów, to czytanie książek. Słucham też dużo muzyki. Nie jestem znawcą muzyki, ale lubię słuchać. Ostatnio na Youtube trafiłem na takie cudo jak Vaporwave i Synthwave. Wpisz sobie NewRetroWave. To muzyka której szukałem. Wciągnęło mnie. Ostatnio tylko tego słucham. Lubię jeszcze Lane Del Rey. Uspokaja mnie i wycisza. Polecam.

      • -
      • +
      • 0
    • LakiLou

      @Akira_Kurosawa Owszem piękne psy :)
      Jakich autorów lubisz najbardziej czytać? Trochę przesłuchałem no i muszę przyznać, że przyjemna muzyczka tam jest :) A Lane dobrze znam i też lubię. Czasem sobie ją słucham. Dwa lata temu nawet byłem na jej koncercie ;)

      @Chemas Spoko ;)

      • -
      • +
      • 0
    • free_dom

      @LakiLou Ja się już przyzwyczaiłam do braku zwierzęcia. Nie mówię,że czasem mi nie brakuje kota lub psa w domu,ale nie ma raczej szans na to,aby zwierzak ponownie był w moim domu,niestety. Wiesz jak to jest. Pobędziesz z pupilem kilka lub kilkanaście lat,przywiążesz się,a jak w końcu odejdzie to trudno ci się z tym pogodzić i wypełnić swoją pustkę. Najgorsze jest właśnie uśpienie,eh. Poza tym jest dużo sprzątania po nich,przyznajmy to sobie szczerze. Co sprzątniesz i zmopujesz podłogę to zaraz musisz od nowa zacząć. Nie każdemu to odpowiada i nie każdy jest gotowy na takie poświęcenie. Co do kotów to ostatnio się dowiedziałam,że mogą żyć nawet 20 lat! Moja kotka gdyby żyła to 2 lutego skończyłaby 19 lat. Kiedy ją dostałam to miałam 7 lat i szłam do 1 klasy podstawówki. Kurde,jak sobie o tym przypomnę to myślę sobie,że to było tak dawno….

      U mnie w pokoju już nie ma miejsca na dodatkową półkę. Prawdę powiedziawszy jestem tzw typem graciary. Wszystkiego mam pełno. Za łóżkiem stoi parę kartonów,w których pochowałam rozmaite rzeczy. Na segmencie także znajduje się 5 kartonów. Dodatkowo szuflady na dokumenty gdzie trzymam teczki. Dalej stoją pudełka po sprzętach AGD. Te z Lidla wywaliłam,bo u nich jest tak,że jak zareklamujesz telefonicznie np.sluchawki dzwoniąc do nich do serwisu do Warszawy to przyślą ci nowy sprzęt kurierem na adres domowy. Od lat także stoi telewizor,który robi za "ozdobę". Bezużyteczne pudło,które nie posłuży nawet za radio,bo nie wydaje dźwięku i obrazu :D. Jest tam problem z anteną. Zresztą,mi jeden telewizor w zupełności wystarczy,bo mało go oglądam. Mam zainstalowaną iplę, TVP VOD i TVN player i na tych aplikacjach oglądam interesują mnie seriale i powtórki.

      K-pax według mnie jest bardzo dobry. Tutaj i na filmwebie oceniłam go 8/10. Ok,obejrzę w przyszłości ostatnie części Pottera i ocenię. Na początku lat 2 tysięcznych oglądałam po parę razy 2 pierwsze części. Kevin jest bardzo przerysowany. Nadal go uwielbiam,ale traktuje z przymrużeniem oka. W końcu to jest film skierowany głównie do dzieci. Skoro już jesteśmy przy temacie filmowym to przyznam się szczerze,że nadal lubię filmy animowane. Sądzę,że wiele osób mimo osiągnięcia pełnoletności nadal je ogląda. Masz rację z tym,że filmy rzadko mają odzwierciedlenie w rzeczywistości. Tak samo jest w przypadku seriali. Może to głupie,ale lubię doszukiwać się wszelkich idiotyzmów i absurdów,aby się z tego pośmiać i na chwilę oderwać się od szarej rzeczywistości. Przypuszczam,że nie jestem jedyna.

