Borensztein tworzy mocno zaangażowany społecznie heist movie, w którym konteksty socjoekonomiczne są równie ważne co gatunkowe atrakcje.
przeczytaj recenzję
Nie prezentuje nic specjalnie nowego, ani też nadzwyczaj wyjątkowego czy dobrego, ale w swojej klasie i gatunku jest to produkcja, która ma szansę przypaść fanom horrorów do gustu.
przeczytaj recenzję
Zwiastuny zapowiadały solidne i mocne kino, a tymczasem „Cały dzień i noc” to jedynie średnia powtórka z „Chłopaków z sąsiedztwa” w wersji light.
przeczytaj recenzję
Twórcy serialu zabierają nas do niedalekiej przyszłości. I chociaż bohaterowie wydają się w o wiele lepszej sytuacji niż my aktualnie jesteśmy, wciąż muszą mierzyć się ze znanymi nam problemami.
przeczytaj recenzję
Bohaterowie chwilami zachowują się absurdalnie, twistom bliżej do oper mydlanych niż thrillera, dialogi są zwyczajnie kiepskie, a i aktorzy w rolach głównych są kompletnie bezbarwni.
przeczytaj recenzję
„Kierunek: Noc” największego tempa nabiera w drugiej połowie – od czwartego odcinka serial robi się zdecydowanie mocniejszy, lepszy, udaje mu się wtedy zaangażować publikę.
przeczytaj recenzję