Nie samym filmem człowiek żyje i tutaj mogą się udzielać wszystkie osoby, które interesują się filmem, ale niekoniecznie chcą o nim rozmawiać.
Drodzy forumowicze, użytkownicu serwisu fdb.pl.
W zwiazku z niedawnym zamknięciem serwisu NAPISY.ORG i działaniami FOTA oraz ZAIKS powstała propozycja BOJKOTU KIN W WEEKEND 25 – 28 V 2007. Jest to taka mała zemsta przez użytkowników Napisy.org.
DODAJE ADRES STRONY DO POCZYTANIA O POWODACH AKCJI.
PO PRZECZYTANIU POWIADOMCIE ZNAJOMYCH I NAPISZCIE CO O TYM SĄDZICIE.
Pozdrawiam
Jako redaktor naczelny serwisu fdb.pl jestem przeciwny !! zdecydowanie – dlaczego zreszta mam siebie karac skoro do kina bardzo lubie chodzic ;)
To jest protest przeciwko traktowaniu osób, które oferują nam darmowy dodatek do filmów przewyższający nie rzadko jakością ten oficjalny jako pospolitych przestępców przez takie organizacje jak ZAIKS i FOTA. Na początku również myślałem iż jest to błazenada lecz po przemyśleniu tego na zimno doszedłem do wniosku że chce mieć wybór, czy do mojego ORG. DVD nie dodać napisów z bardziej dokładnym tłumaczeniem.
Jestem maniakiem kina. Chce produkt najlepszy za najniższą cenę. Amatorskie tłumaczenia nie zawsze lecz często ten produkt polepszają.
JESZCZE RAZ TO NIE JEST PROTEST PRZECIW KINIE.
skoro ktos kazał zamknąc napisy.org to chyba musiał sie znać na prawie i cos musieli przeskrobac czy zrobic cos niezgodnie z prawem (byc moze nawet o tym nie wiedzieli)….ot tak sobie sie nie zamyka….a mamy tak chore panstwo ze jak bedziemy o tym jeczec to pozamykają wszystko i tyle…narazie pozostalo wyjscie do kina lub kupić orginał.
O ile wiem to nie złamali prawa. O ile wiem nikomu nie postawiono zarzutów w "aferze napisowej" ale mogę się mylić.
Jest jeden wyrok sądu najwyższego potwierdzający legalność amatorskich tłumaczeń. Ale specem nie jestem.
No ale nic pożyjemy zobaczymy.
Ja do niedawna chodziłem do kina praktycznie co tydzień, kupowałem dużo DVD oryginalnych, jak tłumaczenie było zaogólne do ściągałem do filmu napisy bo DVD odpalam na kompie, wiesz jedno do wszystkiego.
Ja popieram akcję ze względu na to że traktuje się hobbystów jak bandziorów i podaje do publicznej wiadomości nieżetelne lub czasem nawet nieprawdziwe informację.
Oczywiście każdy ma swoje zdanie na temat samego protestu, sposobu i tak dalej. No niestety do szerokiej opini trafia głównie informacja z jednej strony a zdrugiej nie dlatego założyłem temat tutaj.
Ja protestu nie organizowałem lecz jak prtzeglądam sieć słychać opinie nawet na tyle skrajne iż cała akcja przeciw serwisowi była absolutnie nielegalna. No to jest skrajne trzeba poczekać i popatrzeć jak się sprawa rozwinie.
A co do prawa jak ktoś tworzy coś sam to on decyduje czy to komuś da (nie sprzeda) czy nie da. No tak powinno być.
POZDRAWIAM.