Wydział zabójstw, Hollywood —
Szkoda zmarnowanej taśmy, bo potencjał był spory. Widać, że Ford i Hartnett nieźle się bawili swoimi niewymagającymi rolami, wizualnie pasują do siebie świetnie. Potrzebna im tylko odpowiednia fabuła.
przeczytaj recenzję
American Pie: Wesele —
"American Pie: Wesele" jest godnym domknięciem najpopularniejszej młodzieżowej trylogii. Fani dwóch poprzednich filmów będą usatysfakcjonowani, przeciwnicy i tak nie dadzą się namówić na seans.
przeczytaj recenzję
Ludzie, których znam —
"People I Know" to z pewnością kino z górnej półki, ale nie dla każdego. Zawiodą się ci, którzy po obejrzeniu nieco mylnego zwiastuna, spodziewają się thrillera z wartką akcją.
przeczytaj recenzję
Tożsamość —
"Tożsamość" to niezgorzej pomyślany i bardzo sprawnie zrealizowany thriller. Scenarzysta sprytnie nas zmylił początkiem, by w konsekwencji mocno zaskoczyć oryginalnym patentem na rozwikłanie intrygi.
przeczytaj recenzję
Stara baśń —
Straszliwa katastrofa zekranizowanego "Wiedźmina" zdawała się wieszczyć zgubę wszystkim polskim filmom fantasy do dwunastego pokolenia reżyserów włącznie...
przeczytaj recenzję
Bad Boys II —
Tu chodzi przede wszystkim o zadowolenie fanów części pierwszej i pozyskanie, w miarę możliwości, nowych. A więc jeszcze więcej wybuchów, jeszcze więcej humoru i jeszcze piękniejsze kobiety.
przeczytaj recenzję
Piraci z Karaibów: Klątwa Czarnej Perły —
Film jest za długi, zbyt banalny, za bardzo napuszony i zamknięty na odpieprz, a jednak obejrzeć można. Jeśli nie dla efekciarskich pojedynków, to na pewno dla kreacji Deppa.
przeczytaj recenzję
Hero —
"Hero" jest niewątpliwie najpiękniejszym wizualnie filmem, jaki w tym roku zagościł na naszych ekranach. Nie ma w nim odpuszczonej sceny, każda rozgrywa się w zapierającej dech w piersiach scenerii.
przeczytaj recenzję
Piraci z Karaibów: Klątwa Czarnej Perły —
Na Piratach z Karaibów można się zdrowo pośmiać - scenariusz twórców Shreka pełen jest niewymuszonego humoru, a zakończenie w przeciwieństwie do większości produkcji Disneya nie razi moralizatorstwem.
przeczytaj recenzję
Elling —
"Elling" to obraz bardzo kameralny, stonowany, bez fajerwerków. Na pozór film, jakich wiele. A jednak jest coś, co go wyróżnia od wszystkich wysokobudżetowych produkcji z zachodu - to jego normalność!
przeczytaj recenzję