Aktywność

Brudny Harry (1971)

i tak zaczeła się legenda – dobry filmik głównie dzięki kreacji Clinta, polecam

Diukowie Hazzardu: Początek (2007)

niezłe – przy pierwszej części się nie umywa, ale nie mając co zrobić z czasem można zerknąć

Duch i Mrok (1996)

świetny film, naprawde wart polecenia, wartka akcja, trzyma w napięciu

Supercroc (2007)

3/10 – taki sobie, spodziewałem sie czegoś lepszego

Nienazwane (1988)

kolejna perełka Lovecrafta – film całkiem fajny obejrzałem bardziej z powodu autora ale nie było tak źle

Lina (1984)

średniak – nie jest to najlepszy film clinta ale da się obejrzeć dobra akcja z ręką

Humanoids from the Deep (1996)

typowy film o potworach – normalka w tym klimacie gromadka potworków zabija ludzi i nagle znajduje się bohater który wykańcza je wszystkie bez jednego zadrapania, bardziej dla osob lubiących sf i horror, ogólnie 6/10 ale pierwowzór był lepszy

The Alien Factor (1978)

porażka – totalne dno, fabuła może i jest ale szybko sie rozwiewa, efekty specjalne mizerne, gra aktorów równierz ogólnie nic ciekawego

BloodRayne (2005)

dokładnie film to totalne dno ale w końcu jest to dzieło uwe bolla więc od początku nie spodziewałem się niczego dobrego

Vegas Vampires (2003)

syf jakich wiele – film jest beznadziejny poczatek jeszce może być ale im dalej tym gożej, aktorzy pożal sie boże, afkty to samo, fabuła równie błyskotliwa

Proszę czekać…