Film opowiadał z tego co pamiętam i chłopcu który miał dinozaura o imieniu chyba stefan.
Pamiętam scenę w samolocie. chłopiec był w kabinie pilotów i coś nadusił piloci w panike i pytają się co on zrobił a chłopiec na to "to nie ja to stefan"
kojarzy ktoś?