      Autem nie jezdżę z dwóch przyczyn-nie posiadam go oraz nie mam prawka. Co więcej nigdy nie będę go mieć. Na kursie byłam 7/8 lat temu i nigdy więcej. Nie wspominam tego zbyt dobrze. Zwłaszcza mojego drugiego instruktora(miałam dwóch). Przekonałam się na własnej skórze,że nie nadaje się za kółko. Wolę rower. Czuję się na nim bezpiecznie i praktycznie nic nie kosztuje. Gdy masz samochód to musisz liczyć się z pewnymi kosztami utrzymania takimi jak m.in.benzyna,OC itp. U mnie w mieście są rowery miejskie. Wykupujesz abonament na bodajże miesiąc i możesz śmigać półtorej godziny dziennie. Widzę,że cieszą się dużym zainteresowaniem. Dla mnie osobiście pedałowanie na rowerze to jest również spacer. Łączę przyjemne z pożytecznym. Znalazłam sobie trasę do podróżowania. W piątek jeździłam około 1 h 40 minut i następnego dnia miałam zakwasy.

      Horrorów niewiele w życiu obejrzałam. Na dzień dzisiejszy przypominam sobie Basen oraz I część Piły.

      • -
      • +
      • 0
    • Szczerosc

      @LakiLou

      Owszem. Gdybym mógł, to spędzałbym w wodzie po kilka godzin dziennie. :)

      Na winylu na razie nie mogę słuchać, ale nie szkodzi, bo na winylu nie mógłbym posłuchać wszystkiego, co lubię. Internet stanowi wykopalisko, w dodatku dostęp do winylowych nagrań wiąże się z większymi kosztami. Ale nie zapominajmy też o CD.

      A lubię, lubię, ale robię to też, bo nie mogę patrzeć, jak np. widok takiego Johna Boyegi w "Gwiezdnych Wojnach" zachęca rasistów do dzielenia się publicznie swoimi rynsztokowymi instynktami. Ale mniejsza o to, pozostańmy przy pozytywnych rzeczach.

      • -
      • +
      • 0
    • LakiLou

      @free_dom Tak, doskonale to wiem. Jak odchodzi zwierzaczek to pozostaje jedna, wielka pustka. Ja jednak tak kocham pieski, że nie wyobrażam sobie, żeby jakiś mi nie towarzyszył ;) Poza tym każdy jest na swój sposób wyjątkowy i zapamiętuje się go za coś innego :) No jest to poświęcenie, ale warte podjęcia :)

      Ja co jakiś czas robię porządki także miejsce póki co jeszcze mam. Chociaż nie powiem takie dwa wzmacniacze, trzy gitary, głośniki i inne rzeczy trochę miejsca zajmują :D To lepiej wyrzucić ten telewizor ;) Mi wisi 50 calowy na ścianie i bardzo przyjemnie się ogląda na nim filmy. Na mniejszym już bym chyba nie dał rady oglądać :D

      Ja po parę razy to oglądałem całą trylogią Władcy Pierścieni i w sumie dalej mi się zdarza :D W sumie to ja też lubię sobie raz na jakiś czas pooglądać filmy animowane. Czasem można natrafić na bardzo fajną produkcję :) Tam zaraz głupie. Każdy lubi co innego ;)

      Owszem samochód wiąże się z kosztami, ale jest to bardzo wygodny sposób poruszania się. Wszędzie się nim dostanie w niedługim czasie. Ja tam nigdy nie miałem wielkich problemów z jazdą samochodem. Jak pierwszy raz zasiadłem za kółkiem z instruktorem to był zaskoczony, że tak dobrze mi idzie :D

      Żadnego z tych dwóch nie widziałem. O pierwszym w ogóle nie słyszałem, a do Piły jak na razie nie mogę się przekonać, żeby zacząć oglądać. Może kiedyś uda mi się tą serię nadrobić. Do zaczęcia przygody z horrorami lepsze są inne produkcje. Dracula Coppoli bardzo fajną pozycją jest z ciekawym klimacikiem i dobrą grą aktorską.

