A ja potrzebuję pomocy.. Widziałam kiedyś taki horror, w którym grupa znajomych znalazła się na jakiejś wyspie, nie pamiętam z jakich przyczyn, ale tam się znajdował jakiś zegar, który wskazywał godziny, o której ginęli kolejny uczestnicy wyprawy. Jeden gościu zginął, bo zapalił zatrutą fajkę, jeśli się nei mylę. Kojarzy ktoś może?
Proszę czekać…