Aktywność

Cała masa zbiegów okoliczności i dziwnych niespodziewanych spotkań, Z tego Morusa to jednak jest idiota. Tak dać się wyrolować. Debil. Cóż taką rolę dali aktorowi, którego swoją drogą cenię. A odcinek nawet ciekawy.

Ten Możejko to jakiś nie wydarzony jest, albo się boi, że nie może się zdecydować na stały związek z panią burmistrz. Taka kobieta!. Chyba nie chce w ogóle stałych związków. Mikołaj Krawczyk to sobie za długo nie pograł :) Są różni podejrzani, a tu się okazuje, że …. Zaskakujące trochę zakończenie i za to ocena odcinka niezła.

Ra cała koleżanka po fachu Sabina coś mi się na początku nie podobała, ale okazało się, że się myliłem…. Kobieta co gra Renatę nawet nieźle sobie radzi z grą jak na naturszczyka. A wszystko przez jakiś wisiorek – amulet. No ale jest w tym głębsza tajemnica. Ciekawy odcinek.

"Macie trzydzieści sekund, gubcie się stąd" – z kolekcji tekstów z Malanowskiego :) Niezłe ziółko z tego komendanta, no ale ma dożywotkę. A syn nie lepszy. Fajny odcinek.

Po ponownym obejrzeniu rego odcinka, bo przypadkiem trafiłem, stwierdzam, że tak źle nie jest, jak wcześniej skomentowałem i podnoszę ocenę z trzy na cztery. :-)

Już przy innym odcinku miałem to napisać. Zawsze zastanawia mnie, że w tak biednej parafii na plebanii są często wykwintne dania. A skąd na to kasa? Nie dość, że w mieście ludzie co chwile giną w tym serialu, to teraz w lesie. A sam odcinek w miarę w miarę.

Dobra sprawa z wprowadzeniem tych Włochów do serialu. Dzięki temu serial zyskuje na świeżości. Z tym cmentarzem też niezły numer. Jeden z lepszych odcinków.

Człowiek z Rio, no to sobie tytuł wymyślili. Olejek goździkowy. W sumie nie najgorszy pomysł z tym olejkiem i meszkami. Dobrze pokazuje ludzką ciemnotę i to jedna z głównych zalet tego odcinka.

Wprowadzenie Pieczyńskiej (już dużo wcześniej( do serialu jako nowej burmistrzyni dużo dało na plus. Ożywiło. Rada jak to rada zamiast się skupić na opozycji wobec burmistrzyni kłoci się. Tak to u nas jest. Niezły odcinek. Coraz bardziej mi się ten serial podoba.

Dlaczego ten Pluskwa nie da sobie spokoju z tą niezrównoważoną kobietą Natalią. Na prawdę czasami te sytuacje są denerwujące. Przynajmniej dla mnie. Gnojek szantażuje nagraniami. Przynajmniej dostał w mordę. Dość ciekawy odcinek.