Egzorcyzmy siostry Ann —
Historia idzie jednowątkowo, ale angażuje widza i rozwija się na tyle ciekawie, że nie przysypiamy w fotelu ani nie zgadujemy finału na pół godziny przed końcem.
przeczytaj recenzję
Halloween. Finał —
„Halloween. Finał” jako propozycja na część wieczoru filmowego może jest okej, ale zawodzi jako koniec kultowej serii, o ile w ogóle będzie to jej faktyczny finał.
przeczytaj recenzję
Dobry opiekun —
Teoretycznie „Dobry opiekun” miał wszystkie papiery na rasowy thriller, ale w praktyce nastąpiło kilka potknięć przez które produkcja ta wywraca się i upada na zimną, szpitalną posadzkę.
przeczytaj recenzję
Akademia Dobra i Zła —
„Akademia Dobra i Zła” to przeciętna opowieść o przyjaźni, która może zmienić wszystko i wszystkich na lepsze. Film ratują nieco efekty specjalne, ale tu twórcy postawili na ilość, a nie na jakość.
przeczytaj recenzję
Mecenas She-Hulk —
To bez wątpienia najgorszy serial MCU. Nie żeby poprzeczka była ustawiona jakoś wysoko, ale tak źle w tytułach debiutujących na platformie Disney+ jeszcze nie było.
przeczytaj recenzję
Apokawixa —
Trzeba przyznać, że film jest świetnie wyreżyserowany. Choć postacie są w większości chodzącymi stereotypami do opisania poprzez jeden przymiotnik, to zagrane zostały naprawdę nieźle.
przeczytaj recenzję
Nie martw się, kochanie —
To film, który zachwyci widzów, którzy nie lubią myśleć kinie i kupują wszystko co zostanie im pokazane, ale potrafią też sami zauważyć wyraźny głos w sprawie traktowania kobiet przez mężczyzn.
przeczytaj recenzję