Oczywiście „Droga powrotna” mogła być lepszym filmem. To prosta opowieść, i to jest absolutnie zaletą, ale szkoda, że scenariusz nie uwzględnił jakichś ciekawszych niuansów czy zwrotów akcji.
przeczytaj recenzję
Siła filmu opiera się na dialogach, przez co fabuła rozgrywa się na niskich tonach. Mortensen podejmuje tu wiele istotnych kwestii społecznych, a łączy je wszystkie tematem męskości.
przeczytaj recenzję
„Żadnych dzieci” można potraktować jako niezobowiązującą komedię czy pomysł na lekki, popołudniowy seans, jednak wtedy trzeba przymknąć oko na luki w scenariuszu.
przeczytaj recenzję
„Q: Nadchodzi burza” może i nie odpowiada na wszystkie pytania i mógłby być mniej przeładowany informacjami, jednak jest serialem bardzo potrzebnym i ważnym.
przeczytaj recenzję
Serialowa forma pozwoliła scenarzystom skupić się nie tylko na sekwencjach akcji popychających do przodu wątek przewodni, ale również na tym, czego zwykle w kinie superbohaterskim brakuje.
przeczytaj recenzję