@Barbarka88Rz
> Timothy o 2007-10-25 16:28 napisał:
> Przy tym eee "filmie", to Wielkie kino i Komedia
> romantyczna są arcydziełami w dziejach kinematografii!
jest aż tak źle?! o rany:///
to ja w takim razie nie chcę psychiki sobie ranić:D
całkiem niezłe… :))) – oglądałam całą serię, prawie na pamięć ją znam… ale nawet lubię ten temat…:)
film w sam raz na nudne popołudnie, spędzane w domu z rodziną,
ciekawy pomysł, sporo akcji i humoru;
lekki, nie wymagający;
całkiem dobra, przekonywująca obsada;
"Akademia Policyjna" (wszystkie części) z tego co zauważyłam często leci w TV (chyba na TVN-ie najczęściej), więc można łatwo się z nią zapoznać…
PS. moją ulubioną postacią jest Tackleberry;)
mi się podoba… jak cała seria:))) – Tackleberry jest najlepszy:)))
niedawno oglądałam go po raz kolejny… i musze przyznać, że przeżyłam renesans Szklanej pułapki
jestem zachwycona tym filmem, który pomimo upływu lat i postępu w kinematografii, nadal jest rewelacyjny i bije na głowę wiele najnowszych produkcji,
klasyka jak widać nigdy się nie starzeje;)
kultowe kino akcji, które trzyma w napięciu do samego końca; dużo akcji, realizmu, świetnych dialogów,
mistrzowska gra aktorska na najwyższym poziomie: rewelacyjni Bruce Willis i Alan Rickman; to zresztą jedni z moich ulubionych aktorów;)
"Die Hard" (tytuł mi się dziwnie z niemieckim kojarzy) to punkt obowiązkowy dla fanów porządnego kina
…6/10 – ja to oglądałam tylko dlatego, że moja babcia to włączała:P muszę przyznać, że twórcy tego serialu naprawdę znają się na intrygach:DDD prawie wszyscy ze wszystkimi spali, wszyscy z wszystkimi mają dzieci… nudny ten serial to na pewno nie jest… 8-)
ale ogólnie mnie nie wciągnął,
choć czasem byłam ciekawa jak się skończy dany wątek, ale na tym sie skonczyło; TV specjalnie na to nigdy nie właczyłam:P
mi się spodobał tylko wątek Taylor, czyli Hunter Tylo, której styl bardzo mi się podoba:)
PS. wszyscy śmieją się z tego serialu ale przecież gdyby to był to denny serial, to przeciez nie nakręciliby TYLE odcinków:P widocznie ktoś to musi oglądać:P
o… masz racje… teraz dopiero zauważyłam że w ogóle jest taki dział:@
ale za nic nie moge zrozumieć o czym tam piszą, trochę techniki i człowiek się gubiii….
> wolfie o 2008-06-18 09:58 napisał:
> Niedługo stuknie 400 miliardów dni, ale co mi tam ja jestem cierpliwy ;-)
gratuluje cierpliwości:DDD moja niestety ma swoje granice:D
totalne dno może nie, ale kiepsko:/
pomysł dobry i ciekawy, aczkolwiek źle wykorzystany, źle zrealizowany…
twórcom wyobraźni wystarczyło chyba tylko na sam pomysł zrobienia takiego filmu;
zawiodłam się trochę:/
z tego co wiem, to bohaterowie tego filmu śpiewali własnym głosem i w ogóle byli dobierani do obsady pod tym własnie kątem,
jedynie Minnie Driver (diva Carlotta) miała podkładany głos, ale i ona śpiewa gdzieś przy napisach końcowych,
dobre, ale… – …wole oryginał:PPP
Proszę czekać…