      @Szczerosc No na winylu nie wszystko idzie przesłuchać, no i też inną wadą jest to, że mało piosenek mieści się na nim. Ale za to jakość wszystko rekompensuje. No są jeszcze CD, ale jednak to nie to samo co winyl. Nie ma tak dobrej jakości dźwięku.

      Choćby nie wiem jak się starało to takich zachowań się z internetu nie wytępi. Zawsze znajdzie się nowa osoba, która będzie to robiła.

      • -
      • +
      • 0
    • free_dom

      @LakiLou Oglądając film na takim 50 calowym telewizorze to pewnie czujesz się tak jakbyś był w kinie :). Cóż,ja chętnie bym wyrzuciła bezużyteczne pudło, uwierz mi. Do niczego już się nie nadaje. Robi tylko i wyłącznie za ozdobę. Myślę,że to kwestia przyzwyczajenia na jakim ekranie ogląda się filmy. Ja oglądam u siebie na PC. Nie jest źle,ale brakuje takiego kinowego ekranu. Widziałam w marketach typu Media Expert telewizory z wielkim ekranem i prezentują się naprawdę zajebiaszczo :). Słono kosztują,ale coś za coś. Obraz i dźwięk na najwyższym poziomie. Podejrzewam,że tylko nielicznych ludzi na nie stać.

      Władcę Pierścieni oglądałam dawno temu. Nie pamiętam go za bardzo. Planuje go sobie odświeżyć i przypomnieć. Filmy animowane lubię obejrzeć od czasu do czasu. W lipcu obejrzałam Singa i najnowszą część Smerfów sprzed 2 lat jak wspominałam. Wiesz,ja tam generalnie się tego nie wstydzę. Nie widzę nic złego w tym,aby mimo osiągnięcia pełnoletności oglądać tego typu produkcji. Zawsze może się znaleźć osoba,która będzie się z tego śmiać. Może to również zostać odebrane jako dziecinada. Jeśli chodzi o doszukiwanie się idiotyzmów w serialach to oczywiście nie chodziło mi o to,że to jest moje hobby. Absolutnie nic z tych rzeczy. Nie chciałabym,aby tak to zostało tutaj odebrane. Tak dla jasności.

      Mnie w pokoju najwięcej miejsca zajmują właśnie kartony. Pochowałam w nich masę rzeczy i nazbierało się trochę tego. Dodatkowo mam za łóżkiem jeszcze 2 kosze z ubraniami,których aktualnie nie noszę,bo są za małe. Nie wyrzuciłam ich,bo mogą jeszcze mi się przydać. Nigdy nic niewiadomo. Schudniesz lub przytyjesz i nie musisz się martwić co na siebie założyć.

      Pieniądze,które dostałam od rodziny na 18-tke przeznaczyłam na kurs prawka i do dzisiaj żałuję. Podjęłam pochopnie decyzje. Na kursie miałam nawet problem z prawidłowym zaparkowaniem samochodu na parkingu. Na placu manewrowym stałe wyjeżdżałam poza linię nim dojechałam tyłem na końcową kopertę. Instruktorka powiedziała,że nie miałam szans zdać i doradziła mi dokupić dodatkowe lekcje. Poszłam do innej szkoły i trafiłam na wrednego faceta instruktora. Gość nie umiał uczyć i dodatkowo nabijał się. Rzucał mi nieprzyjemnymi uwagami i komentarzami. Nawet rozważam złożenie skargi na jego niedopuszczalne zachowanie,ale ostatecznie zrezygnowałam,bo bałam się,że mogłam nie mieć na niego dostatecznych dowodów. Suma sumarum nie wspominam prawka zbyt dobrze. Dlatego jestem stałym pasażerem komunikacji miejskiej. Oczywiście,lepiej mieć samochód. Podróżujesz ile i kiedy chcesz. Nie musisz się wkurzać,że uciekł lub spóźnił się autobus. Przewagę nad autobusami mają pociągi oraz tramwaje,ponieważ nie stoją w korkach.

      Choć to nie jest moje hobby to lubię wieczorem zapalić sobie latarenki i łańcuch z kulami LED. Dają fajny,świetlny efekt. Świeczki palą się przeważnie około 4 h,więc trochę naciesze się klimatem.

