Paramount Pictures zdaje sobie sprawę, że seria "Transformers" może liczyć na coraz mniejsze poparcie. Muszą coś zmienić. Nie scenariusz, nie aktorów; postanowili dołożyć trzeci wymiar…
Dobrze by było, jakby wróciła, ale w sumie to się jej nie dziwię. Ma duży potencjał aktorski, ale wciąż dostaje role, w których nie może wykorzystać w pełni swoich możliwości. Seria Underworld to niezłe kino akcji, ale nie widzi mi się ono w 3D.
Kiedyś walczyłem ze zmniejszaniem ilości gatunków filmowych. Jedni werowie akceptowali, inni odrzucali. Ja zawsze poprawiam filmy, które obejrzałem.
Też właśnie tego nie zrozumiałem…
Dużo brakuje. Przecież tu nie ma praktycznie żadnego filmu z pierwszej połowy roku. Kilka wyjątków potwierdza, że Oscary to impreza czysto komerycjna. Taka zabawa bogaczy z Hollywood.
Zachary Quinto pokazał w "Herosach" i "Star Treku", że potrafi stworzyć niezłą kreację aktorską. Mam nadzieję, że z czasem będzie bardziej rozchwytywany, bo przyjemnie ogląda się jego grę.
NAJGORSZY FILM
G.I. Joe: Czas Kobry
Bezapelacyjnie. Przez cały film nie wiedziałem, o co w nim chodzi.
NAJGORSZY AKTOR
Eddie Murphy – Wyobraź sobie
Dziesięć minut tego filmu obejrzałem – to wystarczyło.
NAJGORSZA AKTORKA
Megan Fox – Zabójcze ciało i Transformers: Zemsta upadłych
Jak nic prosi się Montanie to wręczyć, ale dajmy Cyrus jeszcze szansę – może kiedyś zagra coś ciekawego, a Fox to pobija wszelkie rekordy w kiczu, chociaż piękna.
NAJGORSZY AKTOR DRUGOPLANOWY
Hugh Hefner – Miss marca
Niebardzo rozumiem, dlaczego Pattinson w tej kategorii, skoro on jest chyba pierwszoplanowy. Hefnerowi się należy, a jeszcze bardziej jego Króliczkom.
NAJGORSZA AKTORKA DRUGOPLANOWA
Żadna z wymienionych aż tak bardzo nie zapdła mi w pamięć, ale Larter to zawsze kiczowato gra, więc pewnie jej bym przyznał, ale Obsesji nie widziałem.
NAJGORSZA EKRANOWA PARA
Shia LaBeouf i Megan Fox albo któryś z Transformersów – Transformers: Zemsta upadłych
W ogóle mi ta para nie pasuje. Strasznie nie-życiowa.
NAJGORSZY REMAKE, SEQUEL LUB KOPIA
Transformers: Zemsta upadłych
Chociaż każdy film z wymienionych zasługuje na to miano w równym stopniu.
NAJGORSZY REŻYSER
Stephen Sommers – G.I. Joe: Czas Kobry
Patrz na najgorszy film.
NAJGORSZY SCENARIUSZ
Stuart Beattie, David Elliot i Paul Lovett – G.I. Joe: Czas Kobry
Kurczę, aż trzech ich pisało? Ja myślałem, że nikt tego scenariusza nie napisał.
NAJGORSZY FILM DEKADY
Gigli
Wiadomo.
NAJGORSZY AKTOR DEKADY
Mike Myers
W ogóle mnie nie śmieszy.
NAJGORSZA AKTORKA DEKADY
Paris Hilton
Nawet w branży porno sukcesów nie zrobiła.
Bourne’a bez Bourne’a (czyt. Damona)? Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie. Nie chciałbym, by Bourne stawał się drugim Bondem, który jest grany co jakiś czas przez innego bohatera.
Jakby nie było trylogia Bourne’a i tak już nieraz zaskakiwała, więc może zrobi to po raz kolejny. Miejmy nadzieję.
Interesujący, lecz bez rewelacji – Ciekawa historia. Przedstawiona w świetny sposób. Muzyka i zdjęcia naprawdę w niesamwity sposób skomponowały klimat filmu. Postacie wtapiające się w tło lasu doskonale symbolizują wnętrze człowieka. Tu przyroda jest na pierwszym planie, a dzikość ludzka jest drugorzędnym elementem. Polecam. 7/10
Jestem płci męskiej, ale oddam swój głos na Johnny’ego Deppa, bo zwyczajnie zazdroszczę mu urody:) Ogólnie wydaje się być tajemniczny, szarmancki… Czyli posiada te cechy, które podobają się kobietom.
Proszę czekać…