@Corn1408

Recenzje filmowe

Profil krytyka
Kornel Nocoń użytkownik
7
Outcast: Opętanie: Pamiętam jak go kochała 1x2 — Choć w drugim odcinku Outcast: Opętanie tytułowych motywów grozy jest znacznie mniej względem pilota serii, to broni się on jako znakomita cisza przed okultystyczną burzą, która niedługo spadnie na bohaterów serialu. przeczytaj recenzję
Kornel Nocoń krytyk
7 FDB
Outcast: Opętanie: Pozostaliśmy sami 1x3 — Twórcy serialu nie tylko umiejętnie operują motywami zaczerpniętymi z innych filmów, lecz są też mistrzami w tworzeniu narastających tajemnic. przeczytaj recenzję
Kornel Nocoń krytyk
6 FDB
Outcast: Opętanie: Niewidoczny gniew 1x4 — Okultystyczny horror ustępuje miejsca thrillerowi psychologicznemu, a kilka scen, zapewniających minimalny poziom grozy, wyraźnie wciśnięto na siłę, ku aprobacie fanów gatunku. przeczytaj recenzję
Kornel Nocoń krytyk
8 FDB
Outcast: Opętanie: Otacza go mrok 1x1 — Robert Kirkman dowodzi, że serialowy diabeł jest jeszcze straszniejszy niż go w komiksie maluje. przeczytaj recenzję
Kornel Nocoń krytyk
5 FDB
The Returned: Simon 1x2 — Drugi odcinek amerykańskiego The Returned eksponuje każdą wadę, którą twórcy umiejętnie starali zatuszować w pilocie serialu. Scenariusz zdaje się pękać od nadmiaru klisz. przeczytaj recenzję
Kornel Nocoń użytkownik
6
The Returned: Camille 1x1 — Zmarli wracają do swoich domów. Fani kina grozy nie mają tu jednak czego szukać, gdyż serialowi The Returned daleko jest do produkcji z nurtu zombie movie. To pełnoprawny dramat o utracie bliskich i próbach uśmierzenia bólu wszelkimi metodami. przeczytaj recenzję
Kornel Nocoń użytkownik
5
Fear the Walking Dead: Tak blisko, a tak daleko 1x2 — Choć Fear the Walking Dead to serial spod znaku grozy, to tytułowego lęku jest tutaj niewiele. Twórcy próbują budować napięcie i wywrzeć na widzu ciekawość wobec rozwoju zdarzeń, nieświadomie jednak osiągają zupełnie odwrotny efekt. przeczytaj recenzję
Kornel Nocoń krytyk
4 FDB
Fear the Walking Dead: Pilot 1x1 — Pilot serialu Fear the Walking Dead to cisza przed apokalipsą. Cisza, która trwa zdecydowanie za długo i nie wnosi ze sobą nic, poza skrajnie antypatycznymi postaciami i marnymi dialogami. przeczytaj recenzję