      • -
      • +
      • 0
    • Akira_Kurosawa

      @LakiLou Wiesz co, różnie. W swoim czasie czytałem Williama Gibsona. Dawno temu czytałem Robina Cooka. Zauważyłem że thriller medyczny stał się ostatnio modny. Ale autora którego sobie w swoim czasie upodobałem i przeczytałem wszystkie jego książki (te które zostały wydane w Polsce) to J. G. Ballard. Pisarz nie dla każdego. Specyficzny, dziwny, chwilami odrażający. Bywa że ociera się o pornografie. Ale mimo to był pisarzem który rzeczywiście chciał coś przekazać. Jedni go lubią i cenią, inni uważają go za grafomana i nienawidzą jego powieści. Niemniej jednak uważa się go za ważną postać we współczesnej brytyjskiej literaturze. Jedne książki są lepsze, inne gorsze. Jeśli nie znasz, to fajnie żebyś się zapoznał. Ale nie zaczynaj od Kraksy. Bez sensu skakać na główkę do wody, nie wiedząc jaka jest głębokość. Na początek dobra jest Wyspa, albo Fabryka bezkresnych snów. Po Kraksie moja ulubiona. Albo Imperium słońca też jest dobre na początek.
      I jak było na koncercie? Na żywo Lana daje radę?

      • -
      • +
      • 0
    • LakiLou

      @free_dom No fakt trochę się czuję jak w kinie. Dodatkowo uczucie to potęguje fakt, że głos leci mi z kolumn. Jak puszczę na full to idzie ogłuchnąć :D No jest to w pewnym sensie kwestia przyzwyczajenia. Jak się przerzuca na większy ekran to potem ciężko już na mniejszym się ogląda.

      Cała trylogia Władcy Pierścieni to moja ulubiona seria filmowa. Oglądałem ją już chyba z 100 razy :D Ostatni jaki oglądałem film animowany to Sing właśnie ;) Jak taka się znajdzie to niech tam sobie się śmieje, mnie by to nie ruszyło. Każdy sobie ogląda co chce, nawet filmy animowane. Wszystko w końcu jest dla człowieka. A poza tym każdy ma w sobie dziecko nieważne ile ma się lat ;) Spoko załapałem, że to nie hobby ;)

      Ja trochę w koncie kartonów też mam, ale nie ma ich tak dużo. Kiedyś miałem ich więcej, ale jak przyszedł czas na robienie porządków to większości się pozbyłem. Za małe ciuchy to zaraz się pozbywam, bo gdybym je zatrzymywał to nie miałbym miejsca :D Już teraz w szafce gdzie trzymam ubrania brakuje miejsca ;D

      Ja to już nawet nie pamiętam na co wydałem pieniądze z 18-stki. Pewnie na jakieś głupoty :D No cóż zdarza się trafić na nieodpowiednie osoby. Ja miałem szczęście pod tym względem.

      No, no ciekawe. Ja kiedyś lubiłem rysować, ale ostatnimi czasy jednak to zaniedbałem. Jak mam wolny czas mam to wolę sobie pograć na gitarze niż coś rysować :)

      @Akira_Kurosawa O żadnym z wymienionych akurat nie słyszałem. Na pewno się zapoznam :) Ja za to bardzo lubię czytać Stephena Kinga, Jo Nesbo czy H.P. Lovecrafta. Ostatnio natomiast sobie przyswajam serię o Hannibalu od Thomasa Harissa ;)
      Było bardzo fajnie tylko pogoda nie dopisało i strasznie lało. A jeśli chodzi oto czy daję radę to jak najbardziej tak :) Świetnie brzmi na żywo.

