Można odnieść nieodparte wrażenie, iż reżyser, mający swoje porachunki z hipokryzją szwajcarskiej socjety, tym razem zbyt szczodrego napiwku w miejscu filmowej rozpusty nie pozostawił.
przeczytaj recenzję
Ozon zbliżył się na odległość strzału do barykad zastawionych przez francuskiego noblistę, tworząc dzieło inspirujące, dające do myślenia, choć przecież tak egzystencjalnie nieracjonalne.
przeczytaj recenzję
Sprawdzona formuła bez większych niespodzianek, ale Steve Carell i emocjonalna precyzja skutecznie maskują wtórność serialu. Idealny dla fanów "Teda Lasso" czy "Terapii bez trzymanki".
przeczytaj recenzję
Podróż w asyście milczącej kompanii nie będzie się dłużyć, co stanowi mimo wszystko niebagatelny atut tej dyskretnej i skromnej realizacji
przeczytaj recenzję