Szkielety i niedoszłe trupy! Coś wspaniałego. Animacja w moim typie, humor również. Cóż to w końcu Tim Burton. Tak przy okazji, co przychodzi do głów dystrybutorów, bo dodawać coś od siebie do tytułu, ale chyba zmądrzeli, bo właśnie oglądam w TV i tytuł jest normalny :)
@dawidek98 słabizna i tyle :)
Znakomity short, jak wszystkie oparte na serii "Toy Story", które widziałem. Pomysłowe jak zwykle. Dyskoteka w wannie mnie rozbroiła całkowicie. Zasłużone 8
Gość jest niesamowity!!! Nie dość, że jest wybitnym (podkreślam wybitnym) artystą muzykiem, to jeszcze bardzo dobrze radzi sobie w grze aktorskiej. Że wspomnę chociażby Diunę Lyncha, Przygody barona Munchausena, czy Porachunki.
@dawidek98 Akurat Oppenheimer wyszedł według mnie bardzo dobrze. Nie wiem jaki film zasłużył na Oskary, bo tylko ten oglądałem z nominowanych. Ale film jest bardzo dobry. Byłem w kinie. Na Diunie byłem tylko dlatego, że kumpel mnie męczył i polazłem dość niechętnie, po obejrzeniu w TV jedynki.
Przyjemnie się ogląda tą komedię i obie panie. Sandra Bullock i Melissa McCarthy stworzyły fajny duet aktorski. Faktycznie, że Wayans dziwnie normalny i nie wygłupiający się. Ocena 6-7/10
@Chemas Ważne uzupełnienie w poradniku dotyczące osób!
UWAGA! Do nazw alternatywnych osób nie dodajemy nazw grup muzycznych.
Przede wszystkim zespół muzyczny nie jest nazwą alternatywną osoby. Po drugie robi się zamieszanie wśród nazw, szczególnie przy dodawaniu, a już jest najgorzej, gdy w danym zespole jest kilka osób, które są w filmografii.
Jeśli chodzi o najgorszy film, to całkowicie zgadzam się z dwiema pozycjami: Puchatek: Krew i miód i Meg 2. Te filmy to jedne wielkie nieporozumienia. Reszty nie widziałem, ale podejrzewam, że Niezniszczalni 4 zasługują na Malinę. Statham i Diesel jako aktorzy pewnie też. Ale co tu robi Voight? I Indiana Jones?
@dawidek98 A właśnie, zapomniałem o tym miniserialu. Ja go chyba kiedyś oglądałem, musiałbym odświeżyć. Dzisiaj idę na Diunę cz. 2 do kina. Za bardzo nie chciałem, ale znajomy, fan Herberta, mnie zmolestował :)
Mocny film. Ciekawe podejście do tematy walki pomiędzy dwoma braćmi. Rola Tommego (trafiło na Hardego) strasznie irytująca. W zasadzie przez większość filmu działał mi na nerwy. Doskonałe aktorstwo, może poza Noltem, który jakiś taki nijaki był.
Proszę czekać…