@BBi
Bardzo przepadam za pierwszą wersją, jednak to raczej zamknięta opowieść. Ciekawe co wymodzą w tej nowej.
Dobry epizod, facet nie rozumie ostrzeżeń i ponosi za to konsekwencje. Margaret mu nie odpuści nawet po śmierci. I voodoo :)
Chyba mój naj epizod. Dość zabawny, dobrze zagrany. Bohater otrzymuje naganę od żony za nie szanowanie jej pociech… mocną nagrodę. Ten czarny humor bawi mnie do dziś :) 7/10
Porządny i mam do niego sentyment Helen Hunt i Bill Paxton tworzą zgrany duet, a niedorzeczności w rodzaju sceny krów unoszonych przez tornado robią coraz pozytywniejsze wrażenie przynajmniej na mnie.