Podobała mi się ta kontynuacja, mimo że obawiałem się niskiego poziomu. Lubię pierwsze trzy części, czwarta za nic mi nie podeszła, a kolejnych nie widziałem. Ale to dobry film grozy. Sidney Prescott nic nie straciła ze swojego pazura :)
Dawson i Joey to wioadący duet, ale mnie na zawsze wbiła się w głowę Michelle Williams. Jej prezentacja Jennifer i te uczucia w scenach. Świetne.
I w filmie potrafiła zagrać bez maniery i zaśpiewać chwytliwe utwory. Bardzo lubię.
Proszę czekać…