Swietny ale dwie rzeczy mnie sie nie podobały za duzo było Wallacha Leone nie dał popisu Anielskiemu Oczku a druga rzecz koncowka wg mnie powinno zakonczyc sie tym ze Wallach zostaje powieszony a Eastwood nie wraca.Ogolnie wszystko było ok.
Klasyka świetne kino
Nazywany jest horrorem. Na horrorze się nie usypia. Ileż już widziałam tych polecanych gniotów psychologicznych, które miały świetne recenzje od krytyków.
Jak nie lubi się danej kategorii filmowej jakim jest horror to nie powinno się wypowiadać.
Jak dla mnie kolejne już rozczarowanie.
Historia w sam raz na krótki seans. W przeciwieństwie do wielu innych etiud i tym podobnych, robionych na siłę, wyciętych z większych całości, tutaj mamy tyle ile trzeba na dobry krótki metraż.
Pierwsza miłość Danie i dojrzałe uczucie starszej siostry skierowane do tego samego
chłopaka – to musi skończyć się wielką tragedią.
Wiedeńska mżawka w klimacie noir. Miasto skąpane w cieniach, kroki trzeciego człowieka na kostce brukowej… Cudowne zdjęcia, kapitalny Welles.
Mahershala Ali zagrał bardzo dobrze (moim zdaniem lepiej niż w tak docenianym Moonlight), ale to Mortensen – jako Tony Vallelonga – daje prawdziwy popis!
Leon ją przygniata swoim stoicyzmem ale nie byłoby takiego Leona gdyby nie kontrast jaki wykreowała Matylda. Perfekcyjne duo.
Film mi się podobał, aczkolwiek żałuję, że ominęli książkową scenę z powrotem Paula do domu. Można by było bardziej poznać głównego bohatera i pozafrontową rzeczywistość wojny.
Film w zasadzie do szybkiego zapomnienia…warto odnotowac ze to debiut malgorzaty Foremniak..gdzie eksponuje swoje walory
Proszę czekać…