Film mi się podobał nie mniej niż „Taxi”, chyba bardziej niż „Taxi 2”, a na pewno bardziej niż Arturowi (który też się na nim przecież nieźle bawił).
przeczytaj recenzję
W nowej wersji filmu nie tyle w oczy, ile w tyłek rzuca się czas seansu. W filmie znalazło się ponad 50 minut nowego materiału, które przedłużają całość do ponad 3 godzin.
przeczytaj recenzję
Miejscami rozczarowuje, ale obejrzeć trzeba. Chociażby dla sceny, w której filmowa partnerka Johna Connora pierwszy raz chwyta za karabin, co Connor komentuje „Przypominasz mi moją matkę”.
przeczytaj recenzję
Z której strony by nie patrzeć, "Terminator 3: Bunt maszyn" to kawałek przyjemnego kina rozrywkowego, niewymagającego od widza zostawiania mózgu w domu.
przeczytaj recenzję
Widziałam ten film 3 dni temu i nadal nie wiem, jak go zaklasyfikować - komedia romantyczna? Harlequin psychiatryczny? SM dla opornych? Czy po prostu rzecz o miłości?
przeczytaj recenzję
Prawdopodobnie licząc na szybki zysk, bazując znów na popularności „Spider-mana” „Daredevil” jest zrobiony bardzo niedbale. Wydaje się, że właściwie każdy element jest w jakiś sposób niedopracowany.
przeczytaj recenzję
Horror to raczej śmieszny niż straszny, choć wychodząc z kina przez pewien czas wypatrywałem znaków i uważnie patrzyłem na przejeżdżające samochody…
przeczytaj recenzję
Oczywiście, Jaś Fasola śmieszy samym wyglądem, ale nie można na tym oprzeć wszystkich dowcipów w filmie. Na szczęście zobaczymy kilka gagów naprawdę zabawnych.
przeczytaj recenzję
Ten krótki film (niecałe 80 minut) cały czas trzyma w napięciu, jest naładowany błyskotliwymi dialogami, nie widać w nim zbytnich niespójności, czyli ma wszelkie cechy dobrego dreszczowca.
przeczytaj recenzję
„Superprodukcja”, najnowszy film Juliusza Machulskiego, dowodzi, że reżyser ten zatracił już wyczucie komediowego tempa i celności dowcipu.
przeczytaj recenzję