B

@Barbarka88Rz

Aktywność

Pierwszy troll FDB.PL

> A wiec drogi trollu życze ci jak najlepiej i owocnej precy, do dzieła trollu ;-)

buhaha, dobre X)

podaj linka skad wziąłes cytaty

Desperaci (2000)

…:) – zdaję sobie sprawę, że można "Desperatom" zarzucić, że są lekko nielogiczni albo niespójni, ale może to jest właśnie ich zaleta?
na pewno jest to film inny, niż typowe filmy akcji…
sporo scen z naciskiem na dialog, który czasem wydaje się być niemal bełkotem
nie wszystko więc zrozumiałam (a może taki był zamysł twórców?) sporo w tym filmie niedomówień, pogmatwania fabuły
czasem też postępowanie postaci wydaje się nielogiczne…

poza tym jest dobra muzyka i klimat;
niektóre sceny są naprawdę rewelacyjne;) (najlepsze oczywiście na youtubie;)
mi się spodobał, mimo Juliette Lewis, której nie lubię.
dużym atutem jest tu del Toro, Phillippe i Caan.

ryzyko jest duże, słyszałam wiele niepochlebnych opinii, więc radzę zastanowic się przed ewentualnym zakupem.
ale… kto nie ryzykuje… :)

Kroniki Riddicka (2004)

film bardzo mi się podoba, jest naprawdę warty obejrzenia

świetne wykonanie, zdjęcia, klimat, grafika, muzyka; rewelacyjne efekty specjalne; dobry pomysł i scenariusz,
jeden z lepszych filmów s-f

ma trochę minusów oczywiście, bo ideałów nie ma, m.in. Lord Marshall mnie nie przekonał i nie zrozumiałam trochę jego misji,

polecam obejrzeć pierwszą część czyli Pitch Black (2000), gdyż Kroniki to kontynuacja jakby ktoś nie wiedział…
ale nieznajomość 1.cz. praktycznie w ogóle nie przeszkadza:)

czekam na kolejne części, gdyż temat mi się bardzo spodobał:) ale tylko z Vin Diselem, bo nikogo innego sobie nie wyobrażam w roli Riddicka:P

ale dalej nie wiem, czy Riddick jest człowiekiem czy nie:?

Wyznania małoletniej gwiazdy (2004)

nie! – na początek: dziwię się, że ten film ma tak śmieszną liczbę ocen, zwłaszcza, że podobno jest on tak bardzo popularny i lubiany (przynajmniej dla obywateli w pewnym wieku) a i w TV jest on niezmiernie często nadawany, co chwilę słyszę go w zapowiedziach…
to wszystko skłoniło mnie do obejrzenia tegoż filmu, choć z góry postawiłam na nim krzyżyk, gdyż słabo mi się robi na samą myśl o filmach dla podlotków z Lohan w roli głównej,

i co?

i się nie pomyliłam:P
tym razem niestety, tak jak podejrzewałam, to film z tzw. morałem, adresowany do niewymagających młodocianych fanów H.Duff i L.Lohan (chodzi mi o ogólne pojęcie, kto zna ich filmy ten zrozumie, nie krzyżujcie mnie:P)

nie wiem, skąd się wzięła popularność tego filmu: tytuł jest odpychający, na plakacie dali aż 9 twarzy Lindsay (o 9 za dużo), fabuła mierna aczkolwiek nie szczególnie nudna, sporo nielogicznych scen, często sytuacje przerysowane, sporo scen komicznych ale tylko w oczach twórców

nie mogę znieść Lindsay i sie przyznaję do tego bez bicia,
o ile w "Zwariowanym piątku" nawet ją polubiłam, to po tych wszystkich aferach… odmieniło mi się. i to nieprawda że życie prywatne nie ma wpływu na postrzeganie aktora.
poza tym Lindsay i jej zdolności aktorskie… ja ich nie widzę, a wzrok mam dobry.

w każdym razie film… może się podobać…, jest akcja, romans, trochę melancholii i znów śmieszne sceny… dla każdego coś miłego. moja 16letnia siostra była w każdym razie zachwycona:P polecam tym którzy lubują się w filmach dla nastolatków.

ale mnie to nie przekonało… może jestem za stara, albo za dużo filmów obejrzałam, aby zachwycać się tym czymś….

daję na razie 5/10, ale może zmienię to na niższą ocenę po zastanowieniu, bo na wyższą na pewno nie. przykro mi.

Brzydula nieatrakcyjna dla widzów

No booo… to że kolumbijska "Brzydula" była megahitem to nie gwarantuje sukcesu tego formatu w innych krajach. Pierwowzór był naprawdę fajny… ale reszta:/
amerykańska "Brzydula Betty" jest beznadziejna. no i ta główna panna nie jest brzydka, co się mija z celem.
polska "BrzydUla" też mi nie przypadła do gustu:/ wolę już "Pierwszą miłość" na Polsacie:P

Blond ambicja (2007)

hmm hmm hmm……………………………………..6/10 – nie wiem czy to "gra" Simpson była żenująca, czy to po prostu kiepski scenariusz… ale mocno irytowało mnie w tym filmie silne podkreślanie stereotypu o dziewczynach z prowincji, jako m.in. nie umiejących się zachować ani ubrać.
obraz był przejaskrawiony i wykorzystano chyba wszystkie cechy stereotypowej "dziewczyny z prowincji", co przy takim nadmiarze środków daje efekt… niewiarygodny i fałszywy.

chyba coś takiego już było… czyżby to był jakiś remake?
ogólnie całość przewidywalna, zwł zakończenie,no ale trochę wciąga…
lekki, beznamiętny, kolorowy, może być na popołudnie… ale na pewno nie w charakterze "film dnia"

To komedia, więc powinny być tam śmieszne sceny, niby jakieś były… ale w większości bardziej żałosne niż komiczne.
No ale nie będę taka surowa, kilka scen było naprawdę ciekawie zrobionych.

to ma być film z 2007roku? po tylu starszych ale świetnych komediach romantycznych? o nieee… byłby fajny ale gdyby w miejscu rocznika pisało że to film z lat 90tych.

plus za Luke Wilsona, do którego mam słabość;)
no i Simpson jest sympatyczna, ale czasem scyzoryk się w kieszeni otwiera…

a i druga sprawa: opis.
a dokładnie: "jej szefem okazuje się być przystojny i czarujący Ben"
co to ma być?! czy oni w ogóle oglądają te filmy?! a najgorsze jest to, że błędy w opisach dystrybutorów notorycznie i nieustannie się powtarzają:/

po namyśle jednak daję 5/10

Guevara okiem Soderbergha

mam tylko nadzieję, że twórcy filmu nie będą idealizować Guevary, i pokażą też jego ciemną stronę…
oby uświadomili niektórych ludzi, którzy żyją w przekonaniu, że Ernesto był idealnym człowiekiem.
Ogólnie to cenię go za zasługi, bo mam słabość do rewolucjonistów i idealistów…

podaję link do jednej z wielu stron o Che, która… hmm… trochę niszczy jego wizerunek, ale taka jest niestety prawda.
http://www.polonica.net/kim_byl_Ernesto_Che_Guevara.htm

Wiedźmikołaj (2006)

książka "Wiedźmikołaj" jest rewelacyjna (zresztą moja ulubiona;)
nawet nie wiedziałam że ten film istnieje(!)

ale mam zonka teraz… książkę znam na pamieć… muszę mieć ten film:)

Kontrakt na zabijanie (2006)

ale wyrażam po prostu swoje zdanie Czudi, chylę czoło przed Twoim doświadczeniem, te dwie gwiazdki w końcu nie dostałeś za nic;)

Kontrakt na zabijanie (2006)

> Dlaczego trzeba obejrzeć film?
> Piszę opis na podstawie informacji dystrybutora, innych opisów, czy relacji z
> festiwalu.

czyli po prostu przerabiasz czyjeś zdanie. mi się wydaje, że aby opis zasłużył na miano "własny" należy go samodzielnie napisać. trochę to dziwne (dla mnie przynajmniej) pisać o czymś czego się nie widziało. jak nie znacie filmu zostawcie go do opisania komuś kto go oglądał.

Proszę czekać…