Arthur Rosson urodził się 24 sierpnia 1886 roku w Pau w departamencie Pyrénées-Atlantiques we Francji jako Arthur Henry Rosson. Był najstarszym dzieckiem Arthura Richarda Rossona, trenera koni i dżokeja, oraz Hélène Rochefort Rosson. Dorastał w rodzinie silnie związanej ze światem widowiska i filmu; jego rodzeństwem byli późniejszy reżyser Richard Rosson, operator Harold Rosson oraz aktorka Helene Rosson. Karierę rozpoczął w epoce kina niemego, początkowo jako kaskader i aktor, lecz bardzo szybko przeszedł do pracy reżyserskiej. Już w drugiej dekadzie i w latach 20. XX wieku należał do niezwykle aktywnych twórców amerykańskiego kina popularnego, a z czasem stał się jednym z ważnych specjalistów od westernu i kina akcji. Reżyserował filmy pełnometrażowe, współtworzył scenariusze, a jego doświadczenie terenowe i praktyczna znajomość pracy z końmi, pościgami oraz scenami plenerowymi sprawiły, że uchodził za twórcę szczególnie predestynowanego do realizacji obrazów opartych na ruchu, rytmie i widowiskowości. Szczególne znaczenie w jego wcześniejszym dorobku miała specjalizacja w westernach. W latach 20. reżyserował filmy z Tomem Miksem i właśnie wtedy ugruntował opinię fachowca od scen jeździeckich, pościgów i szeroko zakrojonych sekwencji terenowych. Do tego okresu należą między innymi „The Fighting Streak” z 1922 roku oraz „Rough-Riding Romance” z 1919 roku, które dobrze pokazują jego związek z westernową odmianą kina niemego i potwierdzają jego samodzielną pozycję reżyserską jeszcze przed późniejszą pracą przy wielkich hollywoodzkich widowiskach. W kolejnych dekadach Rosson stał się jednym z najwyżej cenionych specjalistów od realizacji scen akcji i zdjęć drugiej ekipy. Nie był jedynie „asystentem reżysera” w administracyjnym znaczeniu tego słowa, lecz twórcą odpowiedzialnym za najbardziej skomplikowane technicznie partie wielkich produkcji. Z czasem szczególnie silnie związał się z Cecilem B. DeMille’em, dla którego przygotowywał zdjęcia drugiej ekipy w wielu filmach od końca lat 30. Oficjalne materiały poświęcone DeMille’owi wskazują go właśnie jako autora second-unit footage przy dużych, rozbudowanych widowiskach, a przy „The Ten Commandments” z 1956 roku figuruje jako unit director. To właśnie ten etap kariery zapewnił mu trwałe miejsce w historii klasycznego Hollywood. Przy „The Ten Commandments” uczestniczył w realizacji rozbudowanych sekwencji inscenizacyjnych, wymagających precyzji logistycznej, doświadczenia terenowego i umiejętności pracy z masą statystów oraz ruchem w kadrze. Rosson należał do tych fachowców, którzy współtworzyli epicki rozmach filmów DeMille’a od strony wykonawczej i technicznej, nadając im tempo, skalę oraz wiarygodność wizualną. Równie ważne miejsce w jego dorobku zajmuje „Red River” z 1948 roku. Film ten w źródłach figuruje jako współreżyserowany przez Howarda Hawksa i Arthura Rossona, co samo w sobie pokazuje rangę jego wkładu w ostateczny kształt obrazu. Właśnie z tym tytułem wiąże się jego reputacja mistrza sekwencji plenerowych i scen zbiorowych, zwłaszcza tych opartych na ruchu zwierząt, przestrzeni i napięciu budowanym poprzez czysto filmowe środki wyrazu. Rosson przez całą karierę łączył praktyczne rzemiosło z dużą elastycznością zawodową. Reżyserował filmy, pisał scenariusze, występował przed kamerą, a następnie przez wiele lat pozostawał jednym z najbardziej zaufanych ludzi od trudnych sekwencji akcji w systemie studyjnym. Ta wszechstronność sprawiła, że mógł funkcjonować w Hollywood przez blisko pół wieku, przechodząc od kina niemego do epickich widowisk ery dźwiękowej bez utraty znaczenia zawodowego. W życiu prywatnym był dwukrotnie żonaty; jego małżonkami były Louise Irana Niedermeyer oraz Odetta M. Bray. Miał troje dzieci. Arthur Rosson zmarł 17 czerwca 1960 roku w Los Angeles w stanie Kalifornia. Pozostaje jedną z ważnych postaci zaplecza klasycznego Hollywood: reżyserem, który wyrósł z kina niemego, a następnie stał się specjalistą od scen akcji, westernowego ruchu i wielkoskalowego widowiska. Jego dorobek pokazuje, jak wielką rolę w historii kina odgrywali twórcy, którzy nie zawsze stali na pierwszym planie promocji, ale w decydujący sposób współkształtowali formę najbardziej pamiętnych filmów swojej epoki.

Listy

Więcej informacji

Proszę czekać…