Uśmiech szczęścia —
Uśmiech szczęścia został nominowany do Oscara dla najlepszego filmu. Nie jest to zasłużona nominacja, chociaż film jest o niebo lepszy od zwycięskiej Kawalkady.
przeczytaj recenzję
Skippy —
„Skippy” to fajna, inteligentnie napisana komedia obyczajowa. Zagrana z dużym wyczuciem, odwołuje się do uniwersalnych wartości, które są wciąż aktualne.
przeczytaj recenzję
Ganga Bruta —
Pomimo kilku ciekawych elementów Ganga Bruta absolutnie nie broni się jako całość. Nie dość, że jest nudny, to jego końcowe przesłanie jest dla mnie całkowicie nieczytelne.
przeczytaj recenzję
Jak w siódmym niebie —
Jak w siódmym niebie jest przyzwoitym melodramatem przybliżającym ludzkie oblicze Wielkiego Kryzysu. Brakuje mu trochę rozwinięcia wątków pobocznych.
przeczytaj recenzję
Kawalkada —
Kawalkada to całkowita filmowa porażka. Ambitny projekt, który został położony przez zupełnie chybioną koncepcję narracyjną.
przeczytaj recenzję
One Way Passage —
Droga bez powrotu jest nietypowym przykładem obrazu, w którym umiejętna stylizacja dość pretensjonalnej fabuły przynosi dobry efekt.
przeczytaj recenzję
Hrabia Zarow —
Hrabia Zarow to niezły dreszczowiec z ciekawym pomysłem i wartkimi, wciągającymi scenami akcji. Gdyby nadać pierwszej połowie filmu większy dynamizm, byłoby naprawdę dobrze.
przeczytaj recenzję
Blond Venus —
Blond Wenus nie jest najlepszą pozycją w filmografii Marlene Dietrich, ale mimo to jest filmem dobrym, zawierającym wiele elementów godnych zapamiętania.
przeczytaj recenzję