      • -
      • +
      • 0
    • Akira_Kurosawa

      @LakiLou Od Kinga coś tam przeczytałem. Cykl Mrocznej Wieży i jeszcze jakieś dwie. Nie mam najlepszego zdania o nim. Chyba nie moje klimaty. O pozostałych dwóch słyszałem, ale nic nie czytałem. A Hannibala znam tylko z filmów.
      Dobrze wiedzieć że na żywo też wypada dobrze. Bo różnie z tym bywa. Na płycie ok, a na koncercie jest już tak sobie. Zazdroszczę :) Dodam jeszcze że teraz jeszcze zacząłem przesłuchiwać The Prodigy. Znajoma mi poleciła. Ne znałem tego zespołu, bo to ogólnie nie są moje klimaty. Ale to jest naprawdę dobra muzyka. Podoba mi się. Mają ciekawe teledyski. Ten podoba mi się najbardziej:

      https://www.youtube.com/watch?v=-5tHiZACxbI

      Azjatka nie ma litości. A sam utwór też jest ok.

      • -
      • +
      • 0
    • free_dom

      @LakiLou Ja miałam wybrać się do kina i oczywiście mi się nie chcę. Zniechęcają mnie nie tylko reklamy, czyli wyświetlenie filmu z około 25-minutowym poślizgiem,ale też to,że jak zarezerwujesz sobie miejsce to musisz być odpowiednio wcześniej,aby odebrać rezerwacje,żeby nie przepadła. Jasne,możesz odpuścić sobie rezerwowanie,ale wtedy możesz na miejscu dowiedzieć się od obsługi kina,że nie ma już wolnych miejsc lub dostaniesz jakieś kijowe, np. na 2 rzędzie zupełnie z boku. Ja lubię siedzieć na samej górze po środku. Moim zdaniem najlepszy jest tam widok na ekran. Pod warunkiem,że w stali panuje cisza i nikt nie szeleści papierami itp.

      Właściwie to masz racje. Kogo interesuje co oglądam? Człowiek zawsze ma stracha pt "co ludzie pomyślą jak zobaczą,że oglądam Smerfy?". Dlatego wolę oglądać je po cichu na wszelki wypadek. Shrek znam już prawie na pamięć :D. Podobnie jak corocznego Kevina wyświetlanego na Polsacie.

      U mnie to jest tak,że część niepasujących ubrań wyrzucam, a część zostawiam w koszu. Ostatnio zrobiłam tam porządek i zrobiło się luźniej. Postanowiłam trochę ich zachować w razie gdybym np.schudła. Wychodzę z założenia,że jak wszystko powyrzucam, a później będę ich potrzebowała to może być gorszy miesiąc finansowy. Różnie bywa, niestety. Trudno przewidzieć dlatego wolę sobie niektóre ubrania schować i mieć w razie czego. U mnie też w szafce już brakuje ubrań. Zwłaszcza w bluzkach letnich :P. Nakupowałam sobie ich głównie w Lidlu i mam za swoje,hehe. Jakieś 80% mojej garderoby stanowi ten market.

      Ja rysowałam maksymalnie do 3 klasy podstawówki. Pamiętam jak w 1 klasie moje słońce było koloru zielonego :D. Miałam wówczas marzenie,aby zostać weterynarzem,gdy dorosnę. Wtedy wydawało mi się,że to takie fajne leczyć kotki i pieski. Z wiekiem wiem,że to jest kawał ciężkiej pracy. Najpierw 5,5 roku nauki na studiach,a później samo życie. Poza tym weterynarze nie leczą tylko kotów i psów. Cóż, gdy byłam mała to o tym nie wiedziałam. W początkowych klasach podstawówki lubiłam również wymieniać się karteczkami i wpisywać do pamiętników. Nie wiem czy to kojarzysz lub czy miałeś z tym kiedykolwiek styczność, więc wstawię linki dla odświeżenia pamięci-

      https://nk.pl/szkola/59570/klasa/36/galeria/13
      https://forum.szafa.pl/16/7978566/karteczki-do-segregatora.html

      W sumie karteczki były tak bardziej dla dziewczyn, ale zaryzykuje i przybliżę o co mi chodzi.

      • -
      • +
      • 0
    • Grzegorz_Derebecki

      @free_dom ja zawsze kupuje bilet online i na seans wchodzę 20 minut po więc lapie się często na jakiś ostatni zwiastun:)

      Grzegorz Derebecki
      mailto: grzegorz.derebecki@fdb.pl

      • -
      • +
      • 0