Doceniam podjęcie tematu transsekualności na prowincji, ale całość reżysersko tragicznie się rozłazi.
Historia jest ciekawa, wciągająca i wzruszająca. Poza tym fajnie dobrani aktorzy do ról. Czuć baśniowy klimat Disneya. Polecam!
jeszcze ciepły harry roat jr. from scarsdale w tego tam tytułowego z nagła się przedzierzga ze skutkiem takim se, dwoi się i troi, ale inspektor jest tylko jeden..
Zasadniczo, to film fajny jest. Taki horrorek do obejrzenia. Wszystko w zasadzie odbywa się podręcznikowo – są i głosy, jest i włączające się radio, są cienie na ścianie i szponiaste ręce. Tak, a jakże, jump-scare’y też są. Miejscami film lubi pofolgować się próbami odejścia od schematów, ale już po chwili posłusznie wbiega na tradycyjny tor.
Oczekiwałem czegoś więcej. Lubię hiszpańskie klimaty i hiszpańskie horrory ale tutaj miałem do czynienia z przymusowym wytrwaniem do końca.