Aktywność

Mel Gibson (I)

Uważam, że niewielu jest aktorów którzy równie dobrze potrafią zagrać sceny bólu. Mel Gibson robi to genialnie! Oglądając jego sceny z np. Zabójczej Broni -gdy wypada mu bark, lub Braveheart – kiedy go torturują, miałem wrażenie, że on to naprawdę przeżywa! Niesamowite emocje tym wywołuje i z tego powodu wielki szacunek

Mad Max 3: Pod kopułą gromu (1985)

a mi i tak 3 podobała się bardziej niż pierwsza z części o szalonym Maksie, szkoda tylko, że Miller
nie mógł jej nakręcić sam, bo podejrzewam, że starczyło by mu chęci od razu na czwartą część.

Peter Falk (I)

Moim zdaniem- rola słynnego porucznika Columbo to rola wszechczasów w filmie kryminalnym. Film kryminalny właśnie taki powinien być- opierać się na inteligencji, detalach, śledztwie, zbieraniu dowodów – niestety kryminały nam wyewoluowały w zupełnie innym kierunku- a mianowicie w stronę idiotycznych strzelanek i mordobicia- czy ktoś pamięta że genialny Columbo w ogóle nie nosił przy sobie broni?

Ciasteczko (1989)

Niezła komedyjka kryminalna ze świetną E. Lloyd.Pierwszy raz widziałem Petera jako gangster przyjemny film

Ciasteczko (1989)

Niezła komedyjka kryminalna ze świetną E. Lloyd

Gdzie diabeł nie może, tam baby pośle (2022)

A myślałem, że słabiej jak 'Gierek' to się nie da. Ale tam przynajmniej była jakaś kontrowersja. A tu nuda, brak humoru, brak scenariusza i okropna realizacja.

Rytuał śmierci (2023)

Najlepsza jest scena, w której Morgan Freeman czyta napisany krwią na ścianie napis i mówi, że to w suahili (napis rzeczywiście jest w suahili), a potem dodaje, że to Zulu.

Rzecz w tym, że suahili używa się w Afryce środkowowschodniej, głównie w Kenii i Tanzanii, a Zulusi żyją na południu, głównie w RPA i Zimbabwe, to… jakieś pół kontynentu dalej. No i Zulusi mają swój własny język zuluski.

To tak jakby Morgan Freeman powiedział:
"To po polsku. Bułgaria".

Wierzę w Ciebie (2020)

Obejrzałem ze względu na B. Robertson. Ładne zdjęcia, ładni aktorzy, Scenariusz trzyma się kupy, nakręcone ze smakiem. O religijnej stronie filmu się nie wypowiem, bo religia to dla mnie nudnawe fantasy.

Trzynastu (2022)

Bez efekciarstwa i zbędnego melodramatyzmu. Nawet jeżeli śledziliście akcję ratunkową w Tham Luang, i tak obejrzycie ten film w napięciu.

Nieznajomy (2022/II)

Rewelacyjny scenariusz, gra aktorów i aktorek, scenografia.
Wbija w fotel i długo nie daje o sobie zapomnieć.

Proszę czekać…