Buntownik —
„Buntownik” łączy widowiskowe sceny akcji (zrealizowane bardzo solidnie, reżyser świetnie ogrywa ciasne wnętrza statku) z thrillerem osadzonym na środku oceanu, gdzie bohaterowie są pozostawieni sami sobie.
przeczytaj recenzję
Sterling Point —
Twórcy wykorzystują przepiękną wakacyjną scenerię kanadyjskiej wysepki i jej okolic nie tylko jako tło dla młodzieńczych przygód, ale także jako przestrzeń do opowiedzenia historii o tożsamości, przynależności i skomplikowanych relacjach bohaterów.
przeczytaj recenzję
Ostatni dom —
Propozycja dla widzów ceniących napięcie, atmosferę zagrożenia i wątki survivalowe. Jeśli dodamy do tego połączenie gatunków thrillera, horroru i science fiction oraz zaskakujące zwroty akcji, dostaniemy tytuł absolutnie wart polecenia!
przeczytaj recenzję
1670: Sezon 3 —
Chcemy, aby bawiono nas satyrą, aby aktorstwo imponowało, aby humor sytuacyjny działał. Wcześniejsze sezony przeboju Netflix robiły to wzorowo, a zaletą było to, że produkcję najlepiej opisywał tekst „głupie, ale śmieszne”. W 3. sezonie przesłało być śmiesznie.
przeczytaj recenzję