@Barbarka88Rz
Yasha wybacz, ale czy Ty w ogóle to oglądałaś? zeby napisać własny opis trzeba chyba najpierw obejrzeć film. jaki "dziadek jego syn i wnuk" ??? nic takiego tam nie zauważyłam…
zaskoczenie 8-) – Byłam przekonana, że "Kocha… nie kocha" to typowa komedia romantyczna. Sam tytuł, główna bohaterka i plakat, no i jeszcze premiera w Walentynki utwierdzały mnie w tym. Tak myślałam dopóki nie obejrzałam tego filmu…
obraz nie jest ambitny, ale ma w sobie mocny pierwiastek zaskoczenia, który znacznie podnosi jego ocenę,
z początku byłam przekonana co dalej będzie, nudziła mnie przewidywalna z góry fabuła, byłam zirytowana naiwnością głównej bohaterki. ale potem wszystko się zmieniło. zaskoczyło mnie to, gdyż postawiłam już na tym filmie krzyżyk, jak widać niesłusznie.
byłam naprawdę ciekawa jak sie skończy ta historia, chociaż z początku wydawała się beznadziejna. może to celowy efekt twórców?
nie lubię Audrey Tautou (chociaż w "Amelii" grała całkiem fajnie) ale zagrała przekonująco, (staram się być obiektywna:)
Clément Sibony i Samuel Le Bihan zagrali jak zawsze świetnie:)))
PS. podobało mi się to co było za szafą, szok;-)
mnie również zaskoczył pozytywnie:)
po tylu rozczarowaniach wywołanych przez większość najnowszych "wielkich hitów", do "Wanted" podeszłam bardzo ostrożnie, z rezerwą, przekonana iż zapewne trzeba będzie seans zakończyć wcześniej niż on trwa. a tu zonk, bo film okazał się całkiem możliwy i wciągający
na początku myślałam że padne ze śmiechu: banda tkaczy-zabójców? co jeszcze? sklepikarze-terroryści odnajdujący swój cel na podstawie kodu kreskowego?
no ale całkiem niezły pomysł z tą tkaniną, przynajmniej to jakiś pomysł,
Jeśli chodzi o filmy akcji, nie mam zbyt wielkich wymagań, po tylu wspólczesnych gniotach, które określam jako jedno wielkie G., wpadłam w depresję i oprócz starych klasycznych produkcji, nic mnie nie rusza. "Wanted" też mną nie wstrząsneło, ale przynajmniej nie wyłączyłam się podczas oglądania, co jest u mnie nagminne. tak więc "ujdzie"
w sumie jest tu całkiem sporo akcji, co jest fundamentalne przy produkcjach tego typu, nie idzie się nudzić, film się nie przydłuża; przypomina mi się tutaj "xXx" (z V.Diselem) reklamowany jako "film- czysta akcja" do dziś mam traumę, brrrr..:///
dobra obsada, co mocno podnosi ocenę filmu:,
świetni jak zawsze J.McAvoy i M.Freeman,
a A.Jolie- zbyt wiele nie powiedziała, i nie musiała, wystarczyło że po prostu była,
czesto naciągane, nieprawdopodobne, jak ktos wspomniał w innym temacie- to bajka
(np. jak się Jolie wydostała z tego przedziału?! zastanowiło mnie to. w ogóle akcja w pociągu- lekko niedorzeczna)
nie mówię że jest to film rewelacyjny, ani nawet bardzo dobry, ale to bajka całkiem na poziomie,
za to że mnie nie zanudzał (!) daję w pełni zasłużone, calutkie 7 punktów:)
PS. Buhahaha xD a któż to wpisywał rolę Marc’a Warrena (cudnego- to przy okazji) do obsady filmu? jaki "Konserwator"?! Mechanik! :P pani/e dodający proszę to zmienić:P
z okazji ponownej emisji serialu w TVP2 – pragnę wyrazić mój podziw dla tego serialu,
nie zasługuje może na ocenę 10/10, ale dzisiaj rzadko jaki serial ma w sobie tyle uroku i klasy jak Statek miłości:)
mi się podoba:) i to bardzo:)
rany zwiększcie ten limit!!!!:/ kiedy w koncu znajde chwile aby pododawac tresci to mi sie od razu limit konczy:/
wiem ze zmniejszono go ze względu na duże kolejki w weryfikacji, ale musialam to napisac aby dac upust mojej irytacji:P
… – rany, Yasha, więcej opisów nie wymyśliłaś?
może być…:) – gdy nie ma nic lepszego w TV to chętnie "Nianię" oglądam,
ale telewizora specjalnie na to nie włączam…:P
czasem zdarzają się całkiem śmieszne sceny, ale tylko czasem;
serial jest o niebo lepszy od "Pomocy domowej" z Fran Drescher, teraz leci nawet ona w TV (chyba na TVN7)
nasi aktorzy także prezentują wyższy poziom od swoich amerykańskich kolegów, obsada jest świetna,
irytują mnie mocno liczne retrospekcje, wyjątkowo ich dużo w późniejszych odcinkach; odnosze wrażenie jakby twórcy stracili wenę i pomysły, i po prostu przypominają widzom co śmieszniejsze, sprawdzone gagi,
wkurza mnie też u Dygant kiedy tak koszmarnie moduluje głos, zamiast swoim mówi takim dziecinnym, albo bardzo wysokim, brrr:///
najbardziej podoba mi się wątek Karoliny i Konrada, fajnie byłoby gdyby twórcy poświecili im więcej miejsca,
i aby okazywali oni sobie więcej uczucia:P
jak dla mnie może być, nawet dam ocenę 4/10,
jest w końcu tyle gorszych polskich seriali, (np. małośmieszna Hela w opałach) na ich tle "Niania" wypada całkiem dobrze,
edit: chodziło mi o 7/10 :) bez przesady:)
za duzo punktów za recenzje, brakuje ich- prawda, ale nie przesadzajcie:P
opisów tez brakuje, przyznaje, dobry pomysł ze zwiekszaniem punktacji za nie…
ale najbardziej to brakuje uzupełnionych obsad- zwiekszcie pkt za to aby zmobilizowac społeczenstwo:P
co to ma być?!:/// – lubię czasem oglądnąć filmy tego typu: lekkie, sympatyczne, zabawne… poza tym "Nie wszystko złoto co się świeci" reklamowano jako superkomedię roku, więc czekałam niecierpliwie, aż ten film dostanę…
no ale cóż, nie będę owijać w bawełnę- film jest kiepściutki, zawiodłam sie na całej linii:/
a historia zapowiadała się ciekawie, miała potencjał zapowiadający wielki kinowy hit,
ale twórcy zapomnieli chyba o akcji, tej prawdziwej, żywiołowej, szalonej… jak na prawdziwą komedię przygodową (czy czym tam jest ten film) przystało, przez co zmarnowali cały pomysł:I
film jest nużący, powolny, rozwlekły… w filmie tego rodzaju to katastrofa.
lubię Kate Hudson i Matthew McConaughey’a ale… nie w tym filmie
niezdecydowanie postaci Hudson irytowało mnie wyjątkowo, jakby chciałaby i boi się, a McConaughey zrobił tu więcej durnych min, niż we wszystkich innych swoich filmach razem wziętych,
żenująca "dramatyczna" scena finałowa i miny obojga: cierpiętnicza Hudson i wytrzeszcz McConaughey’a, dobiły mnie
no i ta debilka, bardzo przekonywująco grana przez Gemmę Honeycutt… ranyyy…
kojarzy mi się z tym dzieckiem- Miley Cyrus czy jak jej tam, co jest jej pełno wszędzie:/
teraz jest popyt na słodkie idiotki czy co?
daję 5/10 za Donalda Sutherlanda, cudne widoki i za dwie czy trzy dość smieszne sceny
Sahara- o podobnej tematyce- była lepsza:P
mi się spodobała szata graficzna;D strony są jasne, przejrzyste, czytelne…
a nie nawalone wszystko, zachodzi jeden tekst na drugi, że nie wiadomo co gdzie jest. tak jak na innych stronach jest,
Proszę